MKTG SR - pasek na kartach artykułów

LM piłkarzy ręcznych. Kolejne zwycięstwo Industrii Kielce w tegorocznej edycji. ''Mimo fatalnego początku, potrafiliśmy zdobyć dwa punkty''

OPRAC.:
Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Mecz Industria Kielce - HC Zagrzeb w 8. kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych
Mecz Industria Kielce - HC Zagrzeb w 8. kolejce Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych PAP/PIOTR POLAK
Piłkarze ręczni Industrii Kielce w 8. kolejce Ligi Mistrzów pokonali we własnej hali chorwacki HC Zagrzeb (28:24), ale na to zwycięstwo musieli się solidnie napracować. – Pokazaliśmy charakter, mimo fatalnego początku, potrafiliśmy zdobyć dwa punkty – powiedział rozgrywający Szymon Sićko. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się również trener drużyny z Kielc Tałant Dujszebajew. Za tydzień mistrz Polski podejmie Eurofarm Pelister z Macedonii.

Zwyciężył charakter finalisty poprzednie edycji

To było drugie spotkanie tych zespołów w ciągu tygodnia. W Zagrzebiu padł remis 22:22. Rewanż w Hali Legionów rozpoczął się od świetnej gry gości, którzy w 14. min prowadzili już 7:2. Kapitalnymi interwencjami w tym czasie popisywał się chorwacki bramkarz Matej Mandić, bohater meczu sprzed tygodnia. Kielczanie potrafili odwrócić jednak jego losy, ale na zwycięstwo musieli się solidnie napracować, bo jeszcze na niespełna dziewięć minut przed końcem goście prowadzili 22:21. Końcówka należała już jednak do mistrzów Polski.

– Pokazaliśmy charakter, bo to było dla nas ciężkie spotkanie. Nie jesteśmy w najwyższej formie, a mimo to udało się nam zdobyć dwa punkty

– podkreślił Szymon Sićko, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Natomiast zdaniem trenera kieleckiej drużyny, bardzo ważną rolę odegrała mentalność drużyny.

– Wygraliśmy głową. Mimo nienajlepszego początku, kiedy nie wykorzystaliśmy chyba z sześciu, siedmiu bardzo dobrych sytuacji, zespół cały czas wierzył w zwycięstwo. Końcowy wynik to nagroda dla moich zawodników. Ale trzeba przyznać, że to był bardzo trudny dla nas mecz

– powiedział trener Industrii Tałant Dujszebajew.

,,W ostatnim czasie graliśmy wiele meczów''

Po meczu nie ukrywał, że jego drużyna ostatnio jest trochę w słabszej formie.

– W ostatnim czasie graliśmy wiele meczów, do tego doszły długie podróże i drużyna jest trochę zmęczona. Tym większe gratulacje dla drużyny, która grała pod ogromną presją, ale wygrała po ciężkim boju. Dobrze, że teraz trochę potrenujemy w Kielcach. Będzie to okazja do zregenerowania sił, szczególnie dla zawodników, którzy wrócili po kontuzjach

– dodał kirgiski trener.

Mistrzowie Polski po raz kolejny pokazali, że odporność psychiczna jest ich mocną stroną. Mimo koszmarnego początku potrafili wrócić do gry, co zaowocowało czwartym zwycięstwem w tej edycji Ligi Mistrzów.

W następnej kolejce (30 listopada) kielczanie zmierzą się we własnej hali z macedońskim Eurofarm Pelister. (PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: LM piłkarzy ręcznych. Kolejne zwycięstwo Industrii Kielce w tegorocznej edycji. ''Mimo fatalnego początku, potrafiliśmy zdobyć dwa punkty'' - Sportowy24

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny