Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Karol Karski o reformie UE: Nigdy nie dopuszczę i nigdy nie będzie mojej zgody na ograniczenie suwerenności państw członkowskich

Adam Jakuć
Adam Jakuć
Prof. Karol Karski jest posłem do Parlamentu Europejskiego od 2014 r. z okręgu obejmującego województwo warmińsko-mazurskie oraz województwo podlaskie.
Prof. Karol Karski jest posłem do Parlamentu Europejskiego od 2014 r. z okręgu obejmującego województwo warmińsko-mazurskie oraz województwo podlaskie. Wojciech Wojtkielewicz
Podlaski europoseł Karol Karski (PiS) zarzuca, że Parlament Europejski w mijającej kadencji przyjął "wiele niekorzystnych rozwiązań dla naszego kraju", jak na przykład pakt migracyjny czy pakiet proekologiczny ,,Fit for 55”. Alarmuje też, że PE w niewłaściwy sposób próbuje dokonać zmian traktatowych, które mają odebrać znaczną część kompetencji państwom członkowskim. - Uruchomiony proces zagraża suwerenności Polski i innych państw członkowskich skazując je na łaskę i niełaskę europejskiej oligarchii, to znaczy niedemokratycznych instytucji europejskich oraz dużych, silnych państw, przede wszystkim Francji i Niemiec - alarmuje europoseł.

Jakie są dokonania Parlamentu Europejskiego w mijającej kadencji, które mają wpływ na mieszkańców Polski i jak je pan ocenia?
Niestety w mijającej kadencji Parlamentu Europejskiego przyjmowano wiele niekorzystnych rozwiązań dla naszego kraju, jak i całej wspólnoty, przez rządzącą w tym ciele większość, często za zgodą niektórych polskich europosłów. Wiele niekorzystnych rozwiązań próbuje się na nas wymusić poprzez pakt migracyjny, który przewiduje przymusową relokację migrantów, chyba że państwo zapłaci w imię solidarności znaczny ekwiwalent finansowy. Należy też wspomnieć o pakiecie ,,Fit for 55” - tutaj będziemy mogli obserwować wśród skutków przyjętego pakietu wzrost cen benzyny, wzrost cen ogrzewania domów, zlikwidowanie tanich linii lotniczych, zamykanie kopalń i wzrost bezrobocia oraz zwiększenie ubóstwa energetycznego. W sposób niewłaściwy próbuje się dokonać również zmian traktatowych, które mają odebrać znaczną część kompetencji państwom członkowskim. Wszystkie te rozwiązania oceniam bardzo negatywnie.

Jakie działania podejmował pan w mijającej kadencji na rzecz woj. podlaskiego?
W minionej kadencji cały czas walczyłem o interesy i nowe, jakże ważne inwestycje dla mieszkańców naszego wspaniałego regionu. Wspólnie z samorządowcami, na czele z Marszałkiem Województwa Podlaskiego dr Arturem Kosickim, zabiegałem o środki z nowej perspektywy unijnej, aby trafiły właśnie tutaj, jak najszybciej i jak w największej ilości. W tym miejscu chciałbym podkreślić, że województwo podlaskie jest jednym z nielicznych, które tych pieniędzy będzie miało więcej niż w poprzedniej perspektywie i łączna pula środków w perspektywie 2021-2027 wyniesie 1,3 mld euro. To właśnie dzięki dobrej współpracy, w której miałem przyjemność uczestniczyć na linii rząd, samorząd, przedsiębiorcy, rolnicy, zmieniliśmy nasze województwo nie do poznania.

Jak pan ocenia pomysł reformy UE- zacieśnienia integracji i likwidacji weta?

Nigdy nie dopuszczę i nigdy nie będzie mojej zgody na ograniczenie suwerenności państw członkowskich. Jestem przekonany, że potrzebne są głębokie reformy przebudowy funkcjonowania instytucji UE. Należy zastanowić się jednak nad tym, w którym kierunku te reformy mają zmierzać. Europejczycy mają prawo wiedzieć, jakie to mają być zmiany i w jaki sposób one ich dotkną. Na jednym z ostatnich posiedzeń PE przyjęto rezolucję zawierającą propozycje zmian w dokumentach założycielskich UE. Proponowane w nich masowe przeniesienie kompetencji na poziom UE i całkowita zmiana ustroju wspólnotowego oznacza osłabienie państw członkowskich i sprowadzenie ich do roli landów. Uruchomiony proces zagraża suwerenności Polski i innych państw członkowskich skazując je na łaskę i niełaskę europejskiej oligarchii, to znaczy niedemokratycznych instytucji europejskich oraz dużych, silnych państw, przede wszystkim Francji i Niemiec. Te propozycje oznaczają radykalną centralizację UE, przez przekształcenie jej de facto w scentralizowane oligarchiczne europejskie superpaństwo, umykające demokratycznej kontroli.

Jak wyzwania stoją w nowej kadencji przed PE?
W nowej kadencji stoją liczne ważne wyzwania takie jak: zarządzanie kryzysem migracyjnym i ochrona granic, wspieranie wzrostu gospodarczego i tworzenie nowych miejsc pracy, zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom w kontekście wzrastającego zagrożenia terroryzmem, walka z nierównościami społecznymi i promowanie zrównoważonego rozwoju, obrona praw człowieka i wartości europejskich we współczesnym świecie. Najważniejszym jednak wyzwaniem będzie polityka migracyjna, która legła w gruzach, a pakt migracyjny, który jest teraz pozatraktatowo przepychany na siłę, łamiąc zasady jedności i solidarności państw członkowskich, nie zapobiegnie napływowi nielegalnych migrantów, a ich relokacja w państwach członkowskich ten kryzys będzie tylko pogłębiać. Obecne propozycje Komisji Europejskiej narażą Europę i Europejczyków na pogłębianie się braku bezpieczeństwa. Trzeba bronić zewnętrznych granic UE, trzeba poszerzać pomoc humanitarną, pomagać tym, którzy tej pomocy rzeczywiście potrzebują, ale nie można tak bezmyślnie wpuszczać do Europy tysięcy terrorystów.

Zobacz także:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sukces Neuralink - pacjent steruje komputerem siłą myśli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny