Kamaz potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł w szpitalu

online
46-letni pieszy z urazem wewnątrzczaszkowym został przewieziony do szpitala. Mimo to, nie udało się go uratować.
46-letni pieszy z urazem wewnątrzczaszkowym został przewieziony do szpitala. Mimo to, nie udało się go uratować. Fot. Archiwum
Samochód Kamaz potrącił na przejściu pieszego. Poszkodowany z urazem wewnątrzczaszkowym został przewieziony do szpitala. Niestety, obrażenia były zbyt poważne. Mężczyzna zmarł.

Do wypadku doszło we wtorek w Zambrowie na skrzyżowaniu ulic Białostockiej i Piłsudskiego o godzinie 13.40. Samochód Kamaz potrącił 46 - letniego pieszego, który przechodził przez przejście.

- Poszkodowany z urazem wewnątrzczaszkowym został przewieziony do szpitala. Tam zmarł - poinformował podinspektor Andrzej Baronowski z Komendy Wojewódzkiej Policji.

Kierowca Kamaza był trzeźwy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jasio444

To jest straszne, że część kierowców zachowuje się jak jacys deb***e, właśnie skręcając w prawo na skrzyżowniach, gdy akurat piesi mają tam zielone światła. W Białymstoku jest często też tak - że kierowca usiłuje w takich przypadkach nawet przejechać już pomiędzy przechodzącymi pieszymi.
Że też na nich nie ma kary.

~Barbara~

Wcale się nie dziwię, że stało się nieszczęście. Mieszkam obok tego przejścia i boję się z niego korzystać, widząc, jak nagminnie kierowcy skręcając z ulicy Białostockiej w Piłsudskiego łamią przepisy. Nie wszyscy zatrzymują się przed przejściem, kiedy piesi mają zielone światło, tylko biorą zakręt niejako z rozpędu, często mijając pieszego o kilka centymetrów. Wolę też łamać przepisy i przechodzić w miejscu niedozwolonym, ale na tyle oddalonycm od tego feralnego skrzyżowania, że czuję się tam znacznie bardziej bezpiecznie. Ciekawe, jaki problem byłby z taką zmianą sygnalizacji, żeby przez te 20-30 sekund, kiedy pieszy na Piłsudskiego ma zielone światło, samochody stojące przed skrzyżowaniem na Białostockiej miały czerwone?

Dodaj ogłoszenie