Hotel Ritz: Podziwiany i krzywdzony

Adam Czesław Dobroński adobron@tlen.pl
Hotel Ritz był podziwiany, ale i krzywdzony przez historię.
Hotel Ritz był podziwiany, ale i krzywdzony przez historię.
O hotelu Ritz napisano już wiele, choć nie wydano jeszcze książki, na którą ten legendarny hotel sobie w pełni zasłużył.

Wpisał się Ritz w białostocki krajobraz w 1913 roku z woli rosyjskich sprzedawców bogactw bezkresnych lasów syberyjskich i francuskich biznesmenów.

Ledwie go wykończono, gdy wybuchła I wojna światowa i nocne bale ustąpiły miejsca kartkom na chleb. Na dobry początek nowej epoki zjadł tu obiad Józef Piłsudski, potem bywał pułkownik Mikołaj Kawelin (ten od ronda), znów grały orkiestry, wdzięczyły się panie, strzelały korki od szampana. Ale prawdę mówiąc, to już był "mniejszy świat", chudsze portfele, prowincjonalna śmietanka. Owszem, zdarzały się ekscesy, szła fama na miasto, bo stolica województwa miała swe ambicje.

I znów wybuchła wojna, w Ritzu pojawili się sojusznicy spod znaku swastyki i czerwonej gwiazdy. Też oczywiście zjedli obiad i z pewnością wypili. Ale to nie były lata luksusów, monumentalny hotel stał jako wyrzut dobrych lat.

I oto pan fotograf w 1942 roku postanowił utrwalić widok gmachu, z którego wiało pustką i straszyło pracami remontowymi. W tym samym momencie do centrum miasta wybrała się pani Leokadia Taudul (w kapeluszu) z córkami: Reginą, Ireną i Różą. Obok szła kobieta w chustce, można się domyślać, że znajoma pani Leokadii, ale jej nazwiska córki nie znały lub nie zapamiętały. Pstryk i powstało zdjęcie. A po latach zaskoczenie - to przecież nasza rodzina! Tak wielka historia splata się z codziennością.

Dopowiem tylko, że Ritza postanowili w lipcu 1944 roku wysadzić w powietrze niemieccy saperzy. Tak się w zasadzie stało, ale potężne mury stawiły spory opór. Czekały nadaremnie na ratunek, nowa władza nie miała zrozumienia dla pamiątek "starego reżimu".

Fotografię udostępniła i objaśniła Anna Wydrycka (dziękuję). A na następny tydzień poproszę o zdjęcia z jesiennych spacerów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie