Grażyna Hase i Fasty - wystawa o modzie i fabryce

maryla
Białostocki projektant - Wojtek Bokłago de Bof ze słonecznikiem w dłoni witał Grażynę Hase. Przypomniał też, jak to przed laty zameldował się w pracowni pani Grażyny w Warszawie z ogromną tubą na projekty, żeby wyglądać bardziej profesjonalnie.
Białostocki projektant - Wojtek Bokłago de Bof ze słonecznikiem w dłoni witał Grażynę Hase. Przypomniał też, jak to przed laty zameldował się w pracowni pani Grażyny w Warszawie z ogromną tubą na projekty, żeby wyglądać bardziej profesjonalnie.
Jeszcze do 20 lipca w Galerii Sleńdzińskich w Białymstoku będzie otwarta wystawa pod tytułem Grażyna Hase i Fasty. Przypomina świetność Białostockich Zakładów Przemysłu Bawełnianego Fasty (które dziś jako Białostocka Wykończalnia Tkanin funkcjonują w ramach andrychowskiego Andropolu), a także wspaniałe kolekcje Grażyny Hase, wciąż aktywnej polskiej projektantki, po której kolekcje pielgrzymkowała w latach 70. i 80. do Warszawy cała Polska.

Pani Grażyna była 20 czerwca gościem wernisażu wystawy, a 10 lipca Galeria Sleńdzińskich zaprasza na godzinę 17 na spotkanie z projektantką niezwykle sympatycznie rozpoczęte właśnie podczas otwarcia wystawy. 

Więcej informacji - przy zdjęciach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie