Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Echa meczu Widzew - Jagiellonia (1:3). W obozie Żółto-Czerwonych jest radość, ale i świadomość tego, że to początek drogi. Jedziemy dalej!

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Musimy zawsze być skupieni na najbliższym meczu - podkreśla po zwycięstwie w Łodzi Jesus Imaz, jeden z bohaterów Jagi w starciu z Widzewem
Musimy zawsze być skupieni na najbliższym meczu - podkreśla po zwycięstwie w Łodzi Jesus Imaz, jeden z bohaterów Jagi w starciu z Widzewem jagiellonia.pl
Lepszego początku drugiej części sezonu dla Jagiellonii Białystok być nie mogło. Żółto-Czerwoni nie tylko pewnie pokonali na wyjeździe Widzew Łódź 3:1, ale i zostali nowym liderem PKO Ekstraklasy. Stało się tak po domowej porażce Śląska Wrocław z Pogonią Szczecin 0:1. Walka o czołowe lokaty od inauguracyjnej kolejki nabrała rumieńców.

- To był trudny i intensywny mecz z przeciwnikiem dobrze przygotowanym do spotkania od strony taktycznej. Kosztowało nas to dużo wysiłku mentalnego, a w przerwie musieliśmy poczynić pewne korekty. Cieszę się, że wytrzymaliśmy intensywność tego spotkania. Jedziemy dalej - ocenia trener Jagiellonii Adrian Siemieniec.

Widzew - Jagiellonia 1:3. Trener Jagi: Staramy się być konsekwentni

Pierwszy mecz po przerwie zimowej to zawsze duża niewiadoma, ale okazało się, że białostocka drużyna nic nie straciła ze swoich walorów. Żółto-Czerwoni, tak jak jesienią, zagrali ofensywnie, starali się utrzymywać przy piłce. Z wyjątkiem okresu w pierwszej połowie od straty bramki na 1:1 do ponownego wyjścia na prowadzenie, goście kontrolowali boiskowe wydarzenia, a już ich postawa w drugiej połowie zasługuje na duże brawa.

- Zawsze mamy ten sam plan na mecz. Chcemy grać ofensywnie, wysoko i wysoko odbierać piłkę. Wymiana ciosów z pierwszej połowy wynikała z tego, jacy chcemy być, z naszej tożsamości. Staramy się być konsekwentni - tłumaczy szkoleniowiec nowego lidera PKO Ekstraklasy. - W pierwszej połowie Widzew był dobrze taktycznie przygotowany do meczu z nami i z pewnością utrudnił nam działania w pressingu, o czym też rozmawialiśmy w przerwie. Nie mieliśmy takiego posiadania piłki, jakiego byśmy od siebie oczekiwali - dodaje.

Trener Adrian Siemieniec jest zadowolony z tego, że Jagiellonia wytrzymała intensywność meczu z Widzewem
Trener Adrian Siemieniec jest zadowolony z tego, że Jagiellonia wytrzymała intensywność meczu z Widzewem jagiellonia.pl

Na szczęście gol na 2:1, autorstwa Dominika Marczuka uspokoił sytuację, a zdobyta niedługo po przerwie bramka Jesusa Imaza praktycznie pozbawiła gospodarzy atutów. Na nic zdał się doping 17 tysięcy kibiców, łodzianie nie byli w stanie odwrócić losów potyczki.

- Dzięki trzeciemu trafieniu mogliśmy nieco odetchnąć i mieć wydarzenia pod kontrolą. Uważam, że mogliśmy jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale liczy się to, że wygraliśmy to starcie - ocenia w klubowych mediach Jesus Imaz, który w meczu z Widzewem strzelił swego 75. gola w ekstraklasie i 61. w barwach Jagiellonii.

Widzew - Jagiellonia 1:3. Jesus Imaz: W każdym spotkaniu musimy grać tak, jakby było ostatnim w sezonie

Po zwycięstwie w Łodzi i wpadce Śląska z Pogonią, Żółto-Czerwoni zrównali się liczbą punktów z ekipą z Wrocławia i wyprzedzają ją lepszym bilansem bramkowym. Jak zapewniają, nie zmienia to ich perspektywy i nadal nie wyznaczają sobie dalekosiężnych celów.

Jesus Imaz strzelił w Łodzi swego 75. gola w ekstraklasie
Jesus Imaz strzelił w Łodzi swego 75. gola w ekstraklasie jagiellonia.pl

- Musimy zawsze być skupieni na najbliższym meczu. Jeśli zaczniemy skupiać się na dalszej przyszłości możemy zacząć popełniać błędy, a tego nie chcemy. W każdym spotkaniu musimy grać tak, jakby było ostatnim w sezonie. Teraz myślimy tylko o domowym starciu z Lechem - przekonuje Imaz.

Spotkanie z Kolejorzem (17 lutego, godz. 17.30 w Białymstoku) zapowiada się pasjonująco., Kibice Jagiellonii przygotowują Święto Ultry z wieloma atrakcjami, a już w Łodzi niemal tysiąc fanów białostoczan dało swojej drużynie duże wsparcie. Piłkarze ze stolic Podlasia i Wielkopolski mają tak dużo jakości, że są w stanie stworzyć wspaniałe widowisko. Szykuje się zatem ekstraklasowy szlagier.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny