MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dani Alves, oskarżony o gwałt, mógłby powtórzyć przypadek Robinho. Hiszpańska prokuratura obawia się braku ekstradycji Brazylijczyka

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Dani Alves i Robinho to rówieśnicy i koledzy z reprezentacji Brazylii
Dani Alves i Robinho to rówieśnicy i koledzy z reprezentacji Brazylii EPA/PAP
Prokuratura porównała sprawę Daniego Alvesa z przestępstwem rodaka Brazylijczyka i jego rówieśnika Robinho. Były obrońca FC Barcelony i reprezentacji Brazylii na wniosek oskarżyciela musi zaczekać do rozprawy w areszcie zapobiegawczym bez prawa wyjścia za poręczeniem majątkowym za rzekomy gwałt na dziewczynie w toalecie klubu nocnego w stolicy Katalonii. 39-letniemu piłkarzowi „Canarinhos” grozi za napaść seksualną od 4 do 12 lat więzienia.

Wcześniej adwokat Daniego Alvesa wnosił o zwolnienie klienta za kaucją, ale uniemożliwili to prokuratorzy z Barcelony.

Prokuratorzy obawiają się powtórki ze skazania Robinho

Według brazylijskiego UOL (Universo Online) oskarżycile, aby zapobiec zwolnieniu Alvesa, powołali się w uzasadnieniu wniosku na sprawę byłego napastnika Realu Madryt, Manchesteru City i AC Milan, Robinho.

Jesienią 2017 roku sąd włoski skazał Robinho na 9 lat więzienia za zbiorowy gwałt na 23-letniej Albance, dokonany w styczniu 2013 roku w nocnym klubie w Mediolanie. Robinho twierdził się, że dziewczyna była kompletnie pijana i nie wiedziała, co się stało, a także „wkładanie penisa do ust” nie oznacza upraiwania seksu”. Zgodnie z prawem włoskim jego wyrok nie zostałby wykonany przed zakończeniem procesu apelacyjnego. W chwili wydania wyroku Robinho przebywał w Brazylii, a zgodnie z brazylijskim prawem obywatel Brazylii nie może zostać poddany ekstradycji do obcego kraju.

Robinho, mimo dziewięcioletniego wyroku, żyje swobodnie w Brazylii

W grudniu 2020 roku 9-letni wyrok Robinho został utrzymany przez włoski sąd apelacyjny. A w styczniu 2022 roku Najwyższy Sąd Kasacyjny utrzymał w mocy wyrok skazujący i ministerstwo sprawiedliwości Włoch wydało międzynarodowy nakaz aresztowania skazanego.

Dani Alves,Kaka, Robinho i Luis Fabiano podczas treningu „Canarinhos” na mistrzostwach świata 2010 w rodzimej Brazylii
Dani Alves,Kaka, Robinho i Luis Fabiano podczas treningu „Canarinhos” na mistrzostwach świata 2010 w rodzimej Brazylii EASTNEWS/imago/fotoarena

Prokuratorzy w sprawie Daniego Alvesa podkreślili, że Robinho, skazany we Włoszech, żyje swobodnie w Brazylii. Dlatego też mają obawy, że 124-krotny reprezentant Brazylii wyjechałby do swojej ojczyzny, skąd nie zostałby poddany ekstradycji, jak to miało miejsce w przypadku Robinho.

Ponadto prokuratorzy stwierdzili, że istnieją „dowody naukowe” potwierdzające wersję gwałtu przedstawioną przez ofiarę.

Uwięzienie Daniego Alvesa nastąpiło, gdy przyjechał do Hiszpanii, aby wziąć udział w pogrzebie matki swojej żony, modelki Joany Sanz.

Emocjonalny list Joany Sanz do swojej zmarłej matki

Sanz napisała na mediach społecznościowych otwarty list do swojej niedawno zamrłej matki:

„Miesiąc temu musiałam podjąć najtrudniejszą decyzję w moim życiu: pozwolić ci odejść. Wciąż mam wrażenie, że kiedy wrócę do domu, spotkasz mnie. Tak bardzo boli, gdy cię nie słyszę, tak bardzo potrzebuję twoich uścisków, widzieć, jak się śmiejesz lub tańczysz… Potrzebuję twojej radości. Powiedziałeś mi, żebym nie płakała i obiecuję, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby nie płakać. Mam bardziej żywiołowe dni, ale ten wewnętrzny chłód zawsze mi towarzyszy… A czasem rozbija mnie na tysiąc kawałków. Czuję się taka samotna. Wiele osób może mnie kochać i doceniam to, ale miłość macierzyńska jest naprawdę wyjątkowa”.

Joana Sanz, wciąż żona Daniego Alvesa, ze swoją ś.p. matką
Joana Sanz, wciąż żona Daniego Alvesa, ze swoją ś.p. matką @joanasanz/Instagram

Joana poprosiła również o zrozumienie ponad 945 tysięcy subskrybentów:

[polecany[24428723[/polecany]

„Nie oceniajcie mnie, jeśli zobaczycie, jak tańczę lub się uśmiecham, po prostu próbuję leczyć moje rany na swój własny sposób, tak jak chciałaby tego moja mama”

– wyjaśniła.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny