Boks: Mistrzostwa Polski Konin 2011. Pięciu białostoczan w finałach

(kw)
Andrzej Liczik (z lewej) sprawił sobie piękny prezent urodzinowy
Andrzej Liczik (z lewej) sprawił sobie piękny prezent urodzinowy Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Pięciu białostoczan w finałach indywidualnych mistrzostwa Polski w Koninie.

Andrzej Liczik, Michał Syrowatka, Kamil Szeremeta i Patryk Rostkowski z Hetmana Białystok, a także Piotr Gudel z Cristalu Pruszynki Białystok będą walczyć w Koninie o złote medale indywidualnych mistrzostw Polski.

Udany wieczór zaczął w piątek Gudel w wadze 52 kg, który nieoczekiwanie pokonał olimpijczyka z Pekinu Rafała Kaczora (Kaczor Box Team Wałbrzych). Już w pierwszej rundzie bardzo wyrównanego boju białostoczanin silnym ciosem rozbił rywalowi nos. Kontuzja pogłębiała się z każdym zwarciem i w trzecim starciu sędzia przerwał pojedynek.

Znakomicie spisał się obchodzący w piątek 34 urodziny Liczik. Weteran z Hetmana w wadze 60 kg rozgromił sąsiada z Cristalu - Macieja Mierzyńskiego. Hetmański od początku atakował i zadawał mocne ciosy. W II rundzie złapał przeciwnika przy linach i Mierzyński upadł na deski. Po wyliczeniu arbiter ringowy skończył nierówny pojedynek.

Syrowatka w wadze 64 kg nie miał najmniejszych problemów z Sylwestrem Stempniewskim z Tygrysa Elbląg. Młody rywal reprezentanta kraju atakował odważnie, ale często nadziewał się na kontry i w II starciu był liczony, przegrywając ostatecznie na punkty 0:5.

Żadnego ciosu nie musiał zadawać Szeremeta (75 kg), gdyż jego rywal - Michał Łoniewski (Kontra Elbląg) nie wyszedł na ring. Podobnie było w przypadku Rostkowskiego (81 kg), bo lekarz nie dopuścił do występu Piotra Witczaka (Legia Warszawa).

Półfinał wagi 75 kg przegrał Piotr Sielawa z Hetmana, ulegając zasłużenie 0:5 Kamilowi Gardzielikowi z PKB Poznań.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
bokser1995
To nie była jego wina, że przegrał.! Gudel zaatakował Go głową i ma pęknięty nos. Lekarz nie pozwolił mu dokończyć walki, chociaż wygrywał u każdego z sędziów. Wiem o tym bo byłam na tej walce, a zresztą to mój trener. Rafał i tak jesteś najlepszy ;D
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie