Białystok. Nibe-Biawar otworzy zakład w strefie ekonomicznej

mfranczak
Białystok. Nibe-Biawar otworzy zakład w strefie ekonomicznejBudowę zakładu firma planuje rozpocząć  w przyszłym roku i potrwa ona około osiemnastu miesięcy. Zakład będzie miał powierzchnię 20 tys. mkw
Białystok. Nibe-Biawar otworzy zakład w strefie ekonomicznejBudowę zakładu firma planuje rozpocząć w przyszłym roku i potrwa ona około osiemnastu miesięcy. Zakład będzie miał powierzchnię 20 tys. mkw
Udostępnij:
Nibe-Biawar otworzy fabrykę w białostockiej podstrefie Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Nowy zakład ma pozwolić na zwiększenie obrotów.

Firma specjalizuje się m.in. w produkcji ogrzewaczy i wymienników do ciepłej wody użytkowej, kotłów pelletowych i stałopalnych. Sprzedaje także systemy solarne i pompy ciepła.
– Będzie to nasza druga lokalizacja, na razie nie planujemy zamknięcia obecnie funkcjonującego białostockiego zakładu przy al. Jana Pawła II – wyjaśnia Mariusz Maliborski, prezes firmy Nibe-Biawar. – Potrzebujemy tej inwestycji, ponieważ przy obecnym szybkim rozwoju firmy w ciągu kilku lat zabrakłoby nam miejsca. W ostatnich dziesięciu latach sześciokrotnie zwiększyliśmy produkcję i sprzedaż. Nasze  przychody są teraz na poziomie 120 milionów złotych. W tym roku odnotujemy ponad 10 proc. wzrostu sprzedaży.

Firma będzie inwestować w naszym regionie, ale rozważała też inne lokalizacje.

– W Białymstoku brakuje terenów inwestycyjnych, a jak są, to bardzo drogie. Ich ceny są często wyższe niż w innych regionach. A mamy porównanie, bo szukaliśmy miejsca na tę inwestycję również w okolicach Warszawy – wyjaśnia Mariusz Maliborski. – Ostatecznie prezydent Tadeusz Truskolaski zmniejszył cenę  tych terenów do akceptowalnego poziomu. Już podpisaliśmy akt notarialny, teraz przygotowujemy inwestycję. Jej wartość to minimum 60 milionów złotych, ale w rzeczywistości będzie znacznie większa.

Budowę zakładu firma planuje rozpocząć  w przyszłym roku i potrwa ona około osiemnastu miesięcy. Zakład będzie miał powierzchnię 20 tys. mkw. Po tym czasie Nibe-Biawar będzie tam kolejno uruchamiał linie technologiczne i zatrudniał nowe osoby.
– Na osiągnięcie pełnej wydajności, według umowy, mamy czas do I kwartału 2017 roku. I jest to realny termin, raczej tego nie przyspieszymy – dodaje Mariusz Maliborski. – Obecnie zatrudniamy około 370 osób. W fabryce na terenie strefy ekonomicznej będzie zatrudnionych minimum 350  osób. Ilu pozostanie w starym zakładzie, będę wiedział za cztery lata. Planujemy jednak wzrost zatrudnienia.

W tej chwili ok. 60 proc. sprzedaży firmy to rynek polski. Reszta produkcji trafia do wszystkich krajów europejskich, ale najważniejsze są trzy kierunki: kraje skandynawskie, Niemcy oraz Rosja.

– Rynki zagraniczne mają ciągłą tendencję rosnącą – mówi Mariusz Maliborski. – Sprzedajemy tam zarówno pod własną marką, ale także tworzymy dla innych producentów, nawet tych najbardziej uznanych. Jeśli chodzi o Polskę, jestem mniejszym optymistą. Ostatnie sygnały wskazują, jeśli nawet nie na regres, to co najmniej na stagnację. Widać ograniczenie inwestycji w naszym kraju po tym, jak skończył się pieniądze unijne na infrastrukturę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie