Bar U Wołodzi Hajnówka. Legenda stoi pusta

Krystyna KościewiczZaktualizowano 
Wojciech Rynarzewski
Wojciech Rynarzewski Krystyna Kościewicz
Kiedyś do Białowieży przyjeżdżało nawet 35 autokarów dziennie, dziś jest pusto - mówi Wojciech Rynarzewski.

O barze "U Wołodzi" pisano prace magisterskie, robiono filmy, były recenzje w pismach turystycznych. Informacje znajdują się we wszystkich przewodnikach turystycznych. I stoi pusty.
Wojciech Rynarzewski:
Ciągle sądzę się z miastem, mogliby dać mi ten lokal. Przecież we wszystkich przewodnikach o mnie piszą. Ludzie pytają: Jak to, nie ma baru?. Jest, ale tylko do zwiedzania. To wstyd. Szkoda, bo 24 lata istniał taki bar. Powinien działać, ale jak się komuś nie podoba, to co zrobisz.

Hajnówka zawsze była tylko przejazdowa, ludzie i tak jechali dalej, do puszczy.

- Tyle marketów pobudowali. Kto pójdzie do baru, gdzie np. piwo musi kosztować dużo więcej niż w sklepie. Zakłady w Hajnówce zostały pozamykane, z czego ludzie mają żyć? Nie jest wesoło. Może tylko rolnicy jakoś się trzymają, bo dostają dopłaty z Unii.

Coraz częściej słyszy się, że spada zainteresowanie turystów Puszczą Białowieską?

- Moda na Białowieżę minęła. Zgniłego lasu ludzie nie chcą oglądać. No co tam zobaczysz? Co prawda hotele nie stoją puste, ale to już nie to, co było. W Białowieży natura powinna być eksponowana, chałupy drewniane, jak w Trześciance. U nas jeszcze "Sioło Budy" można pokazać, ale w Białowieży część domów jest obita plastikiem zamiast drewna z ornamentem. Ludzie już nie chcą oglądać tego, co codziennie mają za oknem.

Była u mnie dyrektor Luwru. Mówiła: Ciągle mam "Marioty", ciągle się błyszczy, a ja chcę posiedzieć normalnie, w normalnym lokalu". I trzy godziny siedziała. Było mi przyjemnie. W takiej kanciapie, jak w Związku Radzieckim.

Kiedyś byłeś fotografem w Białowieży, znasz wszystkich przewodników.

- Pytam ich: Co to jest, co się dzieje, może ludzie nie mają pieniędzy? Kiedyś, jeszcze za komuny, było po 35 autokarów dziennie, teraz jest pusto. Aż serce boli, gdy patrzy się na to.

Od lat organizujesz oryginalną atrakcję turystyczną, czyli napady na pociąg.

- Teraz kolejka wąskotorowa w ogóle nie jeździ, więc już trzy miesiące nie miałem żadnego napadu. Ale mówią: aby do wiosny. Tego się trzymam.

Sylwetka

Wojciech Rynarzewski z wykształcenia jest mechanikiem, ale jego pasja, to przekazywanie prawdziwej historii epoki socjalizmu.

Wojciech Rynarzewski urodził się w 1956 r. w Warszawie. Jego ojciec, poznaniak, dostał posadę dyrektora terpentyniarni i w ten sposób Wojciech Rynarzewski został hajnowianinem. Był fotografem, korespondentem gazet podlaskich. Potem prowadził minimarket, w którym oferował 68 gatunków piwa.

W 1990 r. postanowił założyć bar, inny od wszystkich. Tak powstał bar "U Wołodzi".

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
tow.Mauzer
Panie Wojciechu mam nadzieję ze sytuacja się zmieni.
Byłem kiedyś w pańskim barze z przyjaciółmi minęło już dziesięć lat ale na wspomnienie tamtej eskapady słowo Hajnówka wszystkim ówczesnym uczestnikom kojarzy się ......
...z.....Barem "u Wołodzi"!! szkoda ze jak słyszę już go nie ma.
Panie Wojciechu życzę szybkiej reaktywacji baru bo był chyba
najfajniejszą atrakcją waszego miasta

Idee Lenina wiecznie żywe.Potwierdza to nasza władza w powiecie.
G
Gość
Lenin na froncie, sierp i młot z tyłu, napady na pociągi i ciągle schlany szef - minęło. I słusznie. Symbole komunizmu są u nas zabronione. Chyba, że się jest komunistą na stołku, bogatym lub się przeszło do POpaliku***ów.

Albo uzbrojonym w tablet bojownikiem o prawo i sprawiedliwość głoszącym bolszewicki program polityczno-gospodarczy
G
Gość
Źle mnie zrozumiałeś. Lubię zabytki i fajne "stare" rzeczy, które maja swój urok, historię i przede wszystkim dobrego gospodarza. Tego o właścicielu opisywanego baru nie można powiedzieć. Nie zmienię zdania na ten temat. To wygląda przepraszam za słownictwo, jak typowa melina, wejść, napić się, naszczać w kącie, zwymiotować na stół lub przed wejściem. Szkoda gadać. Dodatkowo jeszcze na łamach gazety chłop się użala nad swoim żałosnym interesem. No ale skoro komuś się to podoba, trudno, każdy ma swoje zdanie i upodobania. Porównywanie tej "meliny" do innych wartościowych budynków w Hajnówce lub gdziekolwiek indziej chyba jest nie na miejscu. Pozdrawiam. Aha, za tymi z Solidarności wcale nie przepadam i nie mam z nimi nic wspólnego.
A Krysia pisze...
P
Proltaryusz

Obok głowy towarzysza Lenina warto umiescic głowki kilku lokalnych towarzyszy i towarzyszek "zasłuzonych" dla naszego miasta i regionu.

G
Gość
Ty to byś wszystko poroz*pier***ał jak solidarnościowe władze. Może jeszcze wyburzyć ul. Ks. Wierobieja? Przecież tam stoją stare rudery pożydowskie, i zagradzają miejsce nowym inwestycjom. Nie zdziwiłbym się żebyś je spalił ,bo zabytków nie można zburzyć i wywieść na Poryjewo.

Źle mnie zrozumiałeś. Lubię zabytki i fajne "stare" rzeczy, które maja swój urok, historię i przede wszystkim dobrego gospodarza. Tego o właścicielu opisywanego baru nie można powiedzieć. Nie zmienię zdania na ten temat. To wygląda przepraszam za słownictwo, jak typowa melina, wejść, napić się, naszczać w kącie, zwymiotować na stół lub przed wejściem. Szkoda gadać. Dodatkowo jeszcze na łamach gazety chłop się użala nad swoim żałosnym interesem. No ale skoro komuś się to podoba, trudno, każdy ma swoje zdanie i upodobania. Porównywanie tej "meliny" do innych wartościowych budynków w Hajnówce lub gdziekolwiek indziej chyba jest nie na miejscu. Pozdrawiam. Aha, za tymi z Solidarności wcale nie przepadam i nie mam z nimi nic wspólnego.
g
gość
Moim skromnym zdaniem to w centrum miasta nie powinien stać tak odstraszający budynek, to rudera która zagraża bezpieczeństwu osób tam przebywających, a zresztą, przebywaja tam tylko handlarze fajek którzy chowaja się od służb "policyjnych", chleją wódę, sprowadzają białorusinki itd, itd. Twarz właściciela szwendającego się chwiejnym krokiem koło bazarku mówi sama za siebie. Wygląd opłakany, rudera, którą usunąć należy na Poryjewo. Wokół pseudo baru śmierdzi szczynami i wiecznie jest tam bałagan i syf. Wstyd mi za taka wizytówkę Hajnówki. Trzeba jak najszybciej to usunąć z centrum. Czytając artykół, to widać sztuczne narzekanie właściciela, wstydziłby się wypowiadać. Władze powinny go jeszcze ukarać za stan baru, syf wokół, dodatkowo rozebrać to wszystko i obciążyć kosztami. Niezły relikt przeszłości. Szok.

Ty to byś wszystko poroz*pier***ał jak solidarnościowe władze. Może jeszcze wyburzyć ul. Ks. Wierobieja? Przecież tam stoją stare rudery pożydowskie, i zagradzają miejsce nowym inwestycjom. Nie zdziwiłbym się żebyś je spalił ,bo zabytków nie można zburzyć i wywieść na Poryjewo.
G
Gość

Moim skromnym zdaniem to w centrum miasta nie powinien stać tak odstraszający budynek, to rudera która zagraża bezpieczeństwu osób tam przebywających, a zresztą, przebywaja tam tylko handlarze fajek którzy chowaja się od służb "policyjnych", chleją wódę, sprowadzają białorusinki itd, itd. Twarz właściciela szwendającego się chwiejnym krokiem koło bazarku mówi sama za siebie. Wygląd opłakany, rudera, którą usunąć należy na Poryjewo. Wokół pseudo baru śmierdzi szczynami i wiecznie jest tam bałagan i syf. Wstyd mi za taka wizytówkę Hajnówki. Trzeba jak najszybciej to usunąć z centrum. Czytając artykół, to widać sztuczne narzekanie właściciela, wstydziłby się wypowiadać. Władze powinny go jeszcze ukarać za stan baru, syf wokół, dodatkowo rozebrać to wszystko i obciążyć kosztami. Niezły relikt przeszłości. Szok.

g
gość

NIE JEST TAK ŹLE. SYMBOLE KOMUNIZMU SĄ ZAKAZANE PRZEZ KACZYŃSKIEGO, A W HAJNÓWCE EKSPONUJE SIĘ JE W GŁÓWNYM MIEJSCU. BAR MI OCZYWIŚCIE NIE PRZESZKADZA I MOGLIBY GO OTWORZYĆ. TO PRZECIEŻ JEST JEDYNA ATRAKCJA TURYSTYCZNA HAJNÓWKI SZERZEJ ZNANA W POLSCE.

A
Aśka

W sumie jaka to legenda.
Sedno sprawy to picie alkoholu. Do tego trochę eksponatów.
Pić można w lepszym miejscu, a eksponaty dajmy do jakiejś lokalnej izby muzealnej.
Patrzę na te podskakiwanie właściciela z niesmakiem.
Mógły swoją głowę ustawić nad szyldem tzw klubu.
Ale to ma być pewno przykład, jaki to niby jest oryginalny

G
Gość

Bar powinno się wyburzyć, a targowisko zmodernizować, stworzyć jakieś konkretne wiaty, ułożyć kostkę/wylać asfalt... Ale cóż, wymagam niemożliwego...

K
K.P.

Ten "bar" , parking i ten pożal się Boże rynek tylko zaśmiecają miasto i robią burdel z centrum. Niestety ale taka jest prawda.

G
Gość

Jak kiedyś bar był powiedzmy atrakcją w Hajnówce tak dziś tylko straszy w centrum miasta. Powinien być już dawno wyburzony. Najlepszy przykład jak wóda niszczy życie. Zresztą rynek obok też nie robi najlepszego wrażenia.
Pozdrawiam

w
wolodia ze zbucza

Sam sobie jest winien. Libacje alkoholowe, noclegi "ruskich bab z rynku", handel fajkami i spirytusem, brak jakichkolwiek opłat za lokal !!!!! a teraz robi z siebie swietą krowe. sam osobiście widzialem te meliniarskie imprezy. sory ale trzeba ponosic odpowiedzialność za swoje czyny. i nie ma co tu zwalać winy na urząd czy starostwo. Pamietam jak dziś ten "zapach szczyn" jak sie przechodziło obok, i ten syf, brud, smród w środku.

G
Gość

Proponuje do tego baru przenisc Starostwo.Wystroj,gadzety i nastroj pasuje.Potrzeba tylko dwoch straznikow z karabinami i takimi długimi czapami z czerwona gwiazda przed wejsciem i Pan Kapitan bedzie zachwycony.Juz widze ta kolejke nerwowo przestepujacych petentow ktorej koniec siegałby ogrodniczgo sklepu.Byłoby to pierwsze w Polsce Ludowe Starostwo.

G
Gość

Jejku...Krysia, opamiętaj się !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3