Adam Flamma – Wiedźmin. Historia fenomenu. Co stworzył Andrzej Sapkowski

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Adam Flamma – Wiedźmin. Historia fenomenu
Adam Flamma – Wiedźmin. Historia fenomenu Adam Flamma
Ta księga to rodzaj hołdu złożonego nie tylko Andrzejowi Sapkowskiemu, ale wszystkim twórcom, którzy uwierzyli, zaangażowali się i zakochali w Geralcie z Rivii. Adam Flamma i jego „Wiedźmin. Historia fenomenu” pozwala skupić się wokół tomu fanom Białego Wilka, a osobom mniej obeznanym z narodzinami wszech światowego fenomenu poznać wiele twarzy wiedźmina.

A sama historia narodzin cyklu już zasługuje co najmniej na mini serial. Bo przecież władający kilkoma językami handlowiec polskimi tekstyliami wymyślił słowo i postać wiedźmina za sprawą swego syna – namiętnego czytelnika miesięcznika „Fantastyka”. W 1986 roku opublikowała ono nadesłane na konkurs opowiadanie, które bynajmniej nie zajęło pierwszego miejsca. I lawina ruszyła. Kolejne opowiadania, kolejne nagrody i rosnące rzesze fanów, którzy w świat Andrzeja Sapkowskego uwierzyli bardziej niż krytycy zakochani bardziej w science fiction. Jednak czasy zmieniały się, a kosmiczne historie oddały pole uniwersum czarom, smokom, potworom i ich zabójcom.

Adam Flamma oczywiście swoją wiedźmińską księgę rozpoczyna od rozmowy z Andrzejem Sapkowskim, ale później penetruje niemal wszystkie możliwe oblicza rodzącego się kultu, legendy i wreszcie pop kulturowego fenomenu. Kto dziś pamięta, że pochodzący z Hajnówki Tomasz Samojlik, autor komiksów o żubrze Pompiku, stworzył Gierwalta, czyli rysunkową parodię Wiedźmina. A cóż bardziej buduje kult samego bohatera niż parodie – to bowiem oznacza, jak ważny jest dla twórców oryginał. Po serialu Netflixa kto dziś pamięta o polskim filmowym Wiedźminie? A jednak Adam Flamma rozmawia z reżyserem Markiem Brodzkim, wydobywając od niego wiele ważnych i niebanalnych wspomnień, także o inspiracjach. Autor nie zapomina o twórcach fenomenalnych gier komputerowych, ale nie odmawia uwagi rosyjskiej rock operze inspirowanej Wiedźminem. A że Sapkowski potrafi inspirować muzyków, można się przekonać śledząc multimedialne widowiska formacji Percival Schuttenbach.

„Wiedźmin. Historia fenomenu” to idealna książka dla tych, którzy ciągle traktują Andrzeja Sapkowskiego z pobłażaniem – dla wyznawców – pozycja wręcz obowiązkowa. Porządkująca wspomnienia, a przy tym napisana z pasją i pieczołowitością. Także przez fana. Adama Flammę.

Danuta Stenka w nowym serialu "Nieobecni". Jak go ocenia?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie