Zima w białostockim ZOO. Jak z obecną pogodą radzą sobie jego mieszkańcy? (zdjęcia)

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Od jakiegoś czasu województwa podlaskiego nie opuszcza śnieg. Biało jest wszędzie, także w białostockim ZOO. Co na to jego mieszkańcy?

Jak zapewnia Anna Jaroszewicz, kierownik ZOO Akcent, zwierzęta je zamieszkujące z zimą radzą sobie dobrze.

- Ta pogoda nie jest dla nich niczym szczególnym - podkreśla.

Pracownicy zoo częściej wymieniają wodę w poidłach. By zwierzęta w te zimne ponure dni miały więcej energii, zmienili też nieco ich dietę. Jest ona teraz bardziej pożywna i kaloryczna.

Odwiedzający zoo na pewno nie widzą teraz jego mieszkańców tak często, jak podczas pozostałych pór roku.

- Nasz miś Grzesiek, jak co roku sobie drzemie i w ogóle nie interesuje go to, co dzieje się na zewnątrz. Inne zwierzęta też znacznie mniej czasu spędzają na wybiegach. Wilki wolą siedzieć w swoich gawrach, a żbiki i ryś chowają się w kryjówkach.

W białostockim zoo jest też żubr. A wiadomo, że przedstawicieli tego gatunku zimą często można spotkać na na otwartych przestrzeniach. Podobnie jak jego żyjący na wolności przyjaciele, żubr Poranny lubi spędzać czas na śniegu.

"Walentynki z Polsatem" z Białegostoku. Zobacz, kto wystąpi w operze

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl

o Zoo w Białymstoku https://youtu.be/KQme80YhyHo Białostocki Akcent ZOO nie powinien męczyć dzikich zwierząt, bo w mieście nie ma wystarczającej ilości miejsca na wybiegi. Tego typu miejski zwierzyniec może pokazywać udomowione zwierzęta jak np. kozy, osiołki, przyjazne dzieciom, kontaktowe, dające się pogłaskać itp. ale niestety są gatunki, którym zoo nigdy nie stworzy naturalnych warunków np. lis, niedźwiedź, WILK, RYŚ, ŻBIK itp. które w naturze codziennie pokonują kilkanaście kilometrów, będą miały zawsze za mało miejsca, stad zoopsychoza jak kręcenie się w kółko za własnym ogonem, samookaleczanie, wygryzanie sierści itp.

Dodaj ogłoszenie