Zabili, a zwłoki wrzucili do rzeki. Policja podejrzewa, że 29-letnia kobieta zginęła z rąk 20- i 23-latka. Podejrzani są w areszcie.

(dor)
Po raz ostatni Aneta Sz. była widziana w niedzielę - 12 października - w jednym z augustowskich pubów. Była tam z siostrą, u której mieszkała. Miała jej powiedzieć, że jeszcze tego wieczoru jest umówiona na randkę. Około godziny 23 wyszła z lokalu. I tu ślad się urywał.
Po raz ostatni Aneta Sz. była widziana w niedzielę - 12 października - w jednym z augustowskich pubów. Była tam z siostrą, u której mieszkała. Miała jej powiedzieć, że jeszcze tego wieczoru jest umówiona na randkę. Około godziny 23 wyszła z lokalu. I tu ślad się urywał. fot. Archiwum
Zwłoki 29-latki znalazł przechodzień. Pływały nagie w Nettcie. Kobieta została brutalnie zamordowana. Po pół roku specjalna grupa policyjna ma podejrzanych. To 20- i 23-latek z Augustowa. Tam zginęła Aneta Sz. Tajemnica zabójstwa rozwiązana?

Aneta Sz. była mieszkanką Bargłowa Kościelnego. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci kobiety było uderzenie w głowę ciężkim przedmiotem, które spowodowało pęknięcie podstawy czaszki. Liczne ślady na ciele i obrażenia wewnętrzne wskazały też, że przed śmiercią była brutalnie bita. Jeszcze żyła kiedy sprawca wrzucił ją do wody.

Do wyjaśnienia brutalnego zabójstwa komendant wojewódzki policji w Białymstoku powołał specjalną grupę złożoną z doświadczonych funkcjonariuszy z Augustowa i specjalistów z komendy wojewódzkiej policji w Białymstoku.

Przez kilka miesięcy policjanci - krok po kroku - weryfikowali i eliminowali liczne wersje możliwego przebiegu zdarzeń. Sprawdzali wszystkie możliwe tropy i wątki tej kryminalnej zagadki - relacjonuje podinsp. Andrzej Baranowski.

W poszukiwaniu świadków zdarzenia kryminalni docierali do bardzo wielu osób. Media zamieszczały portrety pamięciowe sprawców. Magazyn Kryminalny 997 zaprezentował rekonstrukcję zdarzenia.

- Żmudna, wielomiesięczna praca przyniosła rezultaty. Szczegółowa analiza dotychczasowych ustaleń i zgromadzonych w sprawie dowodów pozwoliła policjantom na wytypowanie sprawców - wyjaśnia podinsp. Andrzej Baranowski.

Obydwaj podejrzani wczoraj zostali zatrzymani. Noc spędzili w policyjnej izbie zatrzymań. 29 kwietnia 2009 roku zostali doprowadzeni do nadzorującej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. O dalszym losie obydwu młodych mieszkańców Augustowa zadecyduje sąd.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gaga
no to czekamy na kolejny absurdalny wyrok sądu
Dodaj ogłoszenie