Wojciech Strzałkowski: Akcjonariusze nie wycofują się. Galeria Jagiellońska powstanie. (wideo)

(kw)
Fot. Wojciech Oksztol
Akcjonariusze Jagiellonii Białystok SSA nie zamierzają wycofać się ze spółki. - Dla nas nic się nie zmienia - oświadczył Wojciech Strzałkowski.

Przewodniczący rady nadzorczej dodał na konferencji prasowej, że wierzy w zmianę decyzji o karnym zdegradowaniu Jagi z ekstraklasy zaznaczając przy tym, że niezależnie od tego plany inwestycyjne nie ulegają zmianie.

- Rozmawialiśmy z naszym irlandzkim partnerem, który podobnie jak my ze smutkiem przyjął decyzję Wydziału Dyscypliny PZPN. Irlandczycy zapewnili jednak, że nie mają zamiaru wycofać się z inwestycji, roboczo nazwanej Galeria Jagiellońska - mówił Strzałkowski.

Szef pionu sportowego Cezary Kulesza dodał, że w Turcji doszło do spotkania właścicieli klubu z drużyną.

- Wyjaśniliśmy, że decyzja Wydziału Dyscypliny PZPN nie jest ostateczna i zrobimy wszystko, by ją zmienić. Piłkarze zadeklarowali, że będą do końca walczyć na boisku o jak najkorzystniejszy wyniki i utrzymanie Jagiellonii w ekstraklasie -poinformował Kulesza.

Działacze Jagi dodali, że jak tylko do klubu dotrze pisemne uzasadnienie postanowienia Wydziału Dyscypliny, zostanie sporządzone odwołanie do Związkowego Trybunału Piłkarskiego.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mały Tępy Cwaniak

no ku**** paranoja spzedawał mecze a teraz on sie nie zgadza z decyzją, kwiatka mieli ci jeszcze za to dac? jeszcze sie przejedzie, na kazdego kozaka znajdzie sie kozak wielki śledź finansjery...

r
rytm

nie mogę tego pojąć jak Truskolaski mógł oddać 5 ha ziemi w centrum temu b .....i!

f
fan

Kurier Poranny - Tuzin prawd o Wojciechu Strzałkowskim Lubię ryzyko, rubryka: portret, autor: Alicja Zielińska, 8 lipca 2005 r.
1. Przełom w życiu zawodowym..
.Przystąpienie mojej firmy MTC w roku 1999 do grupy kapitałowej Central European Distribution Corporation. Co ważne - przystąpienie, a nie zgoda na przejęcie firmy, bo w zamian za sprzedaż udziałów przedsiębiorstwa objęliśmy znaczący pakiet akcji CEDC. CEDC jest jedyną firmą w polskiej dystrybucji napojów alkoholowych, której akcje są notowane na amerykańskiej giełdzie papierów wartościowych.
2. Najtrudniejsza decyzja...Znowu muszę się cofnąć do roku 1999 i decyzji przystąpienia do CEDC. Jak każda zmiana - wiązała się z niepewnością, która wynikała między innymi z nieznajomości nowego partnera biznesowego Williama V. Careya. Przystąpienie do spółki giełdowej, działającej na warunkach prawa amerykańskiego, wejście w sytuację, w której należy liczyć się z akcjonariuszami, innymi formami zarządzania, było naprawdę trudnym krokiem. Gdybym jednak jeszcze raz miał podejmować decyzję, zrobiłbym to samo. To był słuszny wybór. Zaufałem Billowi Careyowi i nie zawiodłem się.
3. Najmilsze wspomnienia...
Zawsze wtedy, gdy uda mi się stworzyć coś, co cieszy innych - może to być np. przyjemność sprawiona moim najbliższym, ale też sukces w biznesie w postaci nowych firm, miejsc pracy.
4. Wstydzę się...
...jeżeli mam poczucie, że mimowolnie mogłem kogoś urazić, że komuś z mojego powodu było przykro. Wstydzę się, kiedy zrobiłem źle, niemądrze. Pocieszam się wówczas, że najważniejsze, to wyciągnąć wnioski na przyszłość, a kiedy trzeba, powiedzieć: przepraszam.
5. W ludziach cenię...
Szczerość przede wszystkim. A także zaangażowanie, ambicję, pasję i konsekwencję w działaniu. Miałem ogromne szczęście spotkać na swojej drodze wielu interesujących ludzi, bez reszty oddanych realizacji swoich pomysłów. Cenię swoją załogę - to naprawdę wyjątkowa kadra! Jestem niepoprawnym optymistą i dlatego w ludziach widzę zawsze „lepszą stronę”.
6. Drażni mnie...
Kłamstwo i nieszczerość. Brak uczciwości i lekceważenie innych. A także niesprawiedliwość.
7. Boję się...
Bać się można tylko rzeczy ostatecznych: Boga, śmierci. Można mówić, że nie boimy się śmierci, ale jeśli się stanie z nią oko w oko - nie ma takich mocnych, każdy się boi. Kiedyś byłem tego bardzo bliski.
8. Sposób na stresy...
W momencie stresu automatycznie i podświadomie włącza mi się racjonalne myślenie, które podpowiada, że czas wyciszyć negatywne emocje. Mam wysokie poczucie „sprawczości“ i pewność, że nie ma czegoś takiego, jak porażka. Nawet jeżeli coś nie wyszło, to bardzo szybko koncentruję się na tym, co można zrobić, żeby to naprawić. Stres to trudna sytuacja. Nawet jeżeli jest tak silny, że czuję go fizycznie, gdzieś w brzuchu, w kościach - nie skupiam się na odczuciach, ale na szukaniu rozwiązań. Co jest ważne: nie robię tego sam. Zazwyczaj siadamy razem z zespołem i myślimy, co można z taką sytuacją zrobić.
9. Marzę...
To zabrzmi patetycznie, ale niech tak będzie: moje życie to jedno wielkie marzenie. Marzę bez przerwy. Kiedy o czymś marzę -widzę obrazy, plastyczne, niemal realne. Rysuję drogę dojścia i pracuję. Konsekwentnie idę w tym kierunku. A potem widzę to naprawdę - marzenie się spełnia!

12. Jeśli myślę polityk...
Kiedy ktoś decyduje się na wykonywanie zawodu polityka, powinien myśleć kategoriami dobra publicznego i służby innym ludziom. A jak ma na celu dobro społeczne, to i dobre drogi do tego sobie znajdzie. Kiedyś takie wartości trzeba było realizować ryzykując życie, zdrowie, wolność. Dzisiaj na szczęście nie musimy już narażać życia, żeby udowodnić miłość do ojczyzny. Może dlatego odwykliśmy od używania takich słów, jak patriotyzm czy walka za wolność. Miłość ta jednak jest cały czas naszym obowiązkiem. A wobec tych, którzy za nas walczyli mam ogromny szacunek.

G
Gość

a co ma piernik do wiatraka??tu biznes , a tu sport!co innego jakby mieli w planach budowę nowoczesnego stadionu na ekstraklasę , to można wstrzymać inwestycję , czy zmniejszyć stadion, bo brak środków za ekstraklasę- i to niekoniecznie , bo przecież jak będą pieniądze to Jaga w I lidze nie zabawi więcej jak sezon i wróci do ekstraklasy, ale co ma z tym wspólnego galeria handlowa to nie wiem

k
kibol

Jacku o takądegradację CI właśnie chodziło i zadne odwołania nie będą pisane , masz satysfakcję i radość z takiej sytuacji , mniej kaski na druzynę a działeczka za darmo zdobyta!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie