W krainie lekkości

Magdalena Szymańska
Udostępnij:
Jak zamienić kawalerskie mieszkanie w rodzinny dom? To jest prostsze niż nam się wydaje!

Po pierwsze trzeba znaleźć kompromis, a po drugie odpowiednio zaaranżować wnętrze. Tym razem ponownie posłużymy się przykładem aranżacji dokonanej w jednym z białostockich mieszkań przez studio architektoniczne.

 

 

– Ponieważ właściciel mieszkania, jakie prezentujemy, jest informatykiem i część zleceń wykonuje w domu, remont postanowiliśmy zacząć od stworzenia odpowiedniego pomieszczenia do pracy – wyjaśnia Emilia Drzewno, dekoratorka. – Postawiliśmy na bardzo jasną kolorystykę. Obok białych mebli pojawiły się nieliczne elementy w neutralnych barwach i jasnym, naturalnym Jesionowa panele podłogowe częściowo przykryto dywanem o delikatnej fakturze. Całość uzupełniono detalami w pastelowym odcieniu różu.

 

Galeria na ścianie

 

– Nadały one wnętrzu lekkiego i świeżego charakteru – mówi dekoratorka Emilia Drzewno. – Spotęgowały go jeszcze sprzęty z elementami szkła. Na ścianie powieszono ulubiony obraz właściciela, a obok stworzono galerie certyfikatów i dyplomów. Ustawiono też elegancką komodę, na której poustawiano rodzinne zdjęcia. Tęsknota za morzem Urządzenie małej sypialni to niezbyt łatwe zadanie.

 

– Na pewno nie możemy zapełniać jej meblami. Zrobi się ciasna i mało komfortowa, a same łóżko w pokoju będzie wyglądać mało przytulnie – mówi dekoratorka. – Zapomnijmy o jaskrawych kolorach i krzykliwych dekoracjach – sprawiają, że niewielka przestrzeń wydaje się jeszcze mniejsza.

 

Na szczęście właścicielka uwielbia biel i błękit – kolory, którymi pomalowano sypialnię. Emilia Drzewno zaproponowała też biało-błękitne dodatki oraz podłogę w kolorze bardzo jasnego drewna.

– Chciałam dodać temu wnętrzu wakacyjnego nastroju z nutką stylu rustykalnego – mówi.

 

Obok kolorów istotną rolę odegrały meble. Wszystkie sprzęty mają delikatnie zaokrąglone brzegi. Bujany fotel stał się ulubionym miejscem wypoczynku właścicielki mieszkania i jej kota. Szafeczki nocne i łóżko w kolorze ciemnego dębu dodają wnętrzu elegancji. Właściciele zrezygnowali z zasłon. – Na to miejsce wstawiliśmy żaluzje – mówi Emilia Drzewno.

 

Stoliczku, wysuń się

 

Kuchnia to obok łazienki najmniejsze pomieszczenie w domu. Dlatego też po ustawieniu w niej niezbędnych urządzeń AGD nie było miejsca na duży stół. Dekoratorzy zaproponowali ciekawe rozwiązanie. – Pod stołem zamontowaliśmy wysuwany blat – mówi Emilia Drzewno. – Ma on tę wielką zaletę, że dodatkowe miejsce zajmuje tylko w czasie posiłków.

 

Blat zaopatrzono dodatkowo w metalowe kółeczka, żeby można go było wygodniej wysuwać. W miejscu pod stolikiem ustawiono praktyczną ruchomą szafką. Jeśli chodzi o kolorystykę, to postawiono tu na barwy wiosny. Soczyście zielone meble niezwykle elegancko współgrają z pastelową żółcią na ścianach. Do tego – zielone kafelki na podłodze i żółte elementy dekoracyjne. Ukryta garderoba Schowek z pokoju kawalera zmienił się w pojemną garderobę.

 

– W jej ściance zaprojektowaliśmy efektowną i praktyczną niszę z półkami – mówi dekoratorka. – Przedtem stały tutaj książki i segregatory, teraz znalazły się ozdobne drobiazgi. Z frontowej ściany zniknął kąt do pracy, a w jego miejscu udało się wygospodarować minisypialnię. Po złożeniu kanapy staje się ona kącikiem wypoczynkowym.

 

Obok garderoby, w niedużym aneksie, urządzono przytulną jadalnię. W zacisznym kąciku, przy dużym stole można nie tylko wygodnie jadać i przyjmować gości, ale także pracować. Wnętrze jest urządzone w jasnej, uniwersalnej kolorystyce. Dominują w nim proste, nowoczesne meble i takie same dodatki.

 

Z drobnymi kwiatami w tle

 

W łazience postawiono na prostotę. Podłogę wyłożono brązowymi płytkami, które również wykorzystano na ścianach. Mocnym atutem tego pomieszczenia jest wielkie lustro nad umywalką, które jednocześnie powiększa to małe pomieszczenie.

 

– To doskonałe rozwiązanie nadające się nie tylko do łazienki – mówi dekoratorka. – Ustawiając duże lustro optycznie powiększamy pomieszczenie. Łazienka, jeśli chodzi o dodatki i dekoracje, jest oszczędna. Dominują tu proste formy, o subtelnej kolorystyce. Zamiast zbędnych dekoracji pojawiają się płytki w paski, a także z motywem kwiatów. 

 

– Takie rozwiązanie nie tylko ładnie wygląda, ale też jest bardzo praktyczne – mówi dekoratorka. Pod lustrem zamontowano blat w kolorze ciemnego dębu, który doskonale wkomponowuje się w tło. Ciepło bije z kominka Kominek to niezbędny element tego domu. Zarówno pani, jak i pan domu od dziecka o nim marzyli. Oboje uważają, że to właśnie on tworzy nastrój i zespala rodzinę. Dekoratorzy postanowili wykorzystać gotowy wkład kominkowy i wkomponować go w ścianę.

 

– Tym sposobem stworzyliśmy piękną, elegancką kompozycję – mówi Emilia Drzewno. – Kominek dodatkowo oświetla pokój, tworząc miłą i intymną atmosferę.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie