W Japonii Michał Kubiak ograł Bartosza Kurka, ale to atakujący nie ma sobie równych w lidze

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
W Japonii Kubiak ograł Kurka, ale to atakujący nie ma sobie równych w lidze
W Japonii Kubiak ograł Kurka, ale to atakujący nie ma sobie równych w lidze sylwia dabrowa / polska press
PlusLiga. PGE Skra Bełchatów po odpadnięciu z Pucharu Polski przegrała w lidze. W Japonii pierwszy raz doszło do ligowego starcia Michała Kubiaka z Bartoszem Kurkiem.

Michał Kubiak w lidze japońskiej gra od 2016 r. Z Panasonic Panthers dwa razy został mistrzem kraju i zdobył tyle samo pucharów - Cesarza oraz Kurowashiki. W tym sezonie w Japonii dołączył do niego Bartosz Kurek, który związał się z ekipą Wolf Dogs Nagoya. W rozgrywkach błyskawicznie poczuł się jak ryba w wodzie.

Wprawdzie jego drużyna jest trzecia w tabeli, ale MVP mistrzostw świata z 2018 r. jest najlepszym punktującym ligi, mając kilkadziesiąt punktów przewagi nad drugim zawodnikiem (Kubiak zajmuje 15. pozycję). Jest też czwarty, jeśli chodzi o skuteczność w ataku (Kubiak 14.).

Nie powinno więc dziwić, że był również czołową postacią swojego zespołu w dwóch weekendowych potyczkach przeciwko ekipie Michała Kubiaka. Tyle że to przyjmujący z kolegami dwukrotnie wygrali po 3:0. W sobotę Kurek zdobył 18 punktów, a w niedzielę 27. Z kolei Kubiak uzbierał - odpowiednio - 14 i dziewięć. Panasonic Panthers Kubiaka są wiceliderami ligi.

W PlusLidze ciężki tydzień za PGE Skrą Bełchatów. W środę przegrała u siebie z Treflem Gdańsk w ćwierćfinale Pucharu Polski (do półfinałów awansowały też Aluron CMC Warta Zawiercie, Jastrzębski Węgiel i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle). Natomiast w sobotę została pokonana przez Resovię (3:0), która z Puchar Polski odpadła po rywalizacji z ZAKS-ą. W efekcie ma coraz mniejsze szanse na bycie rozstawioną w play-offach. Do końca fazy zasadniczej zostały jej dwie potyczki.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: W Japonii Michał Kubiak ograł Bartosza Kurka, ale to atakujący nie ma sobie równych w lidze - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie