Ul. Legionowa. Prokurator domaga się więzienia w zawieszeniu dla Aleksandry G.

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
Wynajmowane mieszkanie doszczętnie spłonęło. Właściciele oszacowali straty na 60 tysięcy złotych.
Wynajmowane mieszkanie doszczętnie spłonęło. Właściciele oszacowali straty na 60 tysięcy złotych. Archiwum/Internauta
Kary półtora roku więzienia w zawieszeniu domaga się prokurator w procesie studentki oskarżonej o spowodowanie pożaru, który zagrażał życiu i zdrowiu wielu mieszkańców wieżowca przy ulicy Legionowej.

To zdarzyło się wieczorem 1 lutego ubiegłego roku.

W środę w Sądzie Rejonowym w Białymstoku zakończył się proces 25-letniej Aleksandry G. Obrona wniosła o uniewinnienie, sugerując, że pożar był wynikiem awarii sprzętu elektronicznego.

Zobacz też: Ul. Legionowa. Studentka odpowiada za pożar (wideo)

Zdaniem prokuratury, pożar spowodowała paląca się świeczka, którą oskarżona Aleksandra G. - studentka medycyny z Warszawy - niefrasobliwie zostawia na biurku przy oknie i poszła się kąpać. Ogniem szybko zajęło się biurko i zasłony, płomienie przedostały się do kuchni. Poparzone zostały lokatorki, które wynajmowały mieszkanie. Kobiety trafiły do szpitala.

Wynajmowane mieszkanie doszczętnie spłonęło. Właściciele oszacowali straty na 60 tysięcy złotych. Zniszczona została też zewnętrzna elewacja bloku, klatka schodowa i sąsiednie mieszkania.

Oskarżonej 25-latce grozi 10 lat pozbawienia wolności. Wyrok w najbliższą środę.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jamci
W dniu 12.02.2015 o 07:52, Gość napisał:

Dziwia mnie posty ulomnych internautow ktorzy najwyrazniej nie zdaja sobie sprawy ze zniszczen jakich dokonala panienka przez swoje zaniedbanie...Straty finansowe sa ogromne.Idz spal wiate autobusowa to zobaczysz jaki wyrok dostaniesz….Ona spalila takich wiat 10.

oczywiście spalił 10 wiat autobusowych z autobusami przegubowymi i to hybrydowymi i do tego pełnymi ludzi.

I za 10 wiat ,10 autobusów pełnych ludzi tylko rok z hakiem i to w zawiasach ?

A policjantów co po cywilnemu w Poznaniu zastrzelili chłopaka , a drugiego zrobili kaleką SĄD uniewinnił z powodu przedawnienia sprawy !

G
Gość

Boga w ludzką głupotę proponuję nie mieszać

k
kejt

co za paradoks... i stawiać biedną Bogu ducha winną dziewczyne w szeregu z ze złodziejami i gwałcicielami dostającymi podobne albo i łagodniejsze wyroki? w głowie się nie mieści...

G
Gość
W dniu 12.02.2015 o 12:50, asesor napisał:

Od kiedy palenie świec jest zabronione, i jest zagrożone więzieniem. W Polsce palenie świec jest legalne i prokuratorek powinien o tym wiedzieć. To chyba tylko w Polsce, nawet Komorowski palił świece w oknie podczas jakiegoś święta żydowskiego i namawiał do tego wszystkich polaków. Tysiące ludzi pali świece, różne kadzidełka, kiedyś jak nie było elektryczności to palił prawie każdy. Wypadki były, są i będą. Karanie osoby za nieumyślną tragedię jest obłędem naszego wymiaru sprawiedliwości. Pewnie prokurator chce szybko awansować kosztem tragedii niewinnej dziewczyny. Przy okazji urząd skarbowy powinien sprawdzić czy najemca mieszkania opłacał podatek z zysków wynajmu. Jeśli nie to właściciel powinien trafić do więzienia za unikanie podatków. Czy jakiś urząd to sprawdził?.

 

Z ciebie studencino taki asesor jak z d.... trąbka. Za unikanie płacenia zryczałtowanego podatku od wynajmu mieszkania kodeks karny skarbowy nie przewiduje penalizacji w postaci więzienia.

 

Widzę że zwieracze puszczają i zaczęło się nawet grożenie :) A może panienka miała umowę bezpłatnego użyczenia i to ona będzie musiała zapłacić US-owi wraz z odsetkami należy podatek? :)

 

A co do teorii w sprawie świec to nie rozśmieszaj nas tu studencino. Każdy w domu ma nóż i używa go np. do przygotowania kanapki ale mordercy posługujący się nożem kończą niekiedy i z dożywociem.

a
asesor

Od kiedy palenie świec jest zabronione, i jest zagrożone więzieniem. W Polsce palenie świec jest legalne i prokuratorek powinien o tym wiedzieć. To chyba tylko w Polsce, nawet Komorowski palił świece w oknie podczas jakiegoś święta żydowskiego i namawiał do tego wszystkich polaków. Tysiące ludzi pali świece, różne kadzidełka, kiedyś jak nie było elektryczności to palił prawie każdy. Wypadki były, są i będą. Karanie osoby za nieumyślną tragedię jest obłędem naszego wymiaru sprawiedliwości. Pewnie prokurator chce szybko awansować kosztem tragedii niewinnej dziewczyny.

 

Przy okazji urząd skarbowy powinien sprawdzić czy najemca mieszkania opłacał podatek z zysków wynajmu. Jeśli nie to właściciel powinien trafić do więzienia za unikanie podatków. Czy jakiś urząd to sprawdził?.

w
wykrywacz ułomków
W dniu 12.02.2015 o 11:42, oburzona napisał:

Zgadzam się z Tobą w 100% ... najłatwiej karać tych, którzy nie bardzo mogą (umieją) się bronić.Dziewczynę NALEŻY UNIEWINNIĆ, BO ZAGROŻENIE SPOWODOWANE BYŁO NIEUMYŚLNIE I NA SZCZĘŚCIE NIE BYŁO OFIAR! Ubezpieczyciel powinien pokryć powstałe straty. Prokuratorzy i Sądy powinny zająć się prawdziwymi przestępcami: bandytami, złodziejami, sadystami i innymi krętaczami

 

Kolejny bełkot. A gdyby na nieszczęście były ofiary? Zamiast bełkotać laska powinna podziękować Bogu że nikt nie zginął.

 

Ubezpieczyciele i tak będą próbowali dobrać się jej do pupy. Przez takich ułomów wszyscy płacą wyższe składki za ubezpieczenie.

G
Gość
W dniu 12.02.2015 o 11:14, Gość napisał:

Sam jesteś ułomny. Odszkodowanie powinna zapłacić jeżeli już, ale 10 lat więzienia (nie ważne czy w zawieszeniu, czy nie) to kompletna głupota. Nie można takiej osoby stawiać przy osobach, które zrobiły coś z premedytacją (chociaż podpaliły wiatę, albo wybiły szybę w niej, itp).

 

Ułomie, do 10 lat wiezienia - górny limit zagrożenia karą zgodnie z kk, prokuratura wnioskuje o zawieszenia kary. Czyli będzie standardowo rok na dwa albo dwa na trzy.

 

Kto takich ćwierćłgłówków przyjmuje na studia i to do tego medyczne, gdzie mogą potem uśmiercać ludzi.

o
oburzona
W dniu 12.02.2015 o 08:44, patologia napisał:

Każdy prawie pożar ( oprócz celowego podpalenia), wypadek, choroba jest przez jakieś tam zaniedbanie- wina i prokurator  nigdy nie żąda za to kar więzienia. Pożart w wyniku zwarcia ( najcześciej)  to wina kogoś kto nie wykonał nowej bezpiecznej instalacji elektrycznej, nie zrobił przegladu, takich pożarów są tysiące. Nikt nie idzie za to do więzienia, a otrzymuje wysokie odszkodowania na odbudowę, pomoc z urzedów.Prokurator jest zbyt nadgorliwy jak za czasów stalinowskich, nie zdaje sobie sprawy że dziewczyna będzie miała problem ze znalezieniem pracy, jako osoba karana wiele firm jej nie zatrudni.To jest chore, wymiar sprawiedliwości jest chory, patologiczny. Sprawy o kradziez milionów są umarzane, nie wszczyna się postepowania, a za świecę, marchewkę patologia w togach żąda więzienia.To ze kopalnie sa zadłużone to też czyjaś wina, prezesi, rada nadzorcza którzy za to brali setki tysięcy miesięcznie pensji + wielotysięczne premie powinna już być dawno w Zakładzie karnym!!!!Gdzie jest nadgorliwy prokurator?

Zgadzam się z Tobą w 100% ... najłatwiej karać tych, którzy nie bardzo mogą (umieją) się bronić.

Dziewczynę NALEŻY UNIEWINNIĆ, BO ZAGROŻENIE SPOWODOWANE BYŁO NIEUMYŚLNIE I NA SZCZĘŚCIE NIE BYŁO OFIAR!

Ubezpieczyciel powinien pokryć powstałe straty. Prokuratorzy i Sądy powinny zająć się prawdziwymi przestępcami: bandytami, złodziejami, sadystami i innymi krętaczami

G
Gość
W dniu 12.02.2015 o 11:06, Gość napisał:

Nie ważne czy w zawieszeniu, czy nie. W papierach będzie figurowała jako skazana, choć za coś czego nie chciała zrobić. Każdemu pomimo, że to mało prawdopodobne "mogłoby" się przydarzyć.

 

Ale jakoś się nie przydarza .... czytaj co ci piszą. Po pół roku od zakończenia okresu próby będzie wykreślona z rejestru skazanych.

G
Gość
W dniu 12.02.2015 o 07:52, Gość napisał:

Dziwia mnie posty ulomnych internautow ktorzy najwyrazniej nie zdaja sobie sprawy ze zniszczen jakich dokonala panienka przez swoje zaniedbanie...Straty finansowe sa ogromne.Idz spal wiate autobusowa to zobaczysz jaki wyrok dostaniesz….Ona spalila takich wiat 10.

 

Sam jesteś ułomny. Odszkodowanie powinna zapłacić jeżeli już, ale 10 lat więzienia (nie ważne czy w zawieszeniu, czy nie) to kompletna głupota. Nie można takiej osoby stawiać przy osobach, które zrobiły coś z premedytacją (chociaż podpaliły wiatę, albo wybiły szybę w niej, itp).

G
Gość
W dniu 11.02.2015 o 19:22, Administrator napisał:

Czytaj ze zrozumieniem. Prokurator żąda więzienia w zawieszeniu

Nie ważne czy w zawieszeniu, czy nie. W papierach będzie figurowała jako skazana, choć za coś czego nie chciała zrobić. Każdemu pomimo, że to mało prawdopodobne "mogłoby" się przydarzyć.

e
ex delicto

Niezależnie do sentencji wyroku SR w procesie KARNYM, jest do dopiero początek zabawy i wierzchołek góry lodowej. Oczywiście panienka będzie się bronić, że zapalił się sprzęt elektroniczny ponieważ przyjęcie przez sąd takiej linii obrony (nota bene jedynej możliwej linii obrony w sytuacji kiedy źródło ognia najprawdopodobniej pochodziło od świecy) znacznie wydłuży proces uzyskania od A.G rekompensaty.

 

Niezależnie od procesu karnego osoby fizyczne i prawne  poszkodowane w tym zdarzeniu i ich UBEZPIECZYCIELE mogą dochodzić odszkodowań w procesie CYWILNYM. Ubezpieczyciele będą działać tu na zasadzie regresu tzn wstrzymają się z wypłatą odszkodowania lub wypłacą odszkodowanie ale będą żądać zwrotu równowartości od A.G. w procesach CYWILNYCH,

 

Kolejna istotna sprawa: po prawomocnym skazaniu na zawiasy zatarcie (czyli wykreślenie z rejestru skazanych) następuje 6 miesięcy po okresie probacji. Czyli nikt tej panience nie zabiera możliwości pracy w zawodzie. Chociaż na jej miejscu dobrze bym się zastanowił czy na taką odpowiedzialność jest gotowa.

 

M
Marta - nie psiapsióła

Moim zdaniem... finansowa rekompensata nieubezpiezonym właścicielom mieszkań wystarczyłaby na pewno... Dziewczyna spowodowała pożar swoją głupotą... Do końca życia będzie miała nauczkę i dług finanswy prawdopodobnie do końca życia... To nie wystarczy? Zawiasy dla młodej dziewczyny? Litości... przyszła lekarka nigdy nie znajdzie sobie pracy w zawodzie... Wystarczą prace społeczne...

 

Druga rzecz mnie interesuje... Właściciele mieszkania oszacowali straty na 60tys złotych... Przy DOSZCZĘTNIE spalonym mieszkaniu??

e
ex delicto
W dniu 12.02.2015 o 09:00, yhy napisał:

Gwarantuję Ci, że ta dziewczyna długo jeszcze świeczki nie dotknie a jeżeli to będzie uważać, jakakolwiek kara jest tu zbędna a już na pewno ZAWIASY...

 

To w końcu przyczyną była świeczka czy zwarcie w sprzęcie elektronicznym? Proponuję przetrenować jedną wersję z broniącymi papugami bo wychodzicie na jeszcze większych idiotów.

 

Podobno jest pewne zastosowanie świeczki przyjemniejsze dla używającej i bezpieczne dla otoczenia :). Proponuję rozważyć i nie bawić się więcej zapałkami 

e
ex delicto
W dniu 12.02.2015 o 00:05, ObywatelRP napisał:

bez przesady mieszkanie pewnie jak i cały blok był ubezpieczony od takich sytuacji przynajmniej tak się robi w cywilizowanych krajach, a nie dzikich jak Polska gdzie nie dość że studentka narobiła sobie biedy to jeszcze trzeba ją dobić i wsadzić do paki, no bo przecież kara w Polsce nie ma na celu resocjalizacji przestępców by normalnie żyli w społeczeństwie i więcej nie popełniali takich błedów czy też izoluje się ich kiedy stwarzają niebezpieczeńsrtwo dla otoczenia, tylko służy niszczeniu ludzi, łamaniu życiorysów, no bo przecież w tak chrześciańskim katolickim społeczeństwie nie ma wybacz czy daj drugą szansę.. trzeba człowieka zniszczyć nawet za niezgaszenie świeczki

 

Czytając ten tekst na usta ciśnie się jeden komentarz:

obecni studenci to przygłupy z wypranymi mózgami

 

1. Prokuratura żąda dla panienki zawiasów

2. Łamanie życiorysów uprawiało PZPR a obecnie PZPO wyrzucając z pracy z wilczym biletem ludzi o odmiennych poglądach. Jak to się ma do głupoty panienki, która o mały włos nie spaliła piętra w bloku, wie tylko student przygłup

3. "w chrześcijańskim, katolickim społeczeństwie nie ma wybacz czy daj drogą szansę" - prawdziwe mistrzostwo świata w głupocie. Dać drugą szansę na co? Na spalenie ludzi żywcem? Reszta to jakiś całkowity bełkot przeniesiony ctrl+C ctrl+V z "dzień dobry TVN"

 

Tytułem podsumowania: nie chciałbym trafić do takiego "lekarza" jak A.G. albo jej piszące tu psiapsiółki. Proponuje trzymać się z dala od tego wymagającego inteligencji zawodu.

Poza tym w procesie cywilnym poszkodowani powinni obciążyć całe towarzystwo kosztami i finito.

Dodaj ogłoszenie