Trenerzy o meczu Jagiellonia - Stal. Ireneusz Mamrot: Jestem wściekły za pierwszą połowę. Adam Majewski: Lekki niedosyt

etc
JagaTV
PKO Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok znów nie wygrała. U siebie zremisowała ze Stalą Mielec 1:1, tracąc bramkę jako pierwsza. Oto jak widowisko skomentowali obaj trenerzy.

Ireneusz Mamrot, trener Jagiellonii: - Tak po ludzku jestem wściekły za pierwszą połowę. Przeszliśmy wtedy obok meczu. Nie było agresji, doskoku. Naszym największym mankamentem były podejmowane decyzje. Bardzo złe wybory... Kolejny raz po straconej bramce dopiero zaczęliśmy się budzić. Druga połowa była lepsza, ale kolejny raz okazaliśmy się nieskuteczni. Straciliśmy dwa punkty na własnym stadionie.

Adam Majewski, trener Stali: - Myślę, że wynik jest sprawiedliwy. Jagiellonia grała pod presją, bo nie wygrała trzech spotkań. Chcieliśmy to wykorzystać w początkowej fazie i tak się stało. Niestety później doszło do wyrównania. Możemy gdybać, co by było, gdyby Mateusz Mak wykorzystał okazję. W drugiej połowie Jagiellonia miała przewagę, stworzyła bodaj dwie sytuacje. Cieszymy się z punktu, choć jest mały niedosyt.

Fani Cracovii i Górnika na meczu przy ul. Kałuży

Cracovia - Górnik 2:2. Tak kibice "Pasów" dopingowali zespół...

Złota Piłka dla Lewego?

Wideo

Materiał oryginalny: Trenerzy o meczu Jagiellonia - Stal. Ireneusz Mamrot: Jestem wściekły za pierwszą połowę. Adam Majewski: Lekki niedosyt - Gol24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jesteś wściekły trenerze ostatnio po każdym meczu.I nic z tego nie wynika na przyszłość.Co z tego że trenujecie,jak później na boisku gra polega na podaniach do tyłu,na boki lub do najbliższego partnera,który zaraz oddaje piłkę do najbliższego.Żadnej inwencji.Klasyczna gra na"alibi"Tak było przynajmniej do straty bramki.
Dodaj ogłoszenie