Szpital psychiatryczny w Choroszczy. Fiasko negocjacji w szpitalu psychiatrycznym. Trzy oddziały do zamknięcia!

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
W wyniku braku porozumienia dojdzie prawdopodobnie do zamknięcia 3 oddziałów i zawieszenia z dniem 1 maja 2018 kolejnych 7 oddziałów Anatol Chomicz
Nie ma porozumienia między lekarzami a dyrekcją szpitala psychiatrycznego w Choroszczy. Lekarze nie otrzymali podwyżek, za miesiąc więc przestają pracować. To oznacza wielkie kłopoty dla szpitala. No i dla mieszkańców całego województwa podlaskiego, bo to jedyny szpital psychiatryczny w regionie.

Fiaskiem zakończyły się rozmowy dyrekcji szpitala psychiatrycznego w Choroszczy z lekarzami. To oznacza, że kadra lekarska od 1 maja zmniejszy się tu o połowę. Bo wypowiedzenia z pracy złożyło tu 38 specjalistów psychiatrów i 9 pracowników kliniki. Byli gotowi je wycofać, jeśli dyrektor szpitala podwyższy im wynagrodzenia. I to sporo. Nie chcą czekać do 1 lipca, kiedy mają wejść w życie podwyżki dla specjalistów obiecane przez rząd. Mało tego, chcą zarabiać jeszcze więcej niż te obiecane podwyżki. Żądali dwóch średnich krajowych, czyli ponad 9 tys. miesięcznie.

Czytaj też: Szpital psychiatryczny w Choroszczy bez specjalistów. 30 lekarzy odchodzi z pracy. Powód? Chcą podwyżki

- - Gdybyśmy to wprowadzili od 1 kwietnia, potrzebnych byłoby dodatkowych 11 milionów złotych - mówił już miesiąc temu Tomasz Goździkiewicz, dyrektor szpitala psychiatrycznego w Choroszczy. I proponował lekarzom podwyżki do 7 tys. Negocjacje przyniosły taki skutek, że lekarzy obniżyli żądania o tysiąc zł. Ale ani złotówki mniej.

Sprawdź: Podlaskie szpitale w kłopotach. A dyrektorzy dostali olbrzymie podwyżki. Teraz mają po 19,4 tys. zł brutto miesięcznie

Ale ani dyrektora szpitala, ani przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego, pod który placówka podlega – to nie dziwi. Uważają, że podwyżki lekarzom się należą. Ale – jak mówią – nie są w stanie ich im zapewnić. Bodan Dyjuk, członek zarządu województwa podlaskiego odpowiedzialny za służbę zdrowia, od miesięcy powtarza, że urząd nie jest od zapewniania pieniędzy na wynagrodzenia, choć oczywiście może pomagać przy inwestycjach.

Szpital wojewódzki w Białymstoku i psychiatryczny w Choroszczy mogą pożyczyć 11 mln zł. Jeśli zajdzie taka potrzeba

I razem z dyrektorem szpitala wzywa NFZ o podniesienie wycen tzw. punktu dla szpitala.
A Maciej Olesiński podkreśla, że ta wycena jest systematycznie podwyższana. Zauważa, że zanim objął swoje stanowisko, nakłady na psychiatrię na Podlasiu nie wzrastały. - Można mówić nawet o zaniedbaniu tego tematu – mówi. I opowiada, że już od 1 października podniósł wyceny. - Oczywiście zgodnie z naszymi możliwościami – mówi. Wycena wtedy wzrosła o około 60 zł do złotówki. Co dało rocznie około 4 mln zł więcej na psychiatrię

– Do 30 czerwca obowiązują dotychczasowe umowy. Od 1 kwietnia będzie korekta do planu finansowego. Wszystkie ustalenia w związku z nią i decyzją ministra o podwyżce dla lekarzy specjalistów będą obowiązywać od 1 lipca – podkreśla z kolei Rafał Tomaszczuk, rzecznik podlaskiego NFZ. Od 1 lipca, bo umowy zawarte są do końca czerwca.

Dziś, niestety, nie udało się skontaktować ani z Bogdanem Dyjukiem, który był za granicą, ani z nikim ze szpitala psychiatrycznego. Dyrektor jest na zwolnieniu, a jego zastępcy odmawiają rozmowy z mediami.

- W wyniku braku porozumienia dojdzie prawdopodobnie do zamknięcia 3 oddziałów i zawieszenia z dniem 1 maja 2018 kolejnych 7 oddziałów co będzie skutkowało zwolnieniami grupowymi pozostałego personelu – przewiduje tylko Eugeniusz Muszyc z Podlaskiej Federacji Związków Zawodowych Pracowników Ochrony Zdrowia, a jednocześnie pracownik szpitala, który brał udział w negocjacjach.

- Szkoda – dodaje tylko jeszcze.

Uzdrowisko w Supraślu z kontraktem NFZ. Ale tylko na 20 pacj...

Konferencja. Sytuacja w szpitalu wojewódzkim

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość 2

Ci, co pitolą o tym, że psychiatrzy i szpitale psychiatryczne są niepotrzebne, to są ci, co sami nie potrzebowali pomocy lub nigdy nie mieli w rodzinie, ani wśród sąsiadów osób z zaburzeniami.

 

Gdyby mieli, nie ważne czy niebezpiecznych, czy tylko uciążliwych, to by po rękach całowali psychiatrów, za to że mogą normalnie żyć.

Ludzie z zaburzeniami mogą zabić, okaleczyć, czy też stworzyć przysłowiowe piekło na Ziemi za życia.

G
Gość 2
W dniu 02.04.2018 o 08:02, podatnik napisał:

A ty CRYO weź się w końcu za robotę, bo następny artykuł może być o tobie  w porannym o doktorku co zamiast pracować na dyżurze to siedzi i pisze bzdurne komentarze  i to jeszcze nie wiadomo czy nie pod wpływem % albo jakiegoś zielska bo czytając te wypociny to wszystko na to wskazuje ,a  kto za to płaci? oczywiście podatnik.

 

cryo nie jest lekarzem.

f
fan

Gdyby się z tobą zgodzić i pozamykać szpitale psychiatryczne to trzeba by też życzyć ci, abyś wtedy na swojej drodze spotykał tylko Szwejków :)
Niektórzy mogliby cię pokąsać ;)

G
Góść

Czasem opowiadali sobie tam bajki i bili się, gdy z jaką królewną źle się skończyło. Najbardziej opętany był jeden pan, który podawał się za szesnasty tom „Leksykonu Naukowego” Otty i każdego prosił, żeby go otworzył i odszukał hasło „Kartonożowa maszyna do szycia”, bo inaczej zginie. Uspokoił się dopiero wówczas, gdy mu nałożono kaftan bezpieczeństwa. Chwalił to sobie, mówiąc, że się dostał do prasy introligatorskiej, i prosił, żeby mu zrobili modny sznyt. W ogóle żyło się tam jak w raju. Można tam wrzeszczeć, ryczeć, śpiewać, płakać, pobekiwać, jęczeć, skakać, modlić się, fikać kozły, chodzić na czworakach, podskakiwać na jednej nodze, kręcić się w kółko, tańczyć, hopsać, siedzieć przez cały dzień w kucki i wdrapywać się na ściany. Nikt do nikogo nie podejdzie i nie powie: „Tego robić nie wolno, to nie wypada, tego się trzeba wstydzić, jeśli chcesz uchodzić za człowieka dobrze wychowanego.” Ale trzeba dodać, że nie brak tam całkiem cichych wariatów. Był tam na przykład jeden wykształcony wynalazca, który ciągłe dłubał w nosie i tylko raz na dzień mówił: „W tej chwili wynalazłem elektryczność „. Nie ma co gadać, bardzo ładnie tam było i te kilka dni, które spędziłem w domu wariatów, należą do najpiękniejszych chwil mego życia."

G
Góść
W dniu 01.04.2018 o 21:54, fan napisał:

Czytając to co napisałeś przed chwilą, wszyscy psychiatrzy, psychologowie, terapeuci zastanawiają się teraz nad sensem swojego kształcenia, wykształceni i w ogóle nad swoją pracą. :DTyle lat w d... I tyle niepotrzebnych inwestycji w placówki. :)

 

A jednak , nie!!!!!!!!!!!!!!!!! potwierdził to już Szwejk prawie sto lat temu...

 

 "Doprawdy, że nie mogę zrozumieć, dlaczego wariaty gniewają się, że każą im tam siedzieć. Człowiek sobie może łazić nago po podłodze, wyć jak szakal, wściekać się i kąsać. Gdyby człek zrobił coś podobnego gdzieś na promenadzie, toby ludzie otwierali gęby, ale tam takie rzeczy należą do najzwyczajniejszych. Taka tam panuje wolność, o jakiej nawet socjalistom się nie śniło. Można się tam podawać za Pana Boga albo za Przenajświętszą Panienkę, za papieża, za angielskiego króla, za najjaśniejszego pana czy za świętego Wacława, aczkolwiek ten ostatni bywał ciągle wiązany i musiał nagi leżeć w izolatce. Był tam też jeden, który wykrzykiwał, że jest arcybiskupem, ale nic nie robił, tylko żarł, spał i jeszcze z przeproszeniem robił coś takiego, co można łatwo zrymować, ale tam się takich rzeczy nikt nie wstydzi. Jeden podawał się nawet za świętego Cyryla i Metodego, żeby mu dawali podwójne porcje. Inny znowu był w ciąży i każdego zapraszał na chrzciny. Siedziało tam pod kluczem bardzo dużo szachistów, polityków, rybaków i skautów, zbieraczy marek i fotografów-amatorów. Pewien człowiek siedział z powodu jakichś starych garnków, które nazywał popielnicami. Jednego trzymali tam stale w kaftanie bezpieczeństwa, żeby nie mógł wyliczyć, kiedy nastąpi koniec świata. Spotkałem tam też kilku profesorów. Jeden z nich stale chodził za mną i dowodził mi, że kolebka Cyganów jest w Karkonoszach, a ten drugi objaśniał mnie, że wewnątrz kuli ziemskiej znajduje się jeszcze jedna, daleko większa od zewnętrznej. Każdy mógł tam wygadywać, co mu ślina na język przyniosła, jakby był w parlamencie. 

p
podatnik
W dniu 02.04.2018 o 06:28, cryo napisał:

nie jedz boczku , bo będzie zawał- kardiologia , nie pal papierosów , bo będzie rak płuca - onkologia ... co nie co mówią jednak .... psychiatria też kilka rozdziałów poświęca tępym , twardogłowym , bezkrytycznym do siebie pacjentom

A ty CRYO weź się w końcu za robotę, bo następny artykuł może być o tobie  w porannym o doktorku co zamiast pracować na dyżurze to siedzi i pisze bzdurne komentarze  i to jeszcze nie wiadomo czy nie pod wpływem % albo jakiegoś zielska bo czytając te wypociny to wszystko na to wskazuje ,a  kto za to płaci? oczywiście podatnik.

c
cryo
W dniu 01.04.2018 o 21:38, Gość napisał:

Kardiologia czy onkologia leczy konkretne choroby, a nie mówi kto co i jak ma robić, bo tak go w szkole nauczyli. Każda istota to jest odrębny forma i nie można tego podpinać pod ogólne zasady psychologii, zapisanych w podręcznikach. Głównie mogą pod to podchodzić osoby słabe dające się sobą manipulować.

nie jedz boczku , bo będzie zawał- kardiologia , nie pal papierosów , bo będzie rak płuca - onkologia ... co nie co mówią jednak .... psychiatria też kilka rozdziałów poświęca tępym , twardogłowym , bezkrytycznym do siebie pacjentom

f
fan
W dniu 01.04.2018 o 21:38, Gość napisał:

Kardiologia czy onkologia leczy konkretne choroby, a nie mówi kto co i jak ma robić, bo tak go w szkole nauczyli....

Czytając to co napisałeś przed chwilą, wszyscy psychiatrzy, psychologowie, terapeuci zastanawiają się teraz nad sensem swojego kształcenia, wykształceni i w ogóle nad swoją pracą. :D
Tyle lat w d... I tyle niepotrzebnych inwestycji w placówki. :)
G
Gość
W dniu 31.03.2018 o 20:48, fan napisał:

Kardiologię i onkologię też niech zamkną. To również będzie selekcja naturalna. Tobie już oddział ratunkowy nawet nie pomoże. Za późno.

Kardiologia czy onkologia leczy konkretne choroby, a nie mówi kto co i jak ma robić, bo tak go w szkole nauczyli. Każda istota to jest odrębny forma i nie można tego podpinać pod ogólne zasady psychologii, zapisanych w podręcznikach. Głównie mogą pod to podchodzić osoby słabe dające się sobą manipulować.

f
fan

Kardiologię i onkologię też niech zamkną. To również będzie selekcja naturalna. Tobie już oddział ratunkowy nawet nie pomoże. Za późno.

G
Gość
W dniu 31.03.2018 o 16:29, fan napisał:

Ja o młodzieży, ty o cwaniakach z papierkami. Nie wiesz nic o ilości chorób, problemach i skutkach gdy nie ma leczenia i terapii.

Jak ktoś chce się zabić to idzie i się zabija. Siadanie na parapecie i krzyczenie że się zabije to jest nic innego jak szantaż psychiczny, żeby osiągnąć z tego jakieś korzyści.

Druga sprawa to się nazywa "selekcja naturalna", wszystkie osobniki słabe fizycznie czy psychicznie wypadają z tego świata, tylko silne osobniki mają szansę przetrwać. 

Psychiatrzy czy psychologowie to takie same darmozjady jak artyści, powinni utrzymywać się z prywatnej działalności a nie z czyichś podatków. Szkoda pieniędzy na ich kształcenie. Po to żeby wypisać komuś leki psychotropowe czy zapiąć w kaftan nie potrzeba specjalisty.

f
fan
W dniu 30.03.2018 o 20:02, Gość napisał:

A po co to leczyć i utrzymywać , nie ch się pozabijają i będzie spokój. Większość to chce papierki sobie załatwić, z grupą inwalidzką łatwiej pracę znaleźć.

Ja o młodzieży, ty o cwaniakach z papierkami. Nie wiesz nic o ilości chorób, problemach i skutkach gdy nie ma leczenia i terapii.
G
Gość
W dniu 30.03.2018 o 06:13, fan napisał:

Spójrz na statystyki samobójstw. Szczególnie te wśród młodych ludzi. Potem spróbuj ocenić coś, o czym na razie nie masz pojęcia.

A po co to leczyć i utrzymywać , nie ch się pozabijają i będzie spokój. Większość to chce papierki sobie załatwić, z grupą inwalidzką łatwiej pracę znaleźć.

K
Kosmitka

Nie chcą czekać do 1 lipca, kiedy mają wejść w życie podwyżki dla specjalistów obiecane przez rząd. Mało tego, chcą zarabiać jeszcze więcej niż te obiecane podwyżki.

 

Szkoda, że autor nie napisał ile od 1lipca mają zarabiać strajkujący lekarze.

Wtedy Kosmitom byłoby łatwiej zorientować się o jaką kwotę toczy się bój.

k
kleo przejezdny
W dniu 30.03.2018 o 08:23, Jak żyć Panie Premierze napisał:

Irracjonalne potrzeby finansowe lekarzy, które jak widać są głodowe, dadzą szansę innym lekarzom "dopchać się " do możliwości wykonywania zawodu. Lekarzy o mniej roszczeniowych żołądkach, chcących wykonywać zawód .

Dopchają się lekarze z Białorusi i Ukrainy, których wczoraj obiecał ściągnąć Gowin. Użył podobnego argumentu o żołądkach.

W przypadku chirurga może być to nawet Chińczyk, z psychiatrą i psychologiem wolałlbym rozmawiać w ojczystym języku.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3