Supraśl: Po rozwodzie z Grabówką czeka nas wegetacja

(jul)

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Będziemy walczyć, by dokończyć inwestycje. Gdy je rozpoczynaliśmy, nie spodziewaliśmy się podziału gminy. Naszą troską jest też zapewnienie rozwoju za unijne pieniądze – mówił Radosław Dobrowolski, burmistrz Supraśla. W poniedziałek zwołał specjalną konferencję prasową, na której zaprezentował skutki podziału gminy Supraśl.

Przede wszystkim od stycznia 2016 roku okrojona gmina Supraśl będzie miała mniej pieniędzy. Jej wydatki z 47 mln zł zmaleją do 19 mln zł. Dochody wyniosą 16 mln zł. To o 24 mln zł mniej niż teraz.

– By utrzymać gminę planujemy podwyżkę podatków o co najmniej pięć procent – zapowiada burmistrz.

Zła wiadomość to taka, że supraślanie, którzy codziennie dojeżdżają komunikacją miejską do Białegostoku, stracą dojazd. Od nowego roku Supraśl rezygnuje z dofinansowania linii 111.

– Nie będzie nas na to stać – nie krył Marek Szutko, wiceburmistrz.

Jednak pocieszył, że trwają rozmowy z przewoźnikami. Autobus komunikacji miejskiej zostanie do Ciasnego.

Przedstawiono też redukcje etatowe w poszczególnych jednostkach, przesunięcia pracowników do nowej gminy Grabówka oraz wpływ podziału gminy Supraśl na funkcjonowanie dotychczasowych programów: społecznych, kulturalnych, zdrowotnych, sportowych, komunikacyjnych.

Więcej na ten temat przeczytasz we wtorkowym papierowym wydaniu Kuriera Porannego.

[b]Gmina Supraśl reorganizuje komunikację[/b]

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie