Studenci już wybierają prezydenta Polski (zdjęcia, wideo)

(mg)
Studenci biorą udział w prawyborach
Studenci biorą udział w prawyborach Fot. Marta Gawina
Na największych białostockich uczelniach trwają prawybory prezydenckie. Studenci głosują na jednego z dziesięciu kandydatów. - 20 czerwca też będę głosować. Nazwiska swojego kandydata nie zdradzę - mówi Agata Halicka, studentka WSAPu.

[galeria_glowna]

Prawybory zorganizowało stowarzyszenie Projekt Polska. Tak chce zachęcić studentów do udziału w najbliższych wyborach prezydenckich. W trakcie prawyborów można też dowiedzieć się jak głosować poza miejscem stałego zamieszkania, gdzie trzeba złożyć wniosek.

- Czasem jeden głos może zdecydować o losie kraju. Dlatego warto brać udział w wyborach. Moim kandydatem jest Bronisław Komorowski - podkreśla Michał Waszkowiak, białostocki student.

Jutro będą znane wyniki studenckiego głosowania.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"Obecny rząd w kontekście umożliwienia głosowania bardziej troszczy się o Polaków wyjeżdżających na wakacje niż o starą Polonię, od wielu lat, a nawet pokoleń mieszkającą w innych krajach.

W komunikacie wyborczym, zamieszczonym przez placówki dyplomatyczne Rzeczypospolitej na świecie, czytamy: „Warunkiem ujęcia w spisie wyborców oraz wzięcia udziału w głosowaniu jest posiadanie przez wyborcę zamieszkałego na stałe za granicą lub przebywającego czasowo za granicą ważnego polskiego paszportu”. Zdaniem przedstawicieli Polonii jest to dla nich krzywdzące i w oczywisty sposób sprzeczne z Konstytucją RP, która wyraźnie stwierdza: „Obywatel polski ma prawo udziału w referendum oraz prawo wybierania Prezydenta Rzeczypospolitej, posłów, senatorów i przedstawicieli do organów samorządu terytorialnego, jeśli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat”. Zatem w oczach urzędników MSZ nieważny paszport podważa istotę obywatelstwa w kontekście prawa wyborczego Polaków mieszkających na świecie.

Nie ma wątpliwości, że poświadczeniem posiadania polskiego obywatelstwa jest wydany oficjalnie dokument przez organy Rzeczypospolitej, którym – poza granicami kraju – jest paszport. Nie ma przy tym znaczenia, czy paszport ów utracił ważność, czy nie. Utrata ważności paszportu nie pozbawia Polaka mieszkającego na obczyźnie obywatelstwa i nie powinno to być przesłanką do odebrania mu prawa do głosowania.

Należy zauważyć, że miliony osób z szeroko rozumianej Polonii na całym świecie, będąc obywatelami polskimi, posiada nieważne paszporty polskie, gdyż nie może przedłużyć ich ważności ze względu na miejsce zamieszkania znacznie oddalone od ośrodka konsularnego. Ponadto wiele osób nie zdąży już przed przyspieszonymi wyborami przedłużyć ważności paszportów. Wskazany wyżej wymóg uderza przede wszystkim w starą emigrację, mieszkającą głównie w USA, Kanadzie i krajach Ameryki Południowej, a także w Australii, gdzie miejsca zamieszkania od ośrodków konsularnych są najbardziej oddalone. Ponadto w ostatnich latach, pod rządami PO, zlikwidowano konsulaty w wielu państwach Ameryki Łacińskiej czy Australii, co jeszcze bardziej pogarsza sytuację mieszkających tam Polaków.

W Polsce, gdy obywatel zapomni dowodu osobistego, może głosować, jeśli dwie inne osoby, znajdujące się na liście osób uprawnionych do głosowania i posiadające dokument tożsamości, potwierdzą przed komisją wyborczą tożsamość tej osoby. Dlaczego ten mechanizm nie obowiązuje w przypadku głosowania poza granicami Polski? Przecież i tam nic nie stoi na przeszkodzie, aby Polacy potwierdzali tożsamość znanych sobie rodaków.

Jest jeszcze jedna niezwykle ważna, ale i bardzo trudna kwestia, która wymaga zmiany prawa, a nie tylko dobrej woli urzędników. Na dawnych kresach Rzeczypospolitej (Litwa, Białoruś, Ukraina) żyje wielu Polaków, których przynależność do narodu polskiego została potwierdzona przez Kartę Polaka. Narzekają oni, że Karta Polaka daje im zbyt małe uprawnienia i przywileje. Te pretensje są tym bardziej uzasadnione, że ich rodziny znalazły się poza granicami naszego państwa nie ze swojej winy, a polskie obywatelstwo potracili wbrew swojej woli. Ponieważ w krajach ich obecnego zamieszkania nie ma możliwości posiadania podwójnego obywatelstwa, nie mogą ubiegać się o nasze obywatelstwo, choć ich polska narodowość jest bezsporna. Czy nie należy podjąć próby takich zmian przepisów prawa, ze zmianą konstytucji włącznie, które nadadzą Polakom ze wschodu, posiadającym Kartę Polaka, prawo do udziału w polskich wyborach prezydenckich i parlamentarnych na podobnych zasadach, na jakich głosują przedstawiciele Polonii?

Zdaję sobie sprawę, że kwestia ta jest skomplikowana także ze względu na ewentualne reperkusje międzynarodowe, niemniej wydaje się, że rozciągnięcie prawa wyborczego na tych Polaków bardziej by ich związało z Polską i jej sprawami.

Na koniec trzeba zwrócić uwagę na fakt, że obecny rząd w kontekście umożliwienia głosowania bardziej troszczy się o Polaków wyjeżdżających na wakacje niż o starą Polonię, od wielu lat, a nawet pokoleń mieszkającą w innych krajach. Pojawiła się w mediach informacja, że zagłosować będzie można w kurortach turystycznych m.in. w Hurghadzie w Egipcie, w Antalyi w Turcji, w Palma de Mallorca i Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich, w Warnie w Bułgarii oraz w stolicy Dominikany Santo Domingo.

Tymczasem, jak niedawno podał MSZ, w USA, gdzie mieszka 10 mln. 600 tys. Polaków, planuje się 10 obwodów głosowania, gdy w Wielkiej Brytanii, gdzie przebywa ok. 450 tys. Polaków, ma być 28 obwodów głosowania. W Brazylii, gdzie mieszka 1 mln. 800 tys. Polaków, planuje się tylko trzy obwody głosowania, czyli tyle, ile w małej Szwecji, gdzie Polacy stanowią 100 tys. społeczność. Czy takie rozłożenie punktów wyborczych na świecie daje naszym rodakom równy dostęp do urny wyborczej? Dlaczego obecny rząd tak słabo dba o stara polską emigrację, w wielu przypadkach utrudniając jej udział w życiu politycznym kraju? Nie dziwmy się, że gdy przychodzą wybory, tak niewielu przedstawicieli Polonii bierze w nich udział, tym bardziej, że już zdaje się ostatecznie zarzucono pomysły, aby Polonia mogła wystawiać i wybierać dwóch lub trzech swoich przedstawicieli do Senatu (a nie wyłącznie mieć prawo głosowania na kandydatów wystawionych w Warszawie)."

dr Artur Górski
a
akuku
CYTAT(gindek @ 8.06.2010, 20:39:34)
NIEZŁA ŚCIEMA. Prawybory na białostockich uczelniach miały trwać od g.10.00 do 16.00. Moja siostra była na Politechnice o 14.00 nigdzie nie znalazła punktu wyborczego, a kiedy zapytała w dziekanacie, okazało się, że "punkt się zwinął" i że wygrał KOMOROWSKI. Ktoś powinien za to beknąć. Mam nadzieję, że osoby siedzące w komisji nie pobierały za to pieniędzy, bo wykazały się nierzetelnościa.

Rzetelność, uczciwość, prawda ? Spryt, pijar, wpuszczanie w maliny !
g
gindek
NIEZŁA ŚCIEMA. Prawybory na białostockich uczelniach miały trwać od g.10.00 do 16.00. Moja siostra była na Politechnice o 14.00 nigdzie nie znalazła punktu wyborczego, a kiedy zapytała w dziekanacie, okazało się, że "punkt się zwinął" i że wygrał KOMOROWSKI. Ktoś powinien za to beknąć. Mam nadzieję, że osoby siedzące w komisji nie pobierały za to pieniędzy, bo wykazały się nierzetelnościa.
E
EXPET z CHOROSZCZY
Pewien fircyk - bez krępacji,
CUD obiecał całej nacji.
Trafnie uznał - lud to kupi!
Lud naiwny, ciemny, głupi.
No i młodzież uwierzyła,
Do urn wartko podążyła.
I we Wronkach i w Pułtusku
,
Dali głos Donaldu Tusku.
No nareszcie jest nadzieja!
Naród wybrał czarodzieja.
Media wielce mu pomogły
Nawet Doda wzniosła modły.
To co najpierw obiecywał,
Po wyborach odwoływał.
Toż to kawał hipokryty,
Rude włosy, wzrok kosmity.
Serki, jabłka podrożały,
A indeksy pospadały!
No i w końcu stał się CUD,
Czary mary... mamy SMRÓD !!!
g
gregUPR
Marek Jurek to oszołom, który chce zamykać hipermarkety w niedziele, aby rzekomo wspomóc uciśnione kobiety. Ciekawe czy Kurier Poranny też zamknie, bo jego redaktorki w niedziele piszą artykuły do poniedziałkowego wydania.
f
funka tuska
Jedyna szansa na dobry wynik platformy i druga tura to to, że te półmózgi, ćwartki i szesnastki pójdą gremialnie do wyborów.
Żłopcie piwo, bawcie się do rozpuku prostacka i zarzygana studencka dzika bando ! Róbta co chceta ! ! hahahaha
Nie zapomnijcie jednak oddać głos na tego kogo trzeba, jak coś niech wam pomorze postawić krzyżyk ten co nie pił tyle.
Potem możecie się zachlać i śmierdzieć piwskiem.
z
znawca
JMK najlepszy
tylko korwin-mikke !!
R
Rox
MAREK JUREK - Zdecydowanie najlepszy kandydat na Prezydenta RP. Rzetelny, Opowiada się za „wartościami”. To "nasz" rodowity katolicki polski człowiek.
Po czynach ich poznacie i mieliśmy okazję poznać prawdziwe zapatrywania Jarosława Kaczyńskiego na wartości katolickie.
PO za dwa lata ma zamiar zlikwidować program "Rodzina na swoim" (lobby developerskie i bankowe działa). PO broni interesów ale przede wszystkim najbogatszych.

"...Od nowego roku planowane jest wprowadzenie zmian w "Rodzinie". Za
modyfikacją stoją wpływowe lobby bankowców i deweloperów. Deweloperzy dostali
"prezent" w postaci wprowadzenia zakazu kupna lokalu na rynku wtórnym, czyli z
drugiej ręki. Jeśli propozycje zostaną przyjęte, najdalej od 31 grudnia 2012
program będzie wygaszany. Środki z budżetu które miały pomóc rodzinom trafią do
tych którzy niekoniecznie takiej pomocy potrzebują..."
w
wiejskigłupek
Też chce być cool, bede głosować na hrabiego
Dodaj ogłoszenie