Parkomaty (185 sztuk) po raz pierwszy stanęły w białostockiej strefie parkowania w listopadzie 2015. Ostatecznie wyparły papierowe blankiety, które kierowcy kładli za szybą swoich aut. Choć od kilku lat była też możliwość uiszczania opłat drogą elektroniczą, ale wtedy jeszcze się tak mocno nie przyjęła).
W parkomatach można było wrzucać monety tylko o nominale 5 zł, 2 zł, 1 zł, 50 gr, 20 gr i 10 gr. Urządzenie nie wydawało reszty. Można też było użyć kart bankomatowych - chipowych i zbliżeniowych. Zgodnie z umową parkomaty dostarczyła i obsługiwała (roczny koszt ich funkcjonowania miał wynieść ok. 1,2 mln zł) przez 10 lat frima City Parking Group S.A.
W tym roku umowa dobiega końca. Dlatego miasto ogłosiło przetarg na dostawę i montaż 200 parkomatów oraz ich 10-letnią obsługę. Wszystkie, tak jak do tej pory, nie będą wydawać reszty i obsługiwać monety o tym samym nominale. Muszą być też gotowe na łatwe przystosowanie do monet europejskiej waluty. Jak czytamy w zamówieniu parkomaty muszą umożliwić przeprogramowanie na monety EUR bez konieczności wymiany wrzutnika i czytnika monet. Wykonawca musi być gotowy do przystosowania parkomatu do obsługi płatności i taryf w PLN i EUR
Na jego sfinansowanie zamawiający zamierza przeznaczyć 26 232 000,00 zł brutto - poinformowała Joanna Czaczkowska, dyrektor biura białostockiej strefy płatnego parkowania.
Swoje oferty złożyły trzy firmy:
CITY PARKING GROUP S.A. (Grudziądz) - 18 735 840,00 zł
INDIGO POLSKA SPÓŁKA AKCYJNA (Gdańsk) - 23 400 000,00 zł
KBU SP. Z O.O. (Kraków) - 16 815 120,00 zł
Teraz urzędnicy analizują propozycje pod względem formalno-prawnym.
Nowe parkomaty mają zacząć działać 13 sierpnia 2025 roku.

