https://poranny.pl
reklama

SP 44. Plac zabaw zamknięty. Bo trwa konserwacja (wideo)

Aneta Boruch [email protected]
Jeszcze zimą plac przy Szkole Podstawowej nr 44 w Białymstoku był otwarty
Jeszcze zimą plac przy Szkole Podstawowej nr 44 w Białymstoku był otwarty fot. Jacek Chlewicki
Drugi rok z rzędu dzieci w wakacje nie mogą korzystać z placu zabaw przy SP 44. Dyrekcja placówki właśnie wtedy robi remonty.

Białostoczan dziwi, że plac zabaw obok Szkoły Podstawowej nr 44 im. Stanisława Moniuszki przy ul. Rumiankowej 13 w lipcu i sierpniu nie jest dostępny.

- Tuż przed zakończeniem roku pracownicy szkoły ogrodzili plac zabaw taśmą i powiesili informację, że trwają prace konserwatorskie - poinformowała nas pani Anna Zatorska. - Trwają tak do dzisiaj. Przez całe wakacje dzieci nie mogły skorzystać z placu zabaw przy szkole, mimo iż oprócz tego że teren ogrodzono nic tam właściwie się nie działo.

- Faktycznie w czasie przerwy wakacyjnej prowadzona była konserwacja placu zabaw - przyznaje Grażyna Wołkowycka-Tomaszuk, wicedyrektorka Szkoły Podstawowej nr 44. - Zaimpregnowane zostało znajdujące się na nim podłoże z tworzywa sztucznego.

Oprócz tego malowane były wszystkie urządzenia, znajdujące się na placu i te prace prowadzone są jeszcze teraz.

- Nie możemy tego przyspieszyć ze względu na pogodę - tłumaczy Wołkowycka-Tomaszuk. - W ciągu dnia nie dało się prowadzić prac ze względu na panujące upały, nawet farby schną wtedy dłużej.

Dyrektorka dodaje też, że w trakcie wakacji w szkole pojawili się specjaliści z Instytutu Techniki w Warszawie. Pobrali próbki, bo chcą zbadać czy materiały użyte przy budowie boiska nie są toksyczne. Czemu wszystko trwało aż dwa miesiące? - Poliuretanowy środek do konserwacji musiał długo schnąć, wszystko musi się utwardzić - tłumaczy dyrektorka.

Mieszkańcy przypominają jednak, że taka sytuacja powtarza się w tej placówce już kolejny raz. W ubiegłym roku dyrekcja placówki też tłumaczyła niewpuszczanie dzieci na plac remontem nawierzchni.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Kiedyś ten plac trzeba konserwować, malować, może niech rodzice zaproponują kiedy, bo dzieci to wiecznie chcą się bawić. To jest plac zabaw szkolny, a remonty i konserwacje w szkołach prowadzi się głównie w wakacje, czyżby rodzice o tym nie wiedzieli. Na osiedlach jest wiele osiedlowych placów zabaw, jakieś gorsze od tego.

g
gość
W dniu 21.08.2015 o 23:09, mgr napisał:

pani VICE DYREKTOR dac pani NOBLA  BA 2 NOBLE .takiego idiotyzmu nie czytalem od dawna .W CZASIE UPAŁU FARBA SCHNIE DŁUŻEJ. no to malujcie zimą jak jest mróz tak z minus 30 , wtedy zapewne farba wysycha w pare sekund !Genusz z pani.A .E w komorach lakierniczych  czy do malowania proszkowego grzeja nawet do 200 stopni C.no tego nie wiedziałem .

Zanim zaczniesz rozdawać noble, to weź kilka różnych farb i pomaluj na próbę, olejną nitro, akrylową, zobacz jak schną, no i oczywiście wypróbuj proszkową pomalować oczywiście bez grzania.

a najlepiej to się 3 razy zastanów zanim coś napiszesz.

G
Gość

W upał farby schną dłużej, a niektórzy dostali udaru cieplnego i majaczą.

m
mgr

pani VICE DYREKTOR dac pani NOBLA  BA 2 NOBLE .

takiego idiotyzmu nie czytalem od dawna .

W CZASIE UPAŁU FARBA SCHNIE DŁUŻEJ. no to malujcie zimą jak jest mróz tak z minus 30 , wtedy zapewne farba wysycha w pare sekund !

Genusz z pani.

A DEBILE w komorach lakierniczych  czy do malowania proszkowego grzeja nawet do 200 stopni C.

no tego nie wiedziałem .

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny