Rowerzysta potrącił 4-latka. Chłopczyk z urazem głowy trafił do szpitala

(KAMI)
Rowerzysta potrącił dziecko, które nagle wbiegło na ścieżkę rowerową.
Rowerzysta potrącił dziecko, które nagle wbiegło na ścieżkę rowerową. sxc.hu
Chłopiec wyskoczył na ścieżkę rowerową. Potrącił go nadjeżdżający rowerzysta. Dzecko trafiło do szpitala.

Do wypadku doszło we wtorek, o godz. 17, przy ul. Branickiego w Białymstoku.

38-letni mężczyzna szedł z 4-letnim synkiem chodnikiem. Nagle dziecko wtargnęło na ścieżkę rowerową. Potrącił je nadjeżdżający rowerzysta. Chłopiec z obrażeniami ciała i urazem głowy trafił do szpitala.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
CYTAT(bike punk @ 29.07.2009, 23:48:27)
nie chodzi mi o to. ocenianie w sposob taki zeby nikomu nic sie nie stalo, jedziesz i patrzysz nie na to jakie jest prawo tylko na to zeby bezpiecznie jechac. np. widzisz ze dojdzie do kolizji, ale to nie bedzie twoja wina. ocena --> hamujesz, nie dopuszczasz do kraksy. prawo prawem, rzeczywistosc rzeczywistoscia. pozdr!

Nie zawsze to zależy od Ciebie, czasami nie zdążysz zahamować. I problem zaczyna się, jeżeli 2 kierowców jest przekonanych, że jechało prawidłowo. A tak może być, jeżeli zostanie przyjety proponowany przez rowerzystów zapis art. 33:
Art. 33
1b. Rowerzysta zmieniający kierunek jazdy w lewo nie musi stosować się do art. 22 ust. 2 pkt 2.
Może w tym celu jechać na wprost, zatrzymując się na skrzyżowaniu po prawej stronie i ustępując
pierwszeństwa pojazdom poruszającym się na wprost po jezdni którą jechał, a następnie rozpocząć
jazdę w zamierzonym kierunku.
Oceń -kto będzie winien, jeżeli dojdzie do kolizji samochodu skręcającego w lewo (z lewego pasa) i rowerzysty wykonującego ten manewr po nowemu -czyli z prawego pasa?
b
bike punk
CYTAT(gość @ 29.07.2009, 22:17:24)
Ja też jeżdżę samochodem i rowerem i widze po prostu co się dzieje na drogach. Jeżeli jeszcze zacznie się dawać mozliwość dowolnej oceny sytuacji kierującemu, to zrobi sie jeszcze gorzej. W ogóle sam fakt umożliwienia rowerzystom jechania obok siebie na drodze po której poruszają się samochody uważam za niezbyt rozsądny.


nie chodzi mi o to. ocenianie w sposob taki zeby nikomu nic sie nie stalo, jedziesz i patrzysz nie na to jakie jest prawo tylko na to zeby bezpiecznie jechac. np. widzisz ze dojdzie do kolizji, ale to nie bedzie twoja wina. ocena --> hamujesz, nie dopuszczasz do kraksy. prawo prawem, rzeczywistosc rzeczywistoscia. pozdr!
g
gość
CYTAT(bike punk @ 29.07.2009, 21:42:02)
w obu przypadkach wypowiadam sie jako rowerzysta i kierowca samochodu, kierujacy sie rozsadkiem i jezdzacy w taki sposob by nie utrudniac poruszania sie innym. ocene sytuacji zostawiam sobie, nie policji. wiem ze chodzi o zapis i powinien byc konkretniejszy. czepiam sie ciebie ze oceniasz tylko ze strony

Ja też jeżdżę samochodem i rowerem i widze po prostu co się dzieje na drogach. Jeżeli jeszcze zacznie się dawać mozliwość dowolnej oceny sytuacji kierującemu, to zrobi sie jeszcze gorzej. W ogóle sam fakt umożliwienia rowerzystom jechania obok siebie na drodze po której poruszają się samochody uważam za niezbyt rozsądny.
b
bike punk
CYTAT(Gość @ 29.07.2009, 20:05:15)
Przepisy to nie dowolna interpretacja -skoro zapis brzmi, że ma ustąpić pierwszeństwa jadącym prosto -to oznacza dokładnie tyle i nic więcej. Nie jadącym w lewo czy prawo a TYLKO jadącym prosto.

Grunt, że ty jesteś mądry. Ciekawe, jakby Ci policja dała w takiej sytuacji mandat i punkty, to czy tak samo byś twierdził. Policjant nie powinien mieć możliwości oceniania według własnego widzimisię czy przepis został złamany i należy ukarać, czy też wszystko jest zgodnie z przepisami.


w obu przypadkach wypowiadam sie jako rowerzysta i kierowca samochodu, kierujacy sie rozsadkiem i jezdzacy w taki sposob by nie utrudniac poruszania sie innym. ocene sytuacji zostawiam sobie, nie policji. wiem ze chodzi o zapis i powinien byc konkretniejszy. czepiam sie ciebie ze oceniasz tylko ze strony
v
vicheer

durnie wybrali innych durniow do rady miasta, a ci rzadza jak umieja. kto to widzial, aby sciezke dla rowerow wydzielic z chodnika i to przy pomocy namalowanej niedbale linii i paru bohomazow, ktore jednym sie z czyms kojaza a innym wcale . trzeba byc do tego kompletnym idiota bez wyobrazni.

G
Gość
CYTAT(bike punx @ 29.07.2009, 19:30:02)
czlowieku, troche wyobrazni i wszystko ci sie pouklada. gdy skrecasz w prawo powinienes ustapic pierwszenstaw pieszemu, a jesli jest droga rowerowa takze rowerzyscie. zadna nowosc, regula zielonej strzalki (bez zielonej strzalki)


z tym zgoda, to zrozumiałe; chodzi o rowerzystę jadącego jezdnią na wprost (fragment zaznaczony na niebiesko) -czyli wyprzedzającego z prawej w momencie jak zwolniłeś, żeby skręcić w prawo; jest to bzdurny zapis

CYTAT(bike punx @ 29.07.2009, 19:30:02)
nikt nie mowi ze ma nie ustepowac pierwszenstwa, jadacym w innych kierunkach.


Przepisy to nie dowolna interpretacja -skoro zapis brzmi, że ma ustąpić pierwszeństwa jadącym prosto -to oznacza dokładnie tyle i nic więcej. Nie jadącym w lewo czy prawo a TYLKO jadącym prosto.

CYTAT(bike punx @ 29.07.2009, 19:30:02)
A kto ma to ocenić czy utrudnia czy nie?

twoja stara, co za idiot ...

Grunt, że ty jesteś mądry. Ciekawe, jakby Ci policja dała w takiej sytuacji mandat i punkty, to czy tak samo byś twierdził. Policjant nie powinien mieć możliwości oceniania według własnego widzimisię czy przepis został złamany i należy ukarać, czy też wszystko jest zgodnie z przepisami.
b
bike punx
CYTAT(gość @ 29.07.2009, 17:53:00)
Mam nadzieję, że w sejmie i senacie poprawią niektóre gnioty z tego projektu. Moje kilka uwag:
Art 27
2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną
ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla
rowerów lub drodze dla rowerów stanowiących część drogi, którą zamierza opuścić.
Ewidentna bzdura. rowerzysta nie może być traktowany inaczej niż każdy inny użytkownik drogi. Skoro ustawa zabrania wyprzedzania z lewej pojazdu skręcającego w lewo, to analogicznie powinien być zakaz wyprzedzania z prawej pojazdu skręcającego w prawo. Ten zapis nie może nie współgrać z zapisem art 24 pkt 5 -musi być jednolitość.

czlowieku, troche wyobrazni i wszystko ci sie pouklada. gdy skrecasz w prawo powinienes ustapic pierwszenstaw pieszemu, a jesli jest droga rowerowa takze rowerzyscie. zadna nowosc, regula zielonej strzalki (bez zielonej strzalki)

Art. 16.
7. Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim, kierujący rowerem, motorowerem lub motocyklem
może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli ten pas umożliwia opuszczenie skrzyżowania
w więcej niż jednym kierunku, z zastrzeżeniem art. 33 ust. 1.

Nie rozumiem po co? Dlaczego rowerzysta ma blokować skrzyżowanie jadąc środkiem pasa?

Art 24
12. Kierujący rowerem jednośladowym może wyprzedzać inne niż rower wolno jadące pojazdy
z ich prawej strony

powinno być uzupełnione na końcu o stwierdzenie ..przy zachowaniu bezpiecznej odległości co najmniej 1 m od wyprzedzanego pojazdu .

Wystąpiłoby wtedy zrównanie praw użytkowników dróg.

Art. 33
1b. Rowerzysta zmieniający kierunek jazdy w lewo nie musi stosować się do art. 22 ust. 2 pkt 2.
Może w tym celu jechać na wprost, zatrzymując się na skrzyżowaniu po prawej stronie i ustępując
pierwszeństwa pojazdom poruszającym się na wprost po jezdni którą jechał, a następnie rozpocząć
jazdę w zamierzonym kierunku.

Kolejna niedoróba -dlaczego tylko poruszającym się na wprost, a skręcajacym w lewo to już nie powinien???
Powinno być też dodane, że nie może zatrzymać się w miejscu uniemożliwiającym lub utrudniającym wykonanie skrętu w prawo na tym skrzyżowaniu.

to ty jestes niedorobiony, nikt nie mowi ze ma nie ustepowac pierwszenstwa, jadacym w innych kierunkach.

3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:
1) jazdy po jezdni obok innego roweru lub motoroweru jeśli utrudnia to poruszanie się innym uczestnikom ruchu; a w przypadku rowerów wielośladowych w każdej sytuacji.

A kto ma to ocenić czy utrudnia czy nie?

twoja stara, co za idiot ...

pkt 4 -nie rozumiem przyczyny skreślenia. Zapis jak najbardziej powinien zostać. Rowerzysta nie może bezmyślnie z dużą prędkością wjeżdżać na jezdnię wprost pod samochody. Pieszy ma dużo mniejsza prędkość, kierowca ma większą możliwość zareagowania a mimo to nie ma prawa wchodzić na jezdnię bez rozejrzenia się.
D
DEMON
A rodzice ,gdzie co wtym czasie robili...to ich za łeb wziąć a nie rowerzystę ...czteroletni dzieciak wszędzie wlezie
g
gość
CYTAT(rower @ 29.07.2009, 17:39:12)
Generalnie zasada wg Konwencji Wiedenskiej jest taka, ze kazdy, tj. kierowca, rowerzysta, pieszy itd. poruszajacy sie na wprost wzdluz drogi z pierwszenstwem ma pierwszenstwo przed kazdym kto przecina ten tor. A wiec skrecajac w prawo z ulicy glownej w poprzeczna lub z przeciwnego pasa ruchu w lewo nie masz pierwszenstwa nawet przed pieszym; rowerzysci i piesi poruszajacy sie na wprost maja pierwszenstwo przed wszelkimi pojazdami.
gdybym zostal potracony w takiej sytuacji i kierowca twierdzil ze to moja wina bo wtargnalem na jezdnie to bym sie poparl prawem miedzynarodowym,

Nie jest to do końca tak, jak piszesz. Konwencja Wiedeństa również ma pojęcie wtargnięcia na jezdnię. Widocznie czytasz tylko to, co chcesz przeczytać. Zapis jest taki:
art 20, pkt 6 b iii) na innych przejściach dla pieszych piesi nie powinni wchodzić na jezdnię bez uwzględnienia odległości i szybkości zbliżających się pojazdów
To nic innego jak zapis o tym, że nie można wchodzić przed nadjeżdżający pojazd.
g
gość
CYTAT(rower @ 29.07.2009, 17:39:12)
gdybym zostal potracony w takiej sytuacji i kierowca twierdzil ze to moja wina bo wtargnalem na jezdnie to bym sie poparl prawem miedzynarodowym, kazdy sad musialby to uznac, ciagnalbym sprawe az do Strasburga i zazadal odszkodowania nie tylko od kierowcy ale i panstwa polskiego za balagan w przepisach i tworzenie prawa drogowego sprzecznego z ratyfikowanym prawem m-dzynarodowym i mysle ze mialbym duze szanse by wygrac.

Głupi jesteś i nie znasz prawa międzynarodowego, polskiego zresztą też nie. Sprawy przeciwko kierowcy nie masz nawet szans złożyć, bo Trybunał w Strasburgu nie zajmuje się tego typu sprawami. Orzeka w sprawach praw człowieka zapisanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i protokołach dodatkowych do niej.
g
gość
CYTAT(rower @ 29.07.2009, 17:39:12)
przepis ten, oraz identyczny, dotyczacy pieszych jest sprzeczny z Konwencja Wiedenska, ktora Polska podpisala w 1985 roku, zwalnia kierowcow z odpowiedzialnosci, ktora calkowicie zrzuca na slabszych uczestnikow ruchu. W zwiazku z tym iz Polska ratyfikowala to prawo miedzynarodowe - jest ono wazniejsze niz przepisy krajowe. Podalem juz linka na propozycje zmian w KD, o co srodowisko rowerzystow zabiegalo chyba z 10 lat. W Niemczech czy w Angli pieszy __zblizajacy sie__ do przejscia ma pierwszenstwo i tutaj ludzie nie czekaja 10 minut na luke w rzecze samochodow by przebiec przez jezdnie. Kierowca widzac pieszego zwalnia natychmiast. Jest o wiele mniej wypadkow, w tym smiertelnych. W Niemczech kierowca moze dostac mandat i punkty karne za samo nie obejrzenie sie do tylu w prawo przed skretem w prawo czy chocby zjechaniem lekko w bok.

Jak tak ci się podoba to jedź do Anglii cz do Niemiec, w Polsce obowiązuje Ustawa Prawo o ruchu drogowym uchwalona przez sejm. Propozycje zmian są tylko propozycjami, jak przeczytałem w większości nie trzymającymi się kupy. Czy zostana uchwalone i będą obowiązywać nie decydujesz ty, ale posłowie i senatorowie. Nie podawaj więc w postach nieobowiązujących przepisów, bo wprowadzasz ludzi w błąd. Spróbuj wyprzedzać mnie z prawej gdy skręcam w prawo a gwarantuję ci, że przez każdy sąd zostaniesz uznany za winnego kolizji.
f
fanKosmo
CYTAT(Podlasie21wieku @ 29.07.2009, 17:51:07)
"OBWODNICE NIE OBIETNICE. PLATFORMA OBYWATELSKA".

Obwodnice nie obietnice.Partia Oszustów.
P
Podlasie21wieku
CYTAT(rower @ 29.07.2009, 17:39:12)
Generalnie Konwencja Wiedenska bierze pod ochrone slabszych uczestnikow ruchu dajac im pierwszenstwo przed silniejszymi. Kierowca samochodu jest w stanie kogos ranic lub zabic samemu nie bedac drasnietym, dlatego jest zmuszony do bardzo, ale to bardzo bezpiecznych zachowan.

"OBWODNICE NIE OBIETNICE. PLATFORMA OBYWATELSKA".
r
rower
CYTAT(gość @ 29.07.2009, 17:13:57)
Ciekawe to co napisałeś. Potrafisz to podeprzeć zapisami Ustawy Prawo o ruchu drogowym? Bo wydaje mi się, że tam jest jakby cokolwiek inaczej napisane. Nie zauważyłem tego zapisu o pierwszeństwie rowerzysty, gdy jedzie wzdłuż drogi z pierwszeństwem. Natomiast zauważyłem zapisy, że przy przejeżdżaniu jezdni po drodze dla rowerów rowerzysta ma pierwszeństwo jeżeli znajduje się na przejeździe, natomiast nie ma prawa wjechać bezpośrednio pod jadący samochód (art 27 pkt 1 i art 33 pkt 4.1).

przepis ten, oraz identyczny, dotyczacy pieszych jest sprzeczny z Konwencja Wiedenska, ktora Polska podpisala w 1985 roku, zwalnia kierowcow z odpowiedzialnosci, ktora calkowicie zrzuca na slabszych uczestnikow ruchu. W zwiazku z tym iz Polska ratyfikowala to prawo miedzynarodowe - jest ono wazniejsze niz przepisy krajowe. Podalem juz linka na propozycje zmian w KD, o co srodowisko rowerzystow zabiegalo chyba z 10 lat. Generalnie zasada wg Konwencji Wiedenskiej jest taka, ze kazdy, tj. kierowca, rowerzysta, pieszy itd. poruszajacy sie na wprost wzdluz drogi z pierwszenstwem ma pierwszenstwo przed kazdym kto przecina ten tor. A wiec skrecajac w prawo z ulicy glownej w poprzeczna lub z przeciwnego pasa ruchu w lewo nie masz pierwszenstwa nawet przed pieszym; rowerzysci i piesi poruszajacy sie na wprost maja pierwszenstwo przed wszelkimi pojazdami.
gdybym zostal potracony w takiej sytuacji i kierowca twierdzil ze to moja wina bo wtargnalem na jezdnie to bym sie poparl prawem miedzynarodowym, kazdy sad musialby to uznac, ciagnalbym sprawe az do Strasburga i zazadal odszkodowania nie tylko od kierowcy ale i panstwa polskiego za balagan w przepisach i tworzenie prawa drogowego sprzecznego z ratyfikowanym prawem m-dzynarodowym i mysle ze mialbym duze szanse by wygrac. Oczywiscie zakladajac ze bym przezyl.
W Niemczech czy w Angli pieszy __zblizajacy sie__ do przejscia ma pierwszenstwo i tutaj ludzie nie czekaja 10 minut na luke w rzecze samochodow by przebiec przez jezdnie. Kierowca widzac pieszego zwalnia natychmiast. Jest o wiele mniej wypadkow, w tym smiertelnych. W Niemczech kierowca moze dostac mandat i punkty karne za samo nie obejrzenie sie do tylu w prawo przed skretem w prawo czy chocby zjechaniem lekko w bok.

Generalnie Konwencja Wiedenska bierze pod ochrone slabszych uczestnikow ruchu dajac im pierwszenstwo przed silniejszymi. Kierowca samochodu jest w stanie kogos ranic lub zabic samemu nie bedac drasnietym, dlatego jest zmuszony do bardzo, ale to bardzo bezpiecznych zachowan.
g
gość
CYTAT(rower @ 29.07.2009, 16:16:02)
rowerzysta jadacy wzdluz drogi z pierwszenstwem MA PIERWSZENSTWO i pod to nalezy zbudowac droge dla rowerow tj. tak by oznakowanie wyraznie mowilo polskim kierowcom (ktorzy nie znaja przepisow dot. rowerow), ze NIE MAJA PIERWSZENSTWA wyjezdzajac z posesji lub drogi podporzadkowanej, ani zjezdzajac z drogi z pierwszenstwem w droge podporzadkowana.

Ciekawe to co napisałeś. Potrafisz to podeprzeć zapisami Ustawy Prawo o ruchu drogowym? Bo wydaje mi się, że tam jest jakby cokolwiek inaczej napisane. Nie zauważyłem tego zapisu o pierwszeństwie rowerzysty, gdy jedzie wzdłuż drogi z pierwszeństwem. Natomiast zauważyłem zapisy, że przy przejeżdżaniu jezdni po drodze dla rowerów rowerzysta ma pierwszeństwo jeżeli znajduje się na przejeździe, natomiast nie ma prawa wjechać bezpośrednio pod jadący samochód (art 27 pkt 1 i art 33 pkt 4.1).
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3