https://poranny.pl
reklama

Rogers Cole-Wilson został pobity. Napastnik trafi do więzienia

(ika)
Rogers Cole-Wilson
Rogers Cole-Wilson fot. Wojciech Wojtkielewicz
Sprawca pobicia czarnoskórego prezentera pogody - Rogers’a Cole-Wilsona prawomocnie skazany. Decyzją sądu trafi za kratki na 8 miesięcy. Musi też zapłacić pokrzywdzonemu 5 tys. zł tytułem zadośćuczynienia.

Dominik Ch. przyznał się do napaści, mało tego - sam zgłosił się do organów ścigania. Ale wyrok bez zawieszenia uznał za zbyt surowy. Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku walczył w czwartek o złagodzenie kary. Ale sąd wyrok utrzymał. Chodzi o wydarzenia z lutego 2013 r. Prezenter wracał do domu. Na ul. Broniewskiego zakapturzony mężczyzna wyzwał go od bambusów, później śledził. Pod blokiem, w którym mieszka Cole-Wilson, zadał pokrzywdzonemu silny cios pięścią w twarz. Napastnik uciekł. Pobity trafił do szpitala. Doznał urazu oka.

Zobacz też: Czarnoskóry pogodynek pobity. Prokuratura oskarżyła nowego podejrzanego

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cezary
W dniu 30.06.2016 o 20:31, Gość napisał:

Za JEDNO uderzenie człowieka w twarz chyba jeszcze NIKT nie trafił do pudła - zwłaszcza jeśli sprawca sam sie zgłosi na policję i przyzna do winy. No ale kolorowych prawo chroni lepiej, skoro typ pójdzie do paki; gdyby uderzył białego, to policja namawiałaby ofiarę by sobie darował oskarżenia, bo to nic nie da, itd...

 

Nie masz racji w żadnej sprawie. Prawo nie liczy uderzeń, a fakty. Jedno, czy osiemdziesiąt uderzeń - to już jest pobicie. A tu dodatkowo niepodważalne są także rasistowskie motywy pobicia. Dla Ciebie, kolego, to może być tylko klepnięcie po twarzy. Dla sądu to pobicie na tle rasistowskim i będzie zawsze poważnym aktem przestępczym, bo tym jest z litery prawa. 

G
Gość

sam sie prosil ... no bo przeciez zaden polak katolik milujacy blizniego swego wyznawca religii pokoju nie moglby nic takiego zrobic

no i na pewno lewak, bo durne naziole nie potrafia nic innego wymyslec

G
Gość

Za JEDNO uderzenie człowieka w twarz chyba jeszcze NIKT nie trafił do pudła - zwłaszcza jeśli sprawca sam sie zgłosi na policję i przyzna do winy. No ale kolorowych prawo chroni lepiej, skoro typ pójdzie do paki; gdyby uderzył białego, to policja namawiałaby ofiarę by sobie darował oskarżenia, bo to nic nie da, itd...

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny