Radny Henryk Dębowski przed sądem za blokowanie marszu równości w 2019 roku. "Te postępowanie ma charakter polityczny" (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Henryk Dębowski, radny PiS w Białymstoku Anatol Chomicz
Już wcześniej Henryk Dębowski, radny PiS, został ukarany za wykroczeniem wyrokiem nakazowym. Złożył jednak odwołanie. Ruszył proces.

Henryk Dębowski nie przyznaje się do winy. Nie chciał jednak sprawy komentować mediom. Tłumaczył to faktem, że postępowanie jest w toku. W jego imieniu wypowiedział się obrońca.

- Materiał dowodowy, który znajduje się w aktach sprawy, szczególnie nagranie z monitoringu, w ogóle nie wykazują jakiegokolwiek związku pana Henryka z tymi wydarzeniami - mówił radca prawny Krzysztof Karwowski. - Na nagraniach z monitoringu pojawia się bodajże w dwóch miejscach i w dużej odległości od całego zdarzenia. Generalnie rzecz biorąc uważamy, iż całe te postępowanie ma charakter polityczny.

Zobacz także: Białystok. Wyroki więzienia w zawieszeniu i nawiązki za pobicie dwóch nastolatków podczas ubiegłorocznego marszu równości (zdjęcia)

Ukarania Henryka Dębowskiego domagała się straż miejska. Radny usłyszał zarzut z Kodeksu wykroczeń. Mianowicie: "Jako osoba publiczna i radny - na placu Jana Pawła II "wspólnie z innymi osobami, tworząc zwarty szyk, miał wkroczyć na jezdnię drogi publicznej uniemożliwiając przejście ul. Legionową zgromadzenia p.n. Marsz Równości". Do tego: zachęcać do dokonania czynu zabronionego. W skrócie chodzi o próbę zatrzymania marszu z 20 lipca 2019 r. Sąd wyrokiem nakazowym ukarał radnego grzywną w wysokości 500 zł. Ten złożył jednak odwołanie. Dlatego w czwartek (26.11) sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Białymstoku. Ten przez półtorej godziny przesłuchiwał obwinionego. Ja przebiegała rozprawa? Tego niestety nie wiemy. Sędzia Andrzej Kochanowski - jak uzasadniał - ze względu na stan zagrożenia epidemiologicznego oraz wielkość sali, rozprawa nie może się odbyć z udziałem publiczności, w tym przedstawicieli mediów.

- Co nie oznacza wyłączenia jawności rozprawy - dodał sędzia.

Tu oglądasz: Marsz równości w Białymstoku 2019

Chodzi o wydarzenia w ramach Pikniku Rodzinnego zorganizowanego przez podlaskiego marszałka w kontrze do odbywającego się w tym samym czasie marszu równości. Budząca kontrowersje inicjatywa wsparcia dla osób LGBT, zgromadziła na swojej trasie przeciwników, przede wszystkim ze środowisk prawicowych i pseudokibiców. W różnych punktach miasta doszło do ataków na policję i aktów przemocy wobec uczestników tęczowej parady. Zamieszki miały też miejsce na trasie przechodu na dziedziniec Pałacu Branickich uczestników Piknik Rodzinny. Musiała interweniować policja.

Po tym prezydent Białegostoku złożył do prokuratury doniesienie na trzech działaczy PiS. Mowa o Robercie Jabłońskim - p.o. dyrektora gabinetu marszałka województwa podlaskiego, Sebastianie Łukaszewiczu, radnym sejmiku podlaskiego oraz wspomnianym Henryku Dębowskim. Zdaniem Tadeusza Truskolaskiego brali oni czynny udział w blokowaniu marszu. Zarzucał im też "sprawstwo kierownicze przy wywoływaniu zamieszek z policją". Miały na to wskazywać nagrania zamieszczone w inernecie.

Czytaj też: Białystok. Wątpliwości wokół Pikniku Rodzinnego. Dyrektor gabinetu marszałka uniewinniony

Prokuratura nie dopatrzyła się jednak w zachowaniu mężczyzn przestępstwa i nie podjęła śledztwa. Za to straż miejska uznała, że mogą odpowiadać za wykroczenia. Skierowała do sądu wnioski o ukaranie wszystkich działaczy. Wszystkich wyrokami nakazowymi sąd ukarał grzywnami lub naganą. I wszyscy się odwołali. Sebastian Łukaszewicz, ukarany za tarasowanie przejścia marszu na ul. Legionową, przekroczył termin i orzeczenie się uprawomocniło. W przypadku Roberta Jabłońskiego odwołanie było skuteczne. Sąd go oczyścił od wszystkich zarzutów. A te były trzy: kierowanie nielegalnym zgromadzeniem (takim miał być Piknik Rodzinny) i wprowadzenie jego uczestników na jezdnię bez zgody zarządcy droga i zawężenie jezdni.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl

Co z organizatorami blokad i marszy #StrajkKobiet? To te same osoby organizujące Tęczowe Marsze? Czy można organizować i uczestniczyć w zgromadzeniach powyżej 5 osób pomimo zakazu? Art. 165. Kodeks Karny Sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego § 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: 1) powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej, (…) 5) działając w inny sposób w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Celem był Lockdown, #Epidemia #Zaraza #SiewcyŚmierci? Przez zarażenie jak największej ilości ludzi Koronawirusem COVID-19 chcieli doprowadzić do zamknięcia Polski, co miało nastąpić jak zapowiadał premier przy poziomie 27 000 zakażonych dziennie, poziom ten Polska osiągnęła po 10 dniach od #StrajkKobiet. W protestach #[wulgaryzm]Kobiet uczestniczyło 400 000 osób, mniej niż 1% Polaków:)

Tylko 20% Polaków jest za "Aborcją na życzenie", 80% jest przeciw (62% aborcja tylko w określonych przypadkach, 12% całkowity zakaz aborcji, 5% nie wiem)

Czy Prezydent Truskolaski POpiera POstulaty #StrajkKobiet? http://strajkkobiet.eu/postulaty/ np. Aborcji na żądanie? „3) świeckie państwo”? (co w kwestii dotacji z Urzędu Miasta dla Kościoła)? „4) służba publiczna, a nie partyjna”? (wiceprezydenci Białegostoku to osoby pochodzące z partyjnych wyborów i ustaleń politycznych z PO, Mniejszości Podlasia itp.) „10) kwestie klimatyczne” Największym trucicielem i emitentem CO2 w Białymstoku jest rakotwórcza spalarnia śmieci, którą prezydent Truskolaski określa jako swój „największy sukces”?

I odnośnie POzbawenia honorowego obywatelstwa Białegostoku Gulbinowicza: kiedy zmiana nazwy skweru Adamowicza? Co z innymi skomPrOmitowanymi „honorowymi obywatelami Białegostoku”? Np. Wałęsą czy Adamowiczem (był ministrantem księdza pedofilia Jankowskiego), udawali, że nie wiedzą, co robi z dziećmi ksiądz Jankowski w Gdańsku, współpracownik Służby Bezpieczeństwa? A kiedy w końcu honorowym obywatelem Białegostoku zostanie najbardziej znany na świecie jego mieszkaniec, czyli Ludwik Zamenhof, twórca języka Esperanto, bo na razie honorowym obywatelem Białegostoku jest tylko jego wnuk Ludwik Krzysztof Zamenhof-Zaleski (taka nieudolna próba obejścia ówczesnych zasad nadawania honorowego obywatelstwa tylko żyjącym, zmienionych dla Adamowicza?) Zamenhof jest chyba niewygodny dla różnych sił politycznych, bo odrzucał religie i narodowości jako źródła konfliktów i wojen:( Więc zamiast logiem Białegostoku zrobić zieloną gwiazdę symbol Esperanto i promować Białystok jako wyjątkowe na świecie miasto dialogu...

Dodaj ogłoszenie