Białystok. Wyroki więzienia w zawieszeniu i nawiązki za pobicie dwóch nastolatków podczas ubiegłorocznego marszu równości (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Wojciech Wojtkielewicz
Sąd Rejonowy w Białymstoku nie miał wątpliwości co do winy oskarżonych. - Każdy ma prawo do wolności, bezpieczeństwa, miłości, poszanowania swojej ludzkiej godności - mówiła sędzia Barbara Paszkowska.

Skazanych zostało czterech mężczyzn. To mieszkańcy Białegostoku, gminy Juchnowiec Kościelny oraz Goniądza. Sąd warunkowo zawiesił im wykonanie kary pozbawienia wolności, ale tylko dlatego, że nie byli dotychczas karani.

- W ocenie sądu należało dać oskarżonym szansę, żeby przemyśleli swoje zachowanie, zastanowili się nad tym, jakimi wartościami należy się kierować w swoim życiu - uzasadniała wyrok sędzia Paszkowska. - Każdy człowiek, obywatel Rzeczpospolitej Polskiej - niezależnie od orientacji seksualnej, rasy, wyznania, koloru skóry, wieku - ma prawo do wolności, bezpieczeństwa, miłości, poszanowania swojej ludzkiej godności. Zachowania godzące w te podstawowe prawa człowieka winny być piętnowane, karane -jeżeli naruszają również przepisy Kodeksu karnego.

Zobacz też: Białystok. Brutalny atak na podczas marszu równości. Wyrok: 1,5 roku więzienia. Sąd: "Nikt nie może czuć się bezkarny w tłumie" [zdjęcia]

Do zdarzenia doszło 20 lipca 2019 roku. To wtedy ulicami Białegostoku przeszedł pierwszy w historii marsz równości. Budząca ogromne kontrowersje inicjatywa, zgromadziła na swojej trasie "ideologicznych" przeciwników. Jedni ograniczyli się do krytyki słownej, inni - przeszli do agresji fizycznej. Właśnie taka scena rozegrała się w pobliżu Domu Handlowego Central. Ofiarą napastników miało paść dwóch nastolatków. Jak ustaliła prokuratura, byli szarpani, bici pięściami, kopani po głowie i całym ciele. 14-letni chłopak obserwował zgromadzenie. Drugi pokrzywdzony właśnie zmierzał na marsz. Miał wtedy 16 lat i zielone włosy. To najwyraźniej nie spodobało się oskarżonym.

- Kiedy ze znajomymi szliśmy ulicą Suraską w stronę parady, to zaczęły nas wyzywać osoby ubrane w barwy Jagielloni, ale nie tylko. Część miała maski. Kazali nam wypier..., nazywali nas pedałami, wyzywali od pedofili, grozili, że nas pobiją, żebyśmy lepiej stamtąd szli - opowiadał w śledztwie. Po wyzwiskach agresorzy przystąpili do fizycznego ataku.

Łukasza W. jako jedyny usłyszał zarzuty pobicia obu nastolatków. W środę został skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

Pozostali oskarżeni odpowiadali za pobicie jednego z pokrzywdzonych. Wojciech R. i Piotr B. dostali wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, zaś Patryk B. - 9 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat.

Wszyscy muszą zapłacić po tysiąc złotych nawiązek na rzecz osób, które mieli pobić.

Do winy przyznali się tylko Łukasz W. i Piotr B. Wzięli oni udział w mediacjach zakończonych ugodą. Pokrzywdzeni przyjęli przeprosiny, a podejrzani zobowiązali się do wpłacenia określonej kwoty na cele społeczne.

Pozostali podsądni kwestionowali swój udział w zdarzeniu. Wojciech R. potwierdził jedynie, że porwał tęczową flagę, którą inny z kontrmanifestantów wyrwał uczestnikowi marszu równości i podpalił.

Czytaj też: Białystok. Brutalny atak na podczas marszu równości. Wyrok: 1,5 roku więzienia. Sąd: "Nikt nie może czuć się bezkarny w tłumie" [zdjęcia]

Na podstawie zeznań świadków, w tym funkcjonariusza policji, i udostępnionych nagrań z miejsca zdarzenia - sąd nie miał jednak wątpliwości, że on i reszta oskarżonych jest winna. Podkreślił, że działali z pobudek chuligańskich, a więc w miejscu publicznym, bez powodu, nieprowokowani.

- Przyczynkiem do takiego zachowania oskarżonych była odmienna orientacja seksualna osób, które były m.in. uczestnikami marszu równości - podsumowała sędzia Paszkowska. - Podkreślić należy, że osoby odmiennej orientacji seksualnej, osoby transpłciowe czy inne osoby, które różnią się od większości, to nie jest jakaś ideologia LGBT. Są to ludzie. Ludzie, którzy wymagają poszanowania swoich praw, tak jak każdy z nas. Ludzie, którzy potrzebują akceptacji, poczucia bezpieczeństwa i spokoju, w kraju, w którym żyją. To winno być absolutnie priorytetem dla innych osób, jak również dla władz państwa.

Marsz Równości vs kibole i narodowcy 20 07 2019

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie