Potańcówka w Ogrodach Branickich 2014 już w niedzielę

Anna Kopeć [email protected]
Potańcówka w Białymstoku w 2011 roku
Potańcówka w Białymstoku w 2011 roku Anatol Chomicz/Archiwum
Udostępnij:
W niedzielny wieczór warto wybrać się na potańcówkę w osuszonym stawie w Ogrodach Branickich. Przydadzą się koce i kosze piknikowe.

To wydarzenie dla wszystkich białostoczan, którzy chcą się spotkać ze znajomymi, urządzić rodzinny piknik w rytm muzyki na żywo - zaprasza Grażyna Dworakowska, dyrektorka Białostockiego Ośrodka Kultury, który organizuje niedzielny dancing. - Muzyka i taniec wyzwalają dobrą energię i łączą pokolenia. Warto pielęgnować charakter tego wydarzenia, które wielu mieszkańców pamięta z czasów, kiedy potańcówki odbywały się w Zwierzyńcu.

Parkiet zbity z desek, przestrzeń zielonego parku, światło lampionów, przeboje dla młodszych i starszych grane na żywo. Taki klimat panuje na plenerowych potańcówkach. Kilka edycji wystarczyło, by znów urzec białostoczan. Potańcówka, niezależnie od miejsca czy organizatorów, przyciąga wielu białostoczan w różnym wieku. Jej atmosferę można sprawdzić w niedzielę. Początek o godz. 18 w dawnym stawie w Ogrodach Branickich. Polskie i zagraniczne przeboje zagra białostocki zespół Whitestok. Wstęp wolny.

Pierwszą współczesną potańcówkę w Białymstoku zorganizowało stowarzyszenie Widok w sierpniu 2010 roku. W tym roku pierwsza zabawa taneczna pod gołym niebem odbyła się w maju na bojarskiej łące, druga - z białoruskimi przebojami - pod koniec czerwca przy operze. Na obu bawiły się tłumy gości.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Gość~
W dniu 21.07.2014 o 13:12, Gość napisał:

a ja się pytam gdzie byli rodzice? potancówki po zmroku a potem pretensje do całego swiata ze gwalca, a trzeba lazic po zmroku ?

 

Przestań już bredzić bo zachowujesz się jak co najmniej stuletni dinozaur.

G
Gość

a ja się pytam gdzie byli rodzice?

 

potancówki po zmroku a potem pretensje do całego swiata ze gwalca, a trzeba lazic po zmroku ?

m
mieszkaniec Białegostoku

Impreza dla tłuszczy. Nie dziękuję

11a

Fajna faza.

m
moje imię :-D
Ty już się cofać nawet nie musisz..
G
Gość

Taki powrót do komuny. Kiedy to jedyna formą rozrywki były takie potańcówki. Sorki ale to jest ŻAŁOSNE. Chyba cofamy się w rozwoju jako społeczeństwo.

Dodaj ogłoszenie