- Ministerstwo Klimatu i Ochrony Środowiska kilkanaście miesięcy temu wstrzymało decyzję o przyjęciu Zintegrowanego Planu Zarządzania Puszczą Białowieską, chociaż prace nad nim trwały kilka lat i jego proponowany kształt był wynikiem kompromisu jaki udało się zawrzeć między różnymi stronami uczestniczącymi m. in. w konsultacjach – przypomniał w środę [26.03.2025] podczas konferencji prasowej w Białymstoku były minister edukacji.
Briefing zorganizował przed Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Białymstoku.
Poseł podkreślił, że ministerstwo twierdziło, że wkrótce miała pojawić się nowa wersja Planu. Miał on powstać w ramach szerokich konsultacji, także z mieszkańcami okolic Puszczy i lokalnymi jednostkami samorządu terytorialnego.
- Według nieoficjalnych informacji wiadomo, że podobno powstała nowa wersja tego dokumentu, ale mieszkańcy tych terenów, a także lokalne samorządy jej nie widziały – mówił Dariusz Piontkowski.
Poseł odniósł się też do rocznego raportu, który Polska wysłała do UNESCO.
- Ministerstwo szeroko pisze o wspaniałej współpracy z lokalną społecznością oraz dodatkowych środkach, jakie podobno miały wpłynąć do lokalnych samorządów, ze względu na znaczne obszary terenów chronionych na terenie gmin puszczańskich – mówił polityk PiS.
Przypomniał, że lokalne samorządy 17 marca wystosowały pismo do ministerstwa oraz skargę do UNESCO na informacje kolportowane przez resort.
- Było to już kolejne wystąpienie, po styczniowym, w którym samorządowcy protestowali przeciwko planom ograniczenia strefy ochrony czynnej i wskazywali na nieprawidłowości w postępowaniu Instytutu Ochrony Środowiska organizującego w imieniu ministerstwa prace na Zintegrowanym Planem Zarządzania Obiektem – podkreślił poseł PiS.
Dlatego napisał interpelację w tej sprawie do ministra klimatu i ochrony środowiska.


