Plaża w Wasilkowie zaprasza. Wakeboarding, hamaki i inne atrakcje. Dobra pogoda przyciągnęła sporo ludzi (zdjęcia)

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Niedzielny wypoczynek nad zalewem w Wasilkowie.
Niedzielny wypoczynek nad zalewem w Wasilkowie. Tomasz Mikulicz
Udostępnij:
Można opalać się na trawie, leżeć w cieniu na hamaku albo uprawić wakeboarding. Nad zalewem w Wasilkowie atrakcji nie brakuje. Najważniejsza jest jednak dobra pogoda, która w niedzielę (9 sierpnia) dopisała.

W niedzielę (9 sierpnia) nad zalewem w Wasilkowie można było spotkać sporo osób. Najmłodsi pluskali się w wodzie lub bawili w piaskownicy. Nieco starsi opalali się albo leżeli w cieniu na hamakach.

Dużym zainteresowaniem cieszył się też wakeboarding. To sport polegający na płynięciu po powierzchni wody na desce, trzymając się liny. Jeden wyciąg przeznaczony jest dla początkujących, drugi dla bardziej zaawansowanych. Na obu nie brakuje przeszkód, więc nawet bardziej zaawansowani lądowali nieraz w wodzie.

Czytaj też: Białystok plażuje na Dojlidach. Choć mniej tłumnie niż zazwyczaj. Jakość wody się poprawiła (zdjęcia)

Po trudach wakeboardingu można było odpocząć w strefie relaksu i skorzystać z oferty punktu gastronomicznego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przecież skocznia jest zamknięta ponieważ stwarza zagrożenie, nawet stopnie na 1 poziom zostały zdemontowane żeby nikt nie wchodził, pomost także jest zamknięty, są postawione słupki i rozciągnięte liny (zdjęcie chyba 18), bo jest zgnity i ledwo się trzyma kupy. Tłumy to są po drugiej stronie mostu. Wakeboarding może i ściąga tłumy tylko firma płaci podatki w Białymstoku, a tutaj jedynie pewnie parę zł za użyczenie, więc dla miasta zysków to zbyt dużych nie przynosi.

G
Gość
9 sierpnia, 17:31, Gość:

Taak,hałas z tego wakecośtam,z którego korzysta kilku napaleńców,zgnite pomosty i nieustanny szum z pobliskiej ulicy!No,wprost wymarzone warunki do odpoczynku...A jakie tłumy na zdjęciach...Natomiast po drugiej stronie przy Cyplu i blokach faktycznie wypoczywa dużo plażowiczów.Ale tego Poranny już nie napisze,bo reklamuje wakecośtam.Może porównajmy frekwencję z Supraślem? I dodajmy zdjęcia?

Poranny najczęściej reklamuje ściek zwany zalew dojlidy

K
Kozodojec

Szczególnie na zdjęciu 19 i 21 "tłumy".

Wakeowcy przegonili ludzi na drugą stronę. Powinno się zdjąć warstwę czarnej ziemi i nasypać tam piasku, wtedy można mówić o plaży.

G
Gość

Taak,hałas z tego wakecośtam,z którego korzysta kilku napaleńców,zgnite pomosty i nieustanny szum z pobliskiej ulicy!No,wprost wymarzone warunki do odpoczynku...A jakie tłumy na zdjęciach...Natomiast po drugiej stronie przy Cyplu i blokach faktycznie wypoczywa dużo plażowiczów.Ale tego Poranny już nie napisze,bo reklamuje wakecośtam.Może porównajmy frekwencję z Supraślem? I dodajmy zdjęcia?

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie