Różanka już dziś – przy słonecznej pogodzie kusi, by skorzystać z ustawionych tu ławek. I w słoneczny weekend, który zachęcał do spacerów, znaleźli się pierwsi chętni, którzy przetestowali, czy jest tu wygodnie. Na oficjalne otwarcie przyjdzie jeszcze chwilę zaczekać. Od poniedziałku (14 kwietnia) miejsce przejęli we władanie znów budowlańcy, którzy kończą roboty przy basenie – nad jego brzegiem ustawione są słynne „Praczki” Stanisława Horno-Popławskiego.
Jak ustaliliśmy, prace tu zakończą się jeszcze w tym miesiącu, później odbiory i po Majówce w końcu z Różanki będzie można korzystać już oficjalnie. Chyba, że się uda przyspieszyć, to wtedy - kto wie - może realna jest nawet i Majówka? To i tak kilka miesięcy później niż pierwotnie zakładano – początkowo ta część Plant miała być gotowa jeszcze z końcem 2024 roku. Pojawiły się jednak dodatkowe prace do wykonania. Stąd poślizg. Prawdę jednak powiedziawszy zimą i tak mało kto by z Różanki korzystał.
Na finiszu są też prace przy innej atrakcji na Plantach. W „kąciku” u zbiegu bulwarów Kościałkowskiego i bulwaru Blicharskiego powstaje nowy plac zabaw. Tu poślizg jest mniejszy, ale też jest. Plac miał być skończony w pół roku od podpisania umowy na początku października 2024. Teraz plan jest taki, by otwarcie połączyć z dużym festynem dla dzieci, ku czemu nadarzy się okazja – wszak Dzień Dziecka zbliża się wielkimi krokami.
Równolegle – po sąsiedzku z placem zabaw – budowana jest tężnia. Kontynuowane są też roboty w alei Zakochanych i na bulwarach Kościałkowskiego. W planach jest nowa fontanna multimedialna. Cała przebudowa Plant rozpoczęła się w lutym 2024. Założono wtedy, że prace potrwają trzy lata.





