Pies pogryzł właściciela. Atakował też strażników

(ren)
Pies przygarnięty ze schroniska pogryzł swojego nowego właściciela
Pies przygarnięty ze schroniska pogryzł swojego nowego właściciela
Przygarnięty ze schroniska pies pogryzł nowego właściciela. Zagrożone było życie i zdrowie całej rodziny. Zwierzę atakowało też strażników miejskich wezwanych na pomoc.

Do incydentu doszło w niedzielę około godziny 20.. To właśnie wtedy dyżurny straży miejskiej odebrał zgłoszenie o pogryzieniu przez psa. Na miejsce pojechał patrol Eko.

- Okazało się, że pogryziony został właściciel psa. Mężczyzna miał pogryzione obie ręce. W trakcie rozmowy, funkcjonariusze dowiedzieli się, że pies został adoptowany ze schroniska dla zwierząt - mówi Jacek Pietraszewski, rzecznik Straży Miejskiej w Białymstoku.

W obawie o zdrowie i życie rodziny, strażnicy postanowili zabrać zwierzę. - Podczas odłowienia, pies nie pozwalał zbliżyć się do siebie, a przy każdej próbie podejścia atakował - dodaje Jacek Pietraszewski.

Pies został przewieziony do lecznicy dla zwierząt, gdzie przebywa na obserwacji.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To oznacza że schronisko wydało agresywnego psa do adopcji

z
ziomek
W dniu 26.01.2015 o 18:03, Ada napisał:

Widziałam na własne oczy jak sadysta znęcał się nad małym psiakiem, tak go wychowywał. Rodzinka niby protestowała. Prosiłam go, błagałam, w końcu zaniósł go na uśpienie, bo stwierdził,że to nienormalny pies..... W lecznicy nie uspiono go, mądra weterynarz zaopiekowała się nim. Pies wrócił do normalności. W całym swoim zyciu stale miałam psy, najczęściej odebrane komuś, pobite, głodzone i ciężko było wyprowadzić takiego psa z tej traumy, ale udawało się i pózniej taki pies okazywał się najlepszym, wiernym przyjacielem. Gdy byłam mocno chora, to pies czuwał przy mnie stale. Gdy przyjechało pogotowie to jakby wiedział,że jest ze mną zle i lizał ręce ratownikom. Psa może mieć człowiek normalny a nie sadysta jak ten Józio z Antoniuka Fabrycznego.

Cześć , czy to co opisano dotyczy Józka z Antoniuka Fabrycznego ? Bo jak tego gościa to BARDZO DOBRZE, katuje każdego psa , ale kogo to obchodzi i kto to słyszy poza sąsiadami , nawet dalszymi.

Ale musiał piesek być odważny , bo mógł przez komin wyjść.

A jeżeli to Józka pogryzł to gdzie pieskowi mogę zanieść serdelek paczkę. 

Szkoda , mi psa , a u Józka to Policja i Straż M stały bywalec, a kiedyś Jozek nawet auto zjarała,.

Ada to ten typ.

n
noname

Może pies jako szczeniak miał ciężko a teraz odreagowuje? Nie znacie szczegółów sprawy to nie komentujcie właścicieli, bo widocznie skoro wzięli go ze schroniska to nie wiedzieli na co się piszą. .

x
xyz

nie znacie sytuacji, to w jakim celu sie udzielacie. Pies tak samo jak czlowiek może być chory i niereformowalny, znam historie od podszewki.

G
Gość
W dniu 26.01.2015 o 17:42, Gość napisał:

To, ze atakowal straznikow miejskich to raczej chwalebne. Wreszcie ktos sie na nich poznal.

Biedny, prosty człowieku, żal mi ciebie.

G
Gość
W dniu 26.01.2015 o 20:07, Zosia napisał:

Pies jest po to aby gryzl, dlatego winien byc uwiazany na łancuchu! to ludzie zaczeli traktowac psy jak pluszaki!

Sama się uwiąż na łańcuchu!!!

B
Bez psa
W dniu 27.01.2015 o 01:18, Gość napisał:

Do Zosi. Gdybyś cokolwiek wiedziała o psach, byś tak nie napisała. Może Ciebie zamknijmy w klatce na jakiś czas i udowadniajmy non stop, że pojawienie się człowieka oznacza ból i strach. Ciekawe czego byś używała do samoobrony, Ktoś mądrzjszy od nas  powiedział kiedys, że to "człowiek jest jedynym w królestwie zwierząt, który czerpie przyjemność z zabijania i robieniu krzywdy innym". Więc proponuję się najpierw zapoznać z tematem i zastanowić, a potem się wypowiadać.

 

Ciekawe, co ten "mądrzejszy" mówi o lisach, które przychodzą do gospodarstw i duszą kury następnie je pozostawiając?

Ciekawe, co ten "mądrzejszy" mówi o wilkach, które duszą jagnięta lub owieczki i pozostawiają je na polu?

G
Gość

Do Zosi.

 

Gdybyś cokolwiek wiedziała o psach, byś tak nie napisała. Może Ciebie zamknijmy w klatce na jakiś czas i udowadniajmy non stop, że pojawienie się człowieka oznacza ból i strach. Ciekawe czego byś używała do samoobrony, Ktoś mądrzjszy od nas  powiedział kiedys, że to "człowiek jest jedynym w królestwie zwierząt, który czerpie przyjemność z zabijania i robieniu krzywdy innym". Więc proponuję się najpierw zapoznać z tematem i zastanowić, a potem się wypowiadać.

B
Bez psa

A gdzie się to wydarzyło?

W bloku?

m
mimi

za darmo nie pogryzl

Z
Zosia

Pies jest po to aby gryzl, dlatego winien byc uwiazany na łancuchu! to ludzie zaczeli traktowac psy jak pluszaki!

G
Gość

Stara zasada dziennikarska mówi :  Nie jest sensacja dziennikarska jak pies pogryzie człowieka, sensacją jest jak człowiek pogryzie psa .

G
Gość
W dniu 26.01.2015 o 17:42, Gość napisał:

To, ze atakowal straznikow miejskich to raczej chwalebne. Wreszcie ktos sie na nich poznal.

Popieram wypowiedz.

A
Ada

Widziałam na własne oczy jak sadysta znęcał się nad małym psiakiem, tak go wychowywał. Rodzinka niby protestowała. Prosiłam go, błagałam, w końcu zaniósł go na uśpienie, bo stwierdził,że to nienormalny pies..... W lecznicy nie uspiono go, mądra weterynarz zaopiekowała się nim. Pies wrócił do normalności. W całym swoim zyciu stale miałam psy, najczęściej odebrane komuś, pobite, głodzone i ciężko było wyprowadzić takiego psa z tej traumy, ale udawało się i pózniej taki pies okazywał się najlepszym, wiernym przyjacielem. Gdy byłam mocno chora, to pies czuwał przy mnie stale. Gdy przyjechało pogotowie to jakby wiedział,że jest ze mną zle i lizał ręce ratownikom. Psa może mieć człowiek normalny a nie sadysta jak ten Józio z Antoniuka Fabrycznego.

A
Ada

A ja was zapewniam,że ten pies przeszedł przez jakieś piekło zgotowane przez człowieka - sadystę. Żaden pies który nie doznał bicia katowania, głodzenia nigdy nie zaatakuje człowieka. Tak ludzie kaleczą zwierzęta. Trafił w dobre ręce ale bał się ludzi i stąd jego zachowanie.

Dodaj ogłoszenie