Parkowanie przed hotelem

(mic)
Tak się parkuje w Białymstoku
Tak się parkuje w Białymstoku Robert
Kierowca nie zmieścił się na hotelowym parkingu, to pozwolił sobie zastawić chodnik.

Internauta Robert przesłał nam zdjęcie srebrnego audi, które zastawiło chodnik i część wyjazdu z parkingu hotelowego przy ulicy Pałacowej w Białymstoku.

Problem z przejściem mieli piesi, dodatkowo w odległości kilku metrów znajduje się przystanek autobusowy.

Jeżeli zrobiłeś zdjęcie źle zaparkowanego samochodu wyślij je na [email protected]. Opublikujemy je w naszym serwisie Parkowanie na chama.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BIAŁOSTOCZANIN
Należy wprowadzić opłatę za wjazd do Białegostoku dla:
BAU, BBI, BGR, BHA, BIA, BKL, BL, BLM, BMN, BSE, BSI, BSK, BS, BSU, BWM, BZA, a problem wypadków, korków i fatalnego parkowania sam się rozwiąże!
g
gość
Powietrze z kół pospuszczać.
G
Gość
Na chodnikach parkuje bydło ...

Nieprawda.
Na chodniku parkują ludzie.
L
LOL
Społeczeństwo? To znaczy kto ?
Przecież to, to społeczeństwo parkuje na chodnikach.
Przecież to, z tego społeczeństwa są posłowie, rząd, policjanci, strażnicy, magistrat i wszelkiej innej maści urzędnicy.

Na chodnikach parkuje bydło ...
z
zebrix
a propos "brania sprawy we własne ręce" widziałem niedawno czarnego nówkę opelka ze świeżą naklejką samoprzylepną na środku szyby. Widać, że kierowca bardzo się spieszył i nie usunął wydrukowanego napisu: Proszę nie parkować w miejscu niedozwolonym.

he he he
G
Gość
YORGOT, święta racja. Ja dodam ze swojej strony, że tego uczy nas sama władza. Ostatnio u mnie na osiedlu kobieta zaparkowała auto (numery rej. BMN....) w taki sposób, że zatarasowała całkowicie przejście - jej Toyotę trzeba było omijać trawnikiem. Strażnicy miejscy wezwani dwie godziny wcześniej przyjechali, wysiedli z auta, z rękoma w kieszeni poprzyglądali się przez 2-3 minuty i pojechali. Była to sytuacja, gdzie ewidentnie należał się mandat, tym bardziej, że kobieta ta(lub jej mąż) robią to notorycznie. Poprzez zwykłe lenistwo odstąpili od nałożenia mandatu, a ja dalej mogłem obserwować jak matki z wózkami i starsi ludzie muszą omijać samochód tarasujący przejście.

Z tej przydługiej opowiastki płynie nauka, że społeczeństwo chyba powinno wziąć sprawy w swoje ręce ...

Społeczeństwo? To znaczy kto ?
Przecież to, to społeczeństwo parkuje na chodnikach.
Przecież to, z tego społeczeństwa są posłowie, rząd, policjanci, strażnicy, magistrat i wszelkiej innej maści urzędnicy.
L
LOL
YORGOT, święta racja. Ja dodam ze swojej strony, że tego uczy nas sama władza. Ostatnio u mnie na osiedlu kobieta zaparkowała auto (numery rej. BMN....) w taki sposób, że zatarasowała całkowicie przejście - jej Toyotę trzeba było omijać trawnikiem. Strażnicy miejscy wezwani dwie godziny wcześniej przyjechali, wysiedli z auta, z rękoma w kieszeni poprzyglądali się przez 2-3 minuty i pojechali. Była to sytuacja, gdzie ewidentnie należał się mandat, tym bardziej, że kobieta ta(lub jej mąż) robią to notorycznie. Poprzez zwykłe lenistwo odstąpili od nałożenia mandatu, a ja dalej mogłem obserwować jak matki z wózkami i starsi ludzie muszą omijać samochód tarasujący przejście.

Z tej przydługiej opowiastki płynie nauka, że społeczeństwo chyba powinno wziąć sprawy w swoje ręce ...
Y
YORGOT
Robercie, jeżeli miałeś problem z przejściem tam, to chyba pora schudnąć.

Tutaj raczej nie chodzi o to, czy jest problem z przejściem. Chodzi o poszanowanie zasad i przepisów. Patrząc na sposób jazdy i parkowania w Białymstoku mam czasami wrażenie, że jestem w kraju "trzeciego świata", gdzie nie ma żadnych zasad i przepisów. Jednym słowem kultura jazdy w naszym mieście ma się nijak do standardów europejskich. W krajach o wysokiej kulturze brak miejsca do parkowania nie jest powodem do parkowania byle gdzie, byle mnie było wygodnie.
Komentarze w stylu: można przejść obok, trzeba schudnąć lub nie było miejsca są po prostu nie na miejscu, żeby nie powiedzieć - idiotyczne.
G
Gość
Robercie, jeżeli miałeś problem z przejściem tam, to chyba pora schudnąć.

Jurandzie, pora nauczyć się szacunku do drugiego człowieka.
Z
ZZZ
Robercie, jeżeli miałeś problem z przejściem tam, to chyba pora schudnąć.

komedie jakis baran stawia na polowie chodnika swojego zloma i jeszcze kaze schudnac ludziom, nastepnym razem to ja stane na ulicy i powiem ze jak nie mozesz mnie ominac swoim samochodem to czas wymienic go na malucha. mysle ze na takich powinno podzialac, na bank to ktos z poza bialego bo tylko tacy (niewszyscy chociaz wiekszosc) uwazaja sie za krola szos i chodnikow he
J
Jurand
Robercie, jeżeli miałeś problem z przejściem tam, to chyba pora schudnąć.
Dodaj ogłoszenie