Pandemia podkopała transplantologię. Jakich narządów przeszczepia się najwięcej?

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Prof. Marek Gacko w Klinice Chirurgii Naczyń i Transplantacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Anatol Chomicz
Pandemia negatywnie wpłynęła na ilość dokonywanych w Polsce transplantacji. Tymczasem biorców oczekujących na cenny dar w postaci narządów jest o wiele więcej niż dawców. Jakich narządów wszczepia się najwięcej? I czy często rodziny sprzeciwiają się pobraniu organów od ich bliskich zmarłych?

10 maja z lotniska w Suwałkach wystartował samolot, który przetransportował do Wrocławia serce, które zostało wszczepione w tamtejszym ośrodku transplantacyjnym. Podobna sytuacja miała miejsce parę dni wcześniej, gdy po serce do transplantacji do Białegostoku przyleciał samolot z Austrii. Takie transporty organów nie zdarzają się często, a w dobie pandemii stały się jeszcze rzadsze.

Zobacz:

W 2020 r., kiedy wybuchła pandemia koronawirusa, w całej Polsce przeszczepiono 1180 narządów od zmarłych dawców. Rok wcześniej takich przeszczepów dokonano 1473 razy. Mniej transplantacji przeprowadzono też po pobraniu organów od żywych dawców: w roku pandemii zanotowano 59 przeszczepów, zaś rok wcześniej - 73. Pierwsze miesiące 2021 roku również nie nastrajają transplantologów optymistycznie. Każdy miesiąc to co najmniej kilkanaście transplantacji mniej niż przed pandemią.

Jak wygląda sytuacja polskiej transplantologii? Rozmawialiśmy o tym z prof. Markiem Gacko z Kliniki Chirurgii Naczyń i Transplantacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, podlaskim konsultantem ds. transplantologii.

Jak pandemia wpłynęła na transplantologię?

Transplantologia nie upadła zupełnie, ale niestety, pandemia to okres, kiedy pewne ograniczenia zostały nałożone na nią i to odbiło się na liczbie przeprowadzanych transplantacji. Na razie trudno ocenić, jak będzie dalej. Musimy jeszcze odczekać i może po wakacjach pewne kwestie się wyklarują. Miejmy nadzieję, że transplantologia odżyje.

Więcej jest biorców czy dawców narządów?

Zdecydowanie więcej jest biorców. I to nie jest problem tylko Polski. Na całym świecie zawsze jest więcej osób zakwalifikowanych do transplantacji niż możliwości jej przeprowadzenia.

Jakie narządy są najczęściej pobierane?

Najczęściej pobiera się nerki i wątrobę. Następnie serce, płuca, trzustkę czy rogówkę. W pewnych sytuacjach pobiera się też naczynia od dawców. Często jest tak, że od jednego zmarłego dawcy pobieramy kilka narządów. Mówimy wtedy o dawstwie wielonarządowym. Staramy się pobrać jak najwięcej narządów od zmarłego, by pomóc oczekującym biorcom. Zdarzają się też przeszczepy ręki czy twarzy, choć to rzadkie przypadki.

Jakie narządy można pobrać od żywych osób?

Są to narządy parzyste, czyli nerki. Lub ewentualnie wątroba, którą możemy pobrać w części. Jednak zdecydowanie więcej narządów pobiera się od dawców zmarłych.

Jakie warunki muszą zostać, spełnione, aby od osoby zmarłej można było pobrać narządy?

Mamy ściśle określone wytyczne, które to regulują i o których można by długo rozmawiać. Najogólniej mówiąc, pobrać możemy narząd, który funkcjonuje, a więc jest zdrowy. Drugą istotną kwestią jest brak sprzeciwu w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.

Załóżmy, że zmarły nie wniósł takiego sprzeciwu za życia, ale jego rodzina nie wyraża zgody na pobranie narządów. Co wtedy robią transplantolodzy?

Jeżeli rodzina wyraża kategoryczny sprzeciw, wówczas odstępuje się od pobrania narządów, mimo że zgodnie z prawem można byłoby jednak te narządy pobrać. Jedyną wykluczającą prawnie przesłanką odstąpienia od pobrania narządów jest sprzeciw zgłoszony w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. Niemniej lekarze zdecydowanie liczą się z wolą rodziny i nie pobierają narządów, jeśli ona sobie tego nie życzy.

Czy rodziny często sprzeciwiają się pobraniu narządów od ich bliskich zmarłych?

Mamy coraz mniej takich sprzeciwów. Także, na szczęście, to się zmienia. Obecnie nie ma jakichś oficjalnych sprzeciwów ze strony różnych instytucji, choćby np. Kościoła. Wręcz przeciwnie. Kościół, nie tylko rzymskokatolicki, popiera transplantacje, postrzegając je jako szlachetny dar wobec tych, którzy pozostają na ziemi. Oczywiście, sprzeciwy rodziny zdarzają się. Wtedy próbujemy ją przekonać, uświadomić. Dane odnośnie liczby sprzeciwów wniesionych za życia, które figurują w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów, pokazują nam, że tych osób nie ma tak dużo.

W Białymstoku nie mamy ośrodków, w których dokonuje się transplantacji serca. Natomiast, zdarzają się sytuacje, gdy serca od zmarłych na Podlasiu osób są transportowane do innych regionów, jak choćby ostatnio z Białegostoku i Suwałk. Często mamy do czynienia z takimi przypadkami?

Tego typu sytuacje zdarzają się od dawna. To nie są odosobnione przypadki. I dotyczą nie tylko serca. Przypomnijmy, że w Białymstoku dokonuje się transplantacji jedynie nerek i rogówki. Pozostałe narządy są transportowane do innych ośrodków w kraju.

Skąd wiadomo, kto powinien w pierwszej kolejności otrzymać narząd, skoro listy oczekujących są długie?

Jest to ściśle regulowane. Muszą być spełnione określone warunki – wedle skali i punktacji – które decydują, kto otrzyma narząd. Poltransplant w Warszawie przygotowuje listę oczekujących. Najpierw pobierane są węzły chłonne i wysyła się do Warszawy w celu oceny, jak wyglądają antygeny. Biorca dobierany jest na zasadzie najlepszej zgodności. Tu nie ma jakiejkolwiek dowolności. Oczywiście, zdarzają się sytuacje nagłe, jak np. w przypadku serca, ale wszystkie pozostałe decyzje o transplantacji są bardzo ściśle regulowane na podstawie określonej skali.

Czy biorca musi do końca życia przyjmować leki przeciw odrzutom?

Tak, oczywiście. Leki immunosupresyjne należy przyjmować do końca życia. Jedynie w przypadku bliźniąt jednojajowych odstępuje się od tego, ale to są niezwykle rzadkie przypadki.

Podlaskie ośrodki dokonujące transplantacji:

Transplantacja nerki

  • Klinika Chirurgii Naczyń i Transplantacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
    ul. M. Skłodowskiej-Curie 24a, 15-276 Białystok
  • I Klinika Nefrologii i Transplantologii z Ośrodkiem Dializ Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
    ul. Żurawia 14, 15-540 Białystok

Transplantacja tkanek oka

Klinika Okulistyki
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku
ul. M.Skłodowskiej-Curie 24A
15-276 Białystok

Polska szczepionka prawie gotowa

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 maja, 17:48, www.Koncerty.Bialystok.pl:

„CBA bada historię choroby Piotra Zalewskiego, który w niedzielę wielkanocną w 2002 roku został bez wiedzy rodziny odłączony od aparatury podtrzymującej go przy życiu i uznany za dawcę. „Nie mogłam uwierzyć, że wycięto mu serce, wątrobę i nerki” – mówi dziennikowi matka Piotra Irmina Zalewska. „Nawet nie zadzwonili do mnie, że będą odłączać respirator, że wezmą jego organy” – szlocha. Zalewscy zgłosili się tę sprawę do CBA. „Sprawdzamy okoliczności śmierci tego mężczyzny” – zapewnia rzecznik prasowy CBA Tomasz Frątczak. Prokuratura oficjalnie nie chce zdradzać szczegółów śledztwa. „Całe postępowanie jest objęte tajemnicą (…) Pojawiło się też poważne podejrzenie, że niektórzy pacjenci, którzy umierali po zabiegach przeprowadzanych w klinice MSWiA, byli dawcami dla chorych z innych placówek. Zwłaszcza że prokuratorzy już mają zeznania świadczące o przeprowadzaniu przy Wołoskiej wielu niepotrzebnych operacji. Teraz śledczy muszą odpowiedzieć na pytanie, czy łączyło się to z możliwością pobierania organów na handel.”

https://www.wprost.pl/kraj/101949/Handel-organami-w-szpitalu-MSWiA.html

"Białostocki ekolog i kandydat na radnego został zatrzymany wczoraj po godz. 23. w rejonie ulic Bema, Legionowej i Cieszyńskiej w Białymstoku, gdy zielonym spreyem malował napis na plakacie wyborczym. Na gorącym uczynku złapała go straż miejska. Powiadomiła policję. Czterech funkcjonariuszy straży musiało go ściągać siłą z rusztowania.

Policjanci przewieźli Rafała Kosno na I komisariat policji, gdzie trafił na "dołek". Podczas zatrzymania ekolog był bardzo agresywny wobec funkcjonariuszy.("slawni.wegetarianie

twoją agresję frustrację zazdrość zawiść powoduje mięso. Mięsożercy są jak alkoholicy i narkomani którym slawni wegetarianie przyPOmnieli o ich uzależnieniu od mięsa...mięsożercom brakuje wegetariańskich melonów arbuzów i mają kompleks bananka:( ")".

G
Gość
17 maja, 17:54, www.FederacjaZielonych.pl:

Kiedy więc jakiś mięsożerca próbuje udowadniać jak alkoholik uzależniony od alkoholu że jego uzależnienie to wolność…Wolę weganizm=wzmacnia orga(ni)zm! Bez uzależnień, chorób, przestępczości: Czy po ostrzeżeniach o szkodliwości papierosów / alkoholu też na mięsie pojawią się napisy: "Minister zdrowia ostrzega: mięso powoduje 99%chorób: raka, zawały i wylewy. To morderstwo zwierząt i zdrowotne samobójstwo"? Wegetarianizm = więcej energii bez używek, narkotyków, uzależnień, ucieczki od życia, zagłuszania sumienia, stresu, samodzielne myślenie zamiast prania mózgu głupimi chorych od mięsa - powodu 99% chorób i zdrowsi wegetarianie= to prawda. W Afryce umierają z głodu w USA i Europie z przejedzenia a wegetarianizm - bez 99% chorób! Mięso powoduje epidemię otyłości, raka, zawałów (już u 25 latków), wylewów, cukrzycy itp. też w Polsce, wcześniej większość dań była wegetariańska (kasze, fasole, bób, groch). Jesteś tym co jesz = smalec, mięso - wyglądasz jak baleron i pasztet. Otyłość powoduje mięso = brak witamin, stąd ciągły głód, a wegetarianie są zdrowsi bez kompleksów, mają idealną) wagę

Dlaczego mięsożercy chorują i nie są genialni jak wegetarianie? najbardziej mózg niszczy mięso a lek: wegetarianizm: Jezus, Da Vinci, Einstein, Edison, Platon, Sokrates, Newton, Darwin, Tesla, Kafka, Tołstoj,Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin, Pamela Anderson, Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina Turner, Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby, Bono(U2), Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, Jarule, Krs-One, Rza, Bruce Lee..To mięso powoduje miażdżyce niedotlenienie sklerozę wylew Parkinsona Alzheimera BSE

Co by się stało gdybyśmy wszyscy zostali wegetarianami? Naukowiec z Oxfordu szokuje prognozami. Dieta roślinna to ogromne korzyści nie tylko dla zdrowia, ale i dla świata. O tym, że jedzenie owoców i warzyw jest zdrowsze od jedzenia czerwonego mięsa nikogo nie trzeba przekonywać. Podstawą każdej piramidy żywieniowej są produkty roślinne. Ale to nie jest artykuł o pozytywne skutki zdrowotne przejścia na zbilansowaną dietę wegetariańską dla konkretnego człowieka. Pytanie brzmi inaczej. Jakie byłyby konsekwencje dla całej planety, gdybyśmy wszyscy zostali wegetarianami? www.innpoland.pl/125943,co-by-sie-stalo-gdybysmy-wszyscy-zostali-wegetarianami-naukowiec-z-oxfordu-szokuje-prognozami

Żyjecie w MEATrixie !!!! https://www.youtube.com/watch?v=lwbuPTVmogU

"browarosss12 3 tyg. temu

Tego [email protected] R kojarze z czasow, kiedy jeszcze o kononowiczu nikt nie slyszal. kiedys (ok 2004-2005 rok) na o2.pl byly komentarze pod artykulami, kazdy mozna bylo skomentowac. i pod ABSOLUTNIE KAZDYM takim artykulem byl wpis tego swira - siedzial chyba caly dzien przy komputerze niczym Slawek i pilnowal, zeby jego komentarz byl pierwszy. nazywal sie chyba "zieloni.w.pl" , a potem "slawniwegetarianie", czy jakos tak , i kazdy jego post zachecal do wegetarianizmu, rezygnacji z miesa i ekologii w taki sposob, jak to zawsze robia psychiczni eko-terrorysci. Mial nawet swoje wlasne glupawe hasla typu "wegetarianizm wzmacnia orga(ni)zm!" "weganie maja lepsze spanie", postowal to tyle razy, ze pamietam to po prawie 17 latach."

G
Gość
17 maja, 17:57, PuszczaBialowieskaTV.pl:

Od dziecka do 18 roku życia chorowałem - przeziębienia, bóle głowy, a znajomy lekarz palacz papierosów - zmarł, bezskutecznie szukał przyczyn. Od kiedy (wbrew opinii wielu lekarzy) 25 lat temu przestałem jeść mięso, jak ręką odjął, po prostu byłem zakwaszony. Gdybym słuchał lekarzy moje życie pełne chorób byłoby koszmarem, a może już bym nie żył. A wegetarianizm = bez mięsa 99 % mniej raka chorób serca! Szpitale=siedliska chorób epidemii zakażeń a lekarze wpędzają dla zysku w choroby: kosztowne terapie, leki, badania. Lecząc jedną chorobę wpędzają w jeszcze gorsze. symbolem jest były minister zdrowia Religa=nałogowy palacz papierosów który zmarł na raka płuc- zamiast przestać palić oferował przeszczep serca z zastawkami od świń wszczepianych ludziom. W Chinach lekarz dostaje pieniądze tak długo jak ludzie którymi się opiekuje są zdrowi, jak zachorują przestaje mu się płacić, bo jest niekompetentny i nieskuteczny, a lekarzy cesarza nawet w takim przypadku zabijano! Lekarzom, prawnikom i mechanikom nie zależy na tym by jak najszybciej i najtaniej pomóc, chcą wycisnąć z frajerów jak najwięcej pieniędzy. np. gdyby nie mięso, papierosy, alkohol lekarze straciliby zyski z wiecznie chorych pacjentów.

Polecam wegetarianizm: bez mięsa - 99 % mniej raka, chorób! Szpital to siedlisko chorób, epidemii, zakażeń, lepiej zapobiegać chorobom, zamiast bezskutecznie łagodzić skutki ! Omijaj szpitale, to siedliska zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby, gronkowcem, sepsą, żółtaczką a pogotowie przerabia na skóry. "Nadchodzi wielka epidemia. Jest groźniejsza niż AIDS. Niebezpieczna bakteria zaatakowała już miliony ludzi. Chodzi o szpitalnego gronkowca złocistego (MRSA), który jest odporny na większość antybiotyków. Ta bakteria zaatakowała już około 4,5 mln ludzi na całym świecie." Obrzezanie, lobotomia, wycinanie fragmentów mózgu? Wkrótce z dzisiejszej medycyny będziemy się śmiali jak z średniowiecznego spuszczania krwi, pijawek czy picia gorącej rtęci.

Mięsożercy wymierają jak dinozaury?

safelogica

"Internet jest od tego aby każdy idiota mógł wykrzyczeć na cały świat, że jest idiotą . "

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

„CBA bada historię choroby Piotra Zalewskiego, który w niedzielę wielkanocną w 2002 roku został bez wiedzy rodziny odłączony od aparatury podtrzymującej go przy życiu i uznany za dawcę. „Nie mogłam uwierzyć, że wycięto mu serce, wątrobę i nerki” – mówi dziennikowi matka Piotra Irmina Zalewska. „Nawet nie zadzwonili do mnie, że będą odłączać respirator, że wezmą jego organy” – szlocha. Zalewscy zgłosili się tę sprawę do CBA. „Sprawdzamy okoliczności śmierci tego mężczyzny” – zapewnia rzecznik prasowy CBA Tomasz Frątczak. Prokuratura oficjalnie nie chce zdradzać szczegółów śledztwa. „Całe postępowanie jest objęte tajemnicą (…) Pojawiło się też poważne podejrzenie, że niektórzy pacjenci, którzy umierali po zabiegach przeprowadzanych w klinice MSWiA, byli dawcami dla chorych z innych placówek. Zwłaszcza że prokuratorzy już mają zeznania świadczące o przeprowadzaniu przy Wołoskiej wielu niepotrzebnych operacji. Teraz śledczy muszą odpowiedzieć na pytanie, czy łączyło się to z możliwością pobierania organów na handel.”

https://www.wprost.pl/kraj/101949/Handel-organami-w-szpitalu-MSWiA.html

w
www.i.Bialystok.pl

Wolę wegetarianizm! Z przeszczepami/transfuzjami przechodzą cechy właścicieli tkanek np samobójców czy morderców. Człowiek to nie maszyna z częściami wymiennymi, kiedyś medycy leczyli pijawkami i spuszczaniem krwi. Z transfuzji/przeszczepów zrezygnujemy, gdy opanujemy hodowlę z własnych tkanek/komórek macierzystych i profilaktykę, by nie chorować. Przyszłość: hodowla tkanek/organów z własnych tkanek/komórek macierzystych. Polecam wegetarianizm bez mięsa i prawie wszystkich chorób zdrowie i szczęście lepiej zapobiegać niż nieskutecznie leczyć. „69-letni Sonny Graham, zamieszkały w stanie Georgia, cierpiał na niewydolność serca. W 1995 r. doczekał się przeszczepu. Dawcą serca był 33-letni samobójca Terry Cottle, który pozostawił młodą żonę i czworo dzieci. 69-letni Graham z przeszczepionym sercem 33-letniego samobójcy mimo różnicy wieku zakochał się z wzajemnością we wdowie, niestety sam popełnił samobójstwo zastrzelił się”

„W latach 90 u.w. mój syn często przyjmował krew. [chorował na ziarnicę złośliwą]. Jak była krew od kobiety - to gotował, piekł ciasta, sprzątał. A jak krew mężczyzny - to pił wino, piwo, palił papierosy. Mimo że nigdy wcześniej nie pił i nie palił. Tak przez kilka tygodni.”

„mi przyśnił się mój dawca i podał swoje nazwisko, imię, jak zginął i ile miał lat. Byłam ponad godzinę w śmierci klinicznej. Lekarz przyjął to z wielkim zdziwieniem a nawet szokiem bo wszystko się zgadzało. Musiałam obiecać lekarzowi, że nie będę szukać rodziny mojego dawcy!”

Dodaj ogłoszenie