"Orlik" - kłopoty z supraskim boiskiem (wideo)

Piotr Czaban pczaban@poranny.pl tel. 085 7489 555
Sporo pracy w nowe boisko już włożono, ale jest problem ze sztuczna nawierzchnią.
Sporo pracy w nowe boisko już włożono, ale jest problem ze sztuczna nawierzchnią.
Budowa supraskiego kompleksu sportowego “Orlik" wygląda coraz gorzej. Nie ma odpowiedniej temperatury powietrza - mówi burmistrz Supraśla.

Pracownicy są przygotowani do położenia masy, jednak do tego jest potrzebne plus 10 st. C h informuje burmistrz i wilgotność podłoża nie większa niż pięć procent, a powietrza nie większa niż czterdzieści procent - tłumaczy burmistrz i przypuszcza: - Jeżeli pogoda się nie poprawi, to budowa “Orlika" będzie przedłużona prawdopodobnie do kwietnia.

Bo "Orlików" jest dużo

Robotnicy, których zastaliśmy na budowie obiektu, potwierdzają obawy burmistrza Grygiencza.

- Żeby nie pogoda, wszystko byłoby ładnie - twierdzi nadzorujący prace pan Jerzy. - W tej chwili nie ma mowy o wylaniu sztucznej nawierzchni, bo jest za duża wilgotność. Sztucznej trawy też się nie wyłoży, bo jest za chłodno. Jakby trochę to wszystko obeschło, temperatura skoczyłaby do góry, to można by coś o tym myśleć.
Pan Jerzy, narzeka też na to, że w Polsce buduje się za dużo “Orlików" jednoczesnie.

- Producenci nie nadążają nawet z wyprodukowaniem słupów do postawienia wzdłuż ogrodzenia. Fundamenty są, a tego brakuje - uważa nasz rozmówca.
Pan Jerzy budował też wasilkowskiego “Orlika". Jak zauważył, już wandale dali tam o sobie znać: - Przychodzi młodzież i rozrywa siatkę - twierdzi.

Sobolewo następne w kolejce

Być może w gminie Supraśl pojawi się kolejny “Orlik". Burmistrz chce wybudować taki przy szkole w Sobolewie: - My swój akces już zgłosiliśmy. Pieniądze na wkład własny są, także z tym nie mamy problemu.

Grygiencz mówi, że szanse na pozyskanie rządowej dotacji będą większe, jeżeli z budowy “Orlików" zrezygnują inne gminy, zwłaszcza te, które nie mają jeszcze ani jednego kompleksu sportowego.

- Jeżeli na przykład z takiego programu wycofa się Czarna Białostocka, to na te miejsce wejdą inni chętni - tłumaczy burmistrz Supraśla.

Zaprzecza też sugestiom, że “Orlik" został przyznany Supraślowi, dzięki jego znajomościom. O rozterkach burmistrza Czarnej Tadeusza Matejki, który nie jest przekonany czy skorzystać z programu “Moje boisko Orlik 2012" mówi wprost:

- Brać jak dają, nie pytać i budować. A jeżeli Czarna dostanie swoją szansę i zrzeknie się jej na rzecz Supraśla, to ja obiecuję, że zaproszę burmistrza Matejkę na porządny obiad.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie