Notoryczne parkowanie BMW na ul. Pileckiego. Honda też nie lepsza

(ren)
Dostaliśmy kolejny przykład chamskiego parkowania w wykonaniu kierowcy BMW.

Oto piękny przykład parkowanie na chama przy ul. Pileckiego w Białymstoku. - BMW tak parkuje notorycznie - napisał do nas Czytelnik.

Na zdjęciu dokładnie widać, jak luksusowy suv z Bawarii zastawia całą szerokość chodnika. W dodatku stoi też częściowo na parkingu.

Także kierowca hondy nie błysnął poprawnym parkowaniem. On też zajął kawałek chodnika i część trawnika.

Zobacz też: Ul. Zagórna. Najbardziej oblegany trawnik (zdjęcia)

Jeżeli zrobiłeś zdjęcie źle zaparkowanego samochodu wyślij je na [email protected]. Opublikujemy je w naszym serwisie Parkowanie na chama.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MarcinL

1. W tym miejscu praktycznie zawsze stoją te same pojazdy. Zbieg okoliczności? Jakoś inni mieszkańcy nie mają problemu z prawidłowym zaparkowaniem swoich samochodów.

 

2. Mieszkam tu od 8 lat i nie zdarzyło mi się iść dalej niż 250 metrów. Ale rozumiem że to jest dystans praktycznie nie do pokonania pieszo.

 

3. Osoby którym to nie przeszkadza zapominają o rodzicach z wózkami (kiedyś się musiałem dobrze nakombinować aby przejść między tymi samochodami, bo zastawione było szczelnie dookoła).

Zapominają także o niewidomych (nie raz niewidomy musiał szukać obejścia trawnikiem, bo na środku chodniku stał samochód). Zapominają że to teren sąsiedniej wspólnoty, której mieszkańcy też cierpią na brak miejsc, ale jakoś sobie radzą.

Ale to przecież wszystko nieważne. Ważne żeby kierowca miał gdzie zaparkować. Żenada.

 

A
Andy
W dniu 06.01.2016 o 06:15, Gość napisał:

Na ulicy Pileckiego widac mieszka ktoś pozbawiony własnego życia,interesujący sie jedynie źle zaparkowanymi samochodamí..Wypisywanie kartek wkładanych za wycieraczki.Robienie zdjęć.. ŻALOSNEzalożę się, że ten ktoś wogle nie ma samochodu,więc nie rozumie też problemu parkowania na tym osiedlu!

Albo przestrzegasz przepisow albo tworzysz wlasne interpreatcje dlas wojej wygody.

p
pati
W dniu 06.01.2016 o 06:15, Gość napisał:

Na ulicy Pileckiego widac mieszka ktoś pozbawiony własnego życia,interesujący sie jedynie źle zaparkowanymi samochodamí..Wypisywanie kartek wkładanych za wycieraczki.Robienie zdjęć.. ŻALOSNEzalożę się, że ten ktoś wogle nie ma samochodu,więc nie rozumie też problemu parkowania na tym osiedlu!

 

A może to jest po prostu ktoś praworządny? Ja go popieram.

G
Gość
Na ulicy Pileckiego widac mieszka ktoś pozbawiony własnego życia,interesujący sie jedynie źle zaparkowanymi samochodamí..
Wypisywanie kartek wkładanych za wycieraczki.
Robienie zdjęć.. ŻALOSNE
zalożę się, że ten ktoś wogle nie ma samochodu,więc nie rozumie też problemu parkowania na tym osiedlu!
A
Abby
Zawsze twierdziłem że im droższy samochód tym większy cham nim jeździ.

Im bardziej zazdrości tym bardziej dokucza tym którzy coś mają. gruchotów starych nikt nie fotografuje, a masa żle parkuje, a wszyscy nie dla złośliwości tylko z braku miejsc parkingowych. Dla mnie wszyscy są równi, niezależnie jaki samochód kto ma.
m
marcin

Nie mogę uwierzyć ile pod tym i podobnymi artykułami wpisuje się ignorantów. Jakie to ma znaczenie czy można przejść obok ulicą, czy zastawił tylko częściowo, czy było miejsce parkingowe. Ciekawe jak przeklinaliby Ci wszyscy broniący tych "bohaterów" artykułów o parkowaniu, gdyby np. jechali ulicą a środkiem jechał sobie powolutku rowerzysta blokując im drogę, mimo że obok prowadzi ścieżka rowerowa. Zapewne nie byliby tacy wyrozumiali bo to dotknęłoby bezpośrednio ich osoby. Skoro przyjęte są pewne zasady współżycia to należy ich przestrzegać. Ludzie pomyślmy czasem też o innych a nie tylko o sobie i swojej wygodzie. Coś co nie przeszkadza tobie nie znaczy że jest też bez znaczenia dla innych. Np. osoby nie mające małych dzieci nie rozumieją osób muszących wymijać te zaparkowane samochody wózkiem zaś osoby zdrowe nie rozumieją osób niepełnosprawnych muszących na wózku manewrować po krawężnikach.

j
jaś

a można w tej sytuacji dzwonić na straż miejską?? bym zadzwonił ale ktos musi też wpuścić ich na teren.

s
szotpix

Tak się nie buduje parkingów w Białymstoku, to i tak się prawidłowo zostawia auta.

G
Gość
W dniu 05.01.2016 o 07:39, Gość napisał:

 ... najblizsze wolne miejsce znajdowalo sie z 300metrow od mojego bloku...

szok, az 300m, bałes sie isc czy ze sie spocisz?

K
Kris
W dniu 05.01.2016 o 07:39, Gość napisał:

   Otoz to!! Mialem kiedys okazje mieszkac na TBSach i jest problem z miejscami parkingowymi, nie raz bylem zmuszony zaparkowac podobnie, bo najblizsze wolne miejsce znajdowalo sie z 300metrow od mojego bloku - taka jest prawda...jak ktos wraca poznym wieczorem z pracy to nie zastanie wolnego miejsca. Poza tym jak zauwazyl CCC to jest uliczka osiedlowa i zapewne jest tam strefa ruchu i pieszy ma prawo poruszac sie po wewnetrznej uliczce, wiec w czym problem??Zawisc ludzka przemaiwa i tyle... troche wyrozumialosci. 

Pewnie chodzi Ci o strefę zamieszkania, więc jeżeli jesteś kierowcą to doczytaj czym jest właśnie strefa zamieszkania, czym jest strefa ruchu, bo może Ci się kiedyś przydać ;)

G
Gość
W dniu 04.01.2016 o 22:06, kojot napisał:

Stoja jak stoja, piesi moga chodzic droga. Przecież to osiedlowa droga tych niewielki. Ale frustraci zrobia aferę, a nawet wolaja aby porysować auta. Żenada, frustraci to ze po rysujesz auto nie poprawi twojej frustracji, wręcz przeciwnie bo staniesz sie dodatkowo bandyta przy którym wlasciciel auta będzie aniolkiem.

 

Podejrzewam że jak by było miejsce na parkingu to by tam parkowali developerzy ciagle sie nie nauczyli sciskaja bloki jak najwiecej potem 1 parking na 4 bloki ludzie parkuja wszedzie gdzie sie da trawniki, rada, chodniki 

 

Otoz to!! Mialem kiedys okazje mieszkac na TBSach i jest problem z miejscami parkingowymi, nie raz bylem zmuszony zaparkowac podobnie, bo najblizsze wolne miejsce znajdowalo sie z 300metrow od mojego bloku - taka jest prawda...jak ktos wraca poznym wieczorem z pracy to nie zastanie wolnego miejsca. Poza tym jak zauwazyl CCC to jest uliczka osiedlowa i zapewne jest tam strefa ruchu i pieszy ma prawo poruszac sie po wewnetrznej uliczce, wiec w czym problem??

Zawisc ludzka przemaiwa i tyle... troche wyrozumialosci.

A
Aga

Na Sybiraków nie ma tego problemu - uprzejmy sąsiad od razu zawiadamia straż miejską.

c
ccc

Podejrzewam że jak by było miejsce na parkingu to by tam parkowali developerzy ciagle sie nie nauczyli sciskaja bloki jak najwiecej potem 1 parking na 4 bloki ludzie parkuja wszedzie gdzie sie da trawniki, rada, chodniki 

b
brawo redaktory :P

A mnie jak zwykle bawi tytuł oraz forma wypowiedzi takich wypocin.

BMW zaparkowało  -  ech dobre  :lol:

To może teraz ukarać te BMW ,

 

ach ty niegrzeczne BMW  nu nu :P

k
kojot
Stoja jak stoja, piesi moga chodzic droga. Przecież to osiedlowa droga tych niewielki. Ale frustraci zrobia aferę, a nawet wolaja aby porysować auta. Żenada, frustraci to ze po rysujesz auto nie poprawi twojej frustracji, wręcz przeciwnie bo staniesz sie dodatkowo bandyta przy którym wlasciciel auta będzie aniolkiem.
Dodaj ogłoszenie