Nadchodzi gospodarcza zima. Promotech odczuwa skutki dekoniunktury, ale nie odpuszcza

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Jednym z najważniejszych celów w przyszłym roku jest dalsze umacnianie pozycji marki Promotech na świecie.
Jednym z najważniejszych celów w przyszłym roku jest dalsze umacnianie pozycji marki Promotech na świecie. Promotech
Udostępnij:
Białostocki Promotech ma za sobą trudny rok. Spowolnienie gospodarcze na rynkach światowych miało wpływ na gorszy od zakładanego wynik finansowy spółki. Z większym optymizmem zarząd firmy patrzy na 2020 rok.

- Skutki tego spowolnienie zaczęły być widoczne od połowy tego roku – w trzecim i czwartym kwartale. Dają się odczuć niepokoje gospodarcze na całym świecie, wpływające na wstrzymywanie decyzji inwestycyjnych i nie wiadomo na razie, jakie ta sytuacja będzie miała przełożenie na branżę w następnych latach - mówi Marek Siergiej, prezes Promotechu.

Producent narzędzi odczuł to przede wszystkim w zakresie urządzeń do ciężkiej automatyzacji spawania, ale skutki ochłodzenia koniunktury widać też w innych segmentach jej sprzedaży. Firma stara się nadrobić te straty wprowadzając na rynek nowe rodziny maszyn, m.in. wiertarek i ukosowarek. Jednocześnie zarząd spółki podkreśla, że jest dużo lepiej przygotowany do ewentualnego kryzysu gospodarczego, niż w 2008 roku.

- Cały czas i na całym świecie rozwijamy swoją bazę dystrybutorów, którzy kupują u nas zarówno produkty pod marką Promotech, jak i pod własnym brandem. Ten proces pozyskiwania kolejnych dealerów postępuje i to jest dobry prognostyk dla naszej sprzedaży - mówi prezes Siergiej.

Jednym z najważniejszych wydarzeń 2019 roku była organizacja październikowych, międzynarodowych warsztatów dystrybutorów, które zgromadziły rekordową liczbę - 28 uczestników z 18 krajów. Ich celem była prezentacja najważniejszych grup produktowych firmy: wiertarek, ukosowarek, wózków spawalniczych i wielkogabarytowym maszyn do spawania i cięcia.

- Te nowe wyroby zostały przyjęte bardzo pozytywnie; poprzez pokazy na żywo i prezentacje multimedialne przekonaliśmy naszych dealerów do tych urządzeń, co w przyszłości będzie miało istotny wpływ na ich sprzedaż – podkreśla prezes Promotechu.

Na rok 2020 spółka spogląda z większym optymizmem. - Mimo spowolnienia gospodarczego, którego zasięgu i głębokości nie znamy, prowadzimy cały szereg działań, których celem jest pozyskanie nowych rynków, dotychczas dla nas marginalnych. I okazuje się, że na tych rynkach mamy duże szanse sprzedażowe różnych maszyn, w tym urządzeń do ciężkiej automatyzacji spawania – mówi Marek Siergiej.

Stale też firma poszukuje nowych aplikacji dla już istniejących maszyn. Np. automat do wycinania otworów i spawania MCM (dotychczas wykorzystywany wyłącznie w przemyśle wież wiatrowych) po raz pierwszy znalazł zastosowanie w przemyśle atomowym - do wycinania otworów w zbiornikach z bardzo grubych blach, stosowanych w tej branży.

- Pierwszą taką maszynę dostarczyliśmy w 2019 roku, a w przyszłym będziemy dostarczać ich więcej. Portfel aplikacyjny w zakresie energetyki powiększył nam się tym samym o kolejny segment – energetyki jądrowej - podsumowuje prezes Marek Siergiej.
Jednym z najważniejszych celów w przyszłym roku jest dalsze umacnianie pozycji marki Promotech na świecie.

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie