Meteoryt w okolicach Białegostoku spadł 195 lat temu. Niecodzienne zjawisko miało miejsce 5 października 1827 roku. Dziś rocznica

OPRAC.:
Tomasz Dworzańczyk
Tomasz Dworzańczyk
5 października 1827 roku doszło do niecodziennego zdarzenia, m.in. blisko 8 km na zachód od miasta w okolicach Fast spadły meteoryty. Dziś mija 195 lat od tego zjawiska.

Zdarzenie miało miejsce w godzinach przedpołudniowych 5 października 1827 . Mieszkańcy, którzy byli zajęci pracami polowymi usłyszeli niecodzienne odgłosy. Szczegółowo opisał je ówczesny nauczyciel fizyki w białostockim gimnazjum Jan Wolski.

Między godziną 9 a 10 rano, gdy po większej części mieszkańcy wsi Fastów zajęci byli wybieraniem warzywa w ogrodach, dała się słyszeć wielka eksplozja w powietrzu wcale wypogodzonym i naraz wiele innych powtórzonych jakby wystrzałów karabinowych, co zwróciło uwagę obecnych na ogrodach i w różnych miejscach na polu pracujących ludzi, po czym nastąpił mocny świst połączony z dźwiękiem ciał szybko spadających i silne uderzenia w kilku miejscach o ziemię. Zjawisko to zatrwożyło na czas niejaki wszystkich ludzi, ale po przejściu strachu, kiedy jeden z nich odważył się zbliżyć do miejsca spadku i podjął kamień czarny i ukazał skupionemu ludowi, ten ośmielony rozbiegł się na inne przez podniesiony pył zanotowane miejsca i poznachodził podobne kamienie. Za świadectwem ledwo nie całej wsi mieszkańców, spadło wiele innych kamieni na błota i rzekę Supraśl pod samą wsią płynącą. Postać zewnętrzna mniej więcej kulista, powierzchnia nierówna, czarna, lśniącą się lawą pokryta, masa wewnętrzna popielata, mocno przepalona, krucha, wejrzenie pumeksu zbitego mająca, kryształami oliwinów i chlorytu przecięta, odłam drobno ziarnisty, nierówny, ciężkość gatunkowa mierna - opisywał w 1827 roku Wolski (pisownia oryginalna).

Późniejsze badania meteorytów, jakie spadły w Białymstoku dowiodły, że są one achondrytem (meteorytem kamiennym), należącym do eukrytów, o gęstości 3,17 g/cm3. Pochodził prawdopodobnie z planetoidy Westa. Meteoryt zawierał takie minerały jak:

  • augit,
  • anortyt,
  • bronzyt,
  • oliwin,
  • pigeonit,
  • trydymit.

Niestety, nie zachowało się wiele z tych meteorytów. Szacuje się, że te znalezione miały łącznie masę około 4 kg. Wiele z nich wpadło np. do rzeki Supraśl, lub przepadło w okolicznych błotach. Największe fragmenty znajdują się w muzeach w Wiedniu i Berlinie. W Polsce z kolei wiele z nich jest w zbiorach prywatnych, a największy publicznie dostępny achondryt znajduje się w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie. Jego waga to zaledwie 3,7 g.

Teks na podst. http://wiki.meteoritica.pl/

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie