[galeria_glowna]
- To bestialstwo- zadzwoniła do nas oburzona Czytelniczka. I opowiedziała, że sama poinformowała policję o wypadku zwierzęcia. A nam opowiedziała, jak coraz bardziej rozdrażnione zwierzę rozerwało sobie doszczętnie powłoki brzuszne. W końcu zostało uśpione.
Więcej szczegółów wkrótce.
