Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 4:0. Jagiellonia bezradna i stłamszona przy Łazienkowskiej. Dublet Jose Kante

JLAS
Jagiellonia Białystok przegrała z Legią Warszawa 0:4 w meczu 23. kolejki ekstraklasy
Jagiellonia Białystok przegrała z Legią Warszawa 0:4 w meczu 23. kolejki ekstraklasy Adam Jankowski
Udostępnij:
Jagiellonia Białystok przegrała na wyjeździe 0:4 z Legią Warszawa po dwóch golach Jose Kante oraz po jednym Marko Vesovicia i Tomasa Pekharta. Podopieczni Iwajło Petewa byli bezradni, nie mając pomysłu na rywala.

Piłkarze Jagiellonii Białystok po zimowej przerwie wciąż pozostają bez ligowego zwycięstwa. Najpierw przegrali 0:3 na wyjeździe z Wisłą Kraków, a następnie bezbramkowo zremisowali na własnym stadionie z Koroną Kielce. Złej passy Żółto-Czerwonym nie udało się przerwać w spotkaniu z Legią. Białostoczanie w kolejnym meczu w niczym nie przypominali drużyny poukładanej i odważnej.

Kluczem do zwycięstwa przy Łazienkowskiej miała być żelazna obrona. W Warszawie nie mógł wystąpić Zoran Arsenić, który w meczu z Koroną obejrzał czwartą żółtą kartkę. Miejsce chorwackiego stopera w podstawowym składzie zajął jego rodak Ivan Runje. Dla 29-latka był to powrót do wyjściowej jedenastki białostockiego zespołu po kontuzji łydki.

- Musimy zagrać z chłodną głową i gorącym sercem - mówił trener Iwajło Petew na przedmeczowej konferencji prasowej.

Tak w praktyce miała wyglądać Jagiellonia, rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla białostoczan. Już w 7. minucie Dejan Iliev po raz pierwszy skapitulował, po tym jak piłka uderzona przez Marko Vesovicia z dystansu dość niefortunnie odbiła się od nogi Tomasa Prikryla i zmyliła macedońskiego golkipera Jagi.

Stracona bramka już na samym początku w kolejnych minutach nie odmieniła obrazu gry piłkarzy z Białegostoku. Minuty mijały, a przewaga Legii zdawała się coraz większa. Bardzo aktywny był Arvydas Novikovas, z którym na prawym skrzydle sporo problemów miał Bodvar Bodvarsson. W 31. minucie litewski pomocnik gospodarzy popisał się doskonałym dośrodkowaniem na głowę Jose Kante. Gwinejczyk w łatwy sposób zgubił krycie Bogdana Tiru i strzałem w krótki róg nie dał szans Ilievowi.

- Nie potrafimy utrzymać się przy piłce. Szybko ją tracimy i piłkarze Legii nam uciekają. W drugiej połowie dużo rzeczy można zmienić - mówił w przerwie przed kamerami Canal + Runje.

Trener Petew miał ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ jego ekipa w żadnym stopniu nie mogła zagrozić przeciwnikowi. Na początku drugiej połowy wykonał dwie roszady w pierwszym składzie. Na wiele się to nie zdało, bowiem w 57. minucie Kante po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

Ostatni cios zadał w końcówce zadał Pekhart, który pojawił się na boisku 18 minut wcześniej. Czech dobrze się przywitał z warszawską publicznością, gdyż debiutował w barwach Legii i od razu udało mu się strzelić gola.

Podsumowaniem fatalnego występu Jagiellonii było pudło w końcówce Jesusa Imaza. Hiszpan fatalnie przestrzelił stojąc kilka metrów przed bramką.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 80

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"...Szef dobiera ludzi, taktykę i warianty oraz egzekwuje po ostatnim gwizdku. Ma dwudziestu ludzi, z których może wybrać i rozliczyć. Ma dwóch ludzi na niemal każdą potencjalna pozycję, możne też kombinować w tym zakresie i przestawiać konkretnych zawodników na inne miejsca w zespole. " Jak to się mówi: z gówna bata nie ukręcisz, albo inaczej - tak krawiec kraje, jak mu materiału staje. On odziedziczył ten inwentarz po przyjściu.

j
jaroslaw

Ten Gosc ponizej to Jaroslaw. Mimo wszystko trzymam kciuki za zespol i Zycze Odmiany.

G
Gość

Wszystko da sie jakos wytlumaczyc. Ostatni glos nalezy do Kibicow. Czekaja Jage puste trybuny. Pisalem juz o tym,jak to nie wypali z tymi zakupami i sprzedaza. Jak do tej pory to gra zespolu to Masakra.

K
Kas
22 lutego, 19:55, Kibic J:

Przed meczem obstawiałem 3:0 lub 5:0 dla Legii, niestety k... znów nie trafiłem bo skończyło się 4:0. A wracając do meritum to wszyscy niezaczadzeni kibice Jagi nie licząc mądrali z jagiellonia.net wiemy kto za obecny upadek naszej drużyny odpowiada, kto wysprzedał skład i kto na wariata ściągnął Bułgarowi odrzuty ligowe po okresie przygotowawczym. Pytanie jest tylko jedno, czy kibice J dalej będą się dawać kręcić jak dzieciaki czy wreszcie się obudzą i powiedzą twardo NIE.

100% racji.

C
Czas na zmiany

Czas Cezarego myślącego już tylko o stołku w PZPN i jego discopolowych Zenków, których naściągał za worek śliwek stanowczo się skończył w J. Czas to sobie jasno powiedzieć, albo zarząd wybierze nowego Prezesa, który będzie znał się na piłce a nie na robieniu tylko kasy albo zobaczy taki bojkot meczów przy Słonecznej jakich Białystok nie widział. PS Lech nas też rozjedzie w najbliższej kolejce, dlatego czas gadania się skończył tu trzeba podejmować szybkie decyzje inaczej za trzy, cztery kolejki będziemy walczyć z ŁKS-em o utrzymanie. A wtedy będzie już za późno.

G
Gość
23 lutego, 18:29, kibic:

GIKNEWS (Gikiewicz) pisał na swoim Twitterze, że przy Petev-e będą [wulgaryzm], ze to facet z charyzmą i blefy żadne przy nim nie przejdą. Więc czekam na tego Peteva! Tak jak M. Probierz za przysłowiową "[wulgaryzm]", krótko trzyma "PASY" i chłopaki grają, tak powtórzę czekam na Peteva aby był takim trenerem o jakim pisał GIKIEWICZ. Tu się nie zarabia 2, 3, 5 czy 8 tysięcy. Tu zarabia się kilkanaście tysięcy EURO i trzeba wymagać od naszych graczy! Zawodnicy mają zasuwać! Rozkład maja bez napinki - 4, 5 razy w tygodniu treningi po 2, 3 godziny i wyjazd na mecz z luksusowym hotelem włącznie! Pozostały czas regeneracja i dbałość o wizerunek i formę. Górnik zjeżdża kilometr w dół i 10 godzin fedruje w 40-sto stopniowym upale!!!!! za 5, 6 tysięcy złotych! Dość szczypania się z gwiazdeczkami, które za dobre białostockie pieniądze maja adekwatnie grać, a nie narzekać w mediach i opiniować Klub!

23 lutego, 18:56, Gość:

W zasadzie to masz racje. Oczywiscie powinni zasuwac!!! Tylko, ze ci ludzie nie porfafia grac w pilke. to jest banda beztalęci i zbierwanina najgorszego pilkarskiego szrotu.Jak patrze na takiego prykrila albo kadleca toz to nie umie dobrze kopnac pilki :}. Wg mnie jedynym ratunkiem dla jagielini to jest pozbycie sie wszelakiej masci romanczukow czy runje. Oni uosobiaja wszystko co najgorsze w tej ekstraklasie. Zero techniki ani przegladu pola. Czy sie stoi czy sie lezy kaska i tak sie nalezy. Pogonic tę cala dume podlasia tzn posmiewisko polski. Najlepszym rozwiazaniem byloby wystawic zespol rezerw zamiast tych panow pilkarzykow. Zmiennicy na pewno by mieli ochote grac i byliby duzo tanski niz ci amatorzy z zagranicy. Oczywiscie nalezy jak najdalej odsunac guru disco polo czyli pana kulesze. To on ich tu posprowadzal i on jest za ten marazm odpowiedzialny. On wlasnie jest osoaba ktora doprowadzi do upadku jagielloni!!!!

23 lutego, 19:45, Gość:

Od Tarasa to się odp...To chyba jedyny jagiellończyk w tej zbieraninie...

od czasu kiedy dostal polski paszport to raczej mu jagielonia zwisa. naprawde tego nie zuwazyles? aha ma tez w nosie polska reprezentacje. juz dawno powinien opuscic jage to byloby dosc duze wzmocnienie dla zespolu

G
Gość
23 lutego, 18:29, kibic:

GIKNEWS (Gikiewicz) pisał na swoim Twitterze, że przy Petev-e będą [wulgaryzm], ze to facet z charyzmą i blefy żadne przy nim nie przejdą. Więc czekam na tego Peteva! Tak jak M. Probierz za przysłowiową "[wulgaryzm]", krótko trzyma "PASY" i chłopaki grają, tak powtórzę czekam na Peteva aby był takim trenerem o jakim pisał GIKIEWICZ. Tu się nie zarabia 2, 3, 5 czy 8 tysięcy. Tu zarabia się kilkanaście tysięcy EURO i trzeba wymagać od naszych graczy! Zawodnicy mają zasuwać! Rozkład maja bez napinki - 4, 5 razy w tygodniu treningi po 2, 3 godziny i wyjazd na mecz z luksusowym hotelem włącznie! Pozostały czas regeneracja i dbałość o wizerunek i formę. Górnik zjeżdża kilometr w dół i 10 godzin fedruje w 40-sto stopniowym upale!!!!! za 5, 6 tysięcy złotych! Dość szczypania się z gwiazdeczkami, które za dobre białostockie pieniądze maja adekwatnie grać, a nie narzekać w mediach i opiniować Klub!

23 lutego, 18:56, Gość:

W zasadzie to masz racje. Oczywiscie powinni zasuwac!!! Tylko, ze ci ludzie nie porfafia grac w pilke. to jest banda beztalęci i zbierwanina najgorszego pilkarskiego szrotu.Jak patrze na takiego prykrila albo kadleca toz to nie umie dobrze kopnac pilki :}. Wg mnie jedynym ratunkiem dla jagielini to jest pozbycie sie wszelakiej masci romanczukow czy runje. Oni uosobiaja wszystko co najgorsze w tej ekstraklasie. Zero techniki ani przegladu pola. Czy sie stoi czy sie lezy kaska i tak sie nalezy. Pogonic tę cala dume podlasia tzn posmiewisko polski. Najlepszym rozwiazaniem byloby wystawic zespol rezerw zamiast tych panow pilkarzykow. Zmiennicy na pewno by mieli ochote grac i byliby duzo tanski niz ci amatorzy z zagranicy. Oczywiscie nalezy jak najdalej odsunac guru disco polo czyli pana kulesze. To on ich tu posprowadzal i on jest za ten marazm odpowiedzialny. On wlasnie jest osoaba ktora doprowadzi do upadku jagielloni!!!!

Od Tarasa to się odp...To chyba jedyny jagiellończyk w tej zbieraninie...

G
Gość
22 lutego, 20:35, Hmm 🤔:

Co się dzieje z młodzieżą która trenuje od 5 roku życia w Jagiellonii, czyli jakieś 10 - 12 lat? , chodzi do szkoły klasy sportowej sp Jagiellonii a następnie klasy sportowej liceum Jagiellonii., gdzie się podziewają Ci piłkarze? w każdym roczniku jest szkolenie, co się z nimi dzieje? później że ściągają młodzieżowca z Odry opole lub innej pipiduwy albo z Ukrainy..lub szrot z Bałkanów, gdzie średnia na mecz to 500 osób,,, gdyby byli dobrzy dawno trafili by do zachodnich lig, po prostu nikt ich nie chciał Jaki jest sens szkolenia dzieci w Białystoku gdzie jest dziesiątki różnych akademii piłkarskich, z każdej najzdolniejsi trafiają do szkółki Jagi, i co z nimi? Rozpływają się, zdolniejszy dzieciak z jakiegoś zadupia niż szkolony w Jagiellonii gdzie każdy chwali bazę treningową.? Gdzie sens gdzie logika, niepojęte to jest....

Nie mówię tego złośliwie, ale może po prostu są za słabi. Myślę może 1% tych wszystkich dzieciaków zagra na poziomie ekstraklasy, nawet trenując sumiennie od 5 roku życia. Myślę, że gdyby byli gotowi to by grali. Opłaca się to każdemu. Wystarczy jedna dobra runda i za młodego Polaka można dostać kilka milionów Euro. Wniosek jest prosty- młodzi adepci szkółki Jagiellonia po prostu nie reprezentują odpowiedniego poziomu piłkarskiego.

G
Gość
23 lutego, 18:29, kibic:

GIKNEWS (Gikiewicz) pisał na swoim Twitterze, że przy Petev-e będą [wulgaryzm], ze to facet z charyzmą i blefy żadne przy nim nie przejdą. Więc czekam na tego Peteva! Tak jak M. Probierz za przysłowiową "[wulgaryzm]", krótko trzyma "PASY" i chłopaki grają, tak powtórzę czekam na Peteva aby był takim trenerem o jakim pisał GIKIEWICZ. Tu się nie zarabia 2, 3, 5 czy 8 tysięcy. Tu zarabia się kilkanaście tysięcy EURO i trzeba wymagać od naszych graczy! Zawodnicy mają zasuwać! Rozkład maja bez napinki - 4, 5 razy w tygodniu treningi po 2, 3 godziny i wyjazd na mecz z luksusowym hotelem włącznie! Pozostały czas regeneracja i dbałość o wizerunek i formę. Górnik zjeżdża kilometr w dół i 10 godzin fedruje w 40-sto stopniowym upale!!!!! za 5, 6 tysięcy złotych! Dość szczypania się z gwiazdeczkami, które za dobre białostockie pieniądze maja adekwatnie grać, a nie narzekać w mediach i opiniować Klub!

W zasadzie to masz racje. Oczywiscie powinni zasuwac!!! Tylko, ze ci ludzie nie porfafia grac w pilke. to jest banda beztalęci i zbierwanina najgorszego pilkarskiego szrotu.Jak patrze na takiego prykrila albo kadleca toz to nie umie dobrze kopnac pilki :}. Wg mnie jedynym ratunkiem dla jagielini to jest pozbycie sie wszelakiej masci romanczukow czy runje. Oni uosobiaja wszystko co najgorsze w tej ekstraklasie. Zero techniki ani przegladu pola. Czy sie stoi czy sie lezy kaska i tak sie nalezy. Pogonic tę cala dume podlasia tzn posmiewisko polski. Najlepszym rozwiazaniem byloby wystawic zespol rezerw zamiast tych panow pilkarzykow. Zmiennicy na pewno by mieli ochote grac i byliby duzo tanski niz ci amatorzy z zagranicy. Oczywiscie nalezy jak najdalej odsunac guru disco polo czyli pana kulesze. To on ich tu posprowadzal i on jest za ten marazm odpowiedzialny. On wlasnie jest osoaba ktora doprowadzi do upadku jagielloni!!!!

K
Kibic

Ale na "zachodzie" się zasuwa - taka praca. Tylko dzięki niej można coś osiągnąć i gdzieś zajść. To nie biwak kumplowski! Cały "zachód" mówi jaką pracę trzeba wykonać aby zagrać w meczu ligowym. To nie te czasy! A konkretny przykład dla kibiców i włodarzy Jagi jest: Parę ładnych lat temu prezes Wisły Kraków - P. CUPIAŁ zatrudnił Dana PETRESKU, który chwycił "krótko" wówczas gwiazdorską Wisłę naszpikowana reprezentantami kraju. Gość spędził karierę w topowych klubach i doszedł do czegoś! Więc wdrożył to w Wiśle, no i "pseudo gwiazdeczki" dotychczas tak ciężko niepracujące, niezdyscyplinowane zastrajkowały i jakimś cudem zadenuncjowały PETRESKU, który został zwolniony. On pracy długo nie szukał bo rumuński CLUJ wprowadził do fazy grupowej Ligi Mistrzów i fazy grupowej Ligi Europy, powtórzył w innych klubach, które trenował, a Wisła popłynęła i jest dziś gdzie jest. CUPIAŁ z niej odszedł i na łamach mas-mediów stwierdził, że to był jego największy błąd, że chciałby cofnąć czas aby pożegnać strajkujących a nie Petrescu. Więc mam nadzieję, że kibice wspomogą PETEVA i zarząd, aby nie popełnił tego samego błedu. Odsyłam do tamtego wywiadu z Cupiałem.

k
kibic

GIKNEWS (Gikiewicz) pisał na swoim Twitterze, że przy Petev-e będą [wulgaryzm], ze to facet z charyzmą i blefy żadne przy nim nie przejdą. Więc czekam na tego Peteva! Tak jak M. Probierz za przysłowiową "[wulgaryzm]", krótko trzyma "PASY" i chłopaki grają, tak powtórzę czekam na Peteva aby był takim trenerem o jakim pisał GIKIEWICZ. Tu się nie zarabia 2, 3, 5 czy 8 tysięcy. Tu zarabia się kilkanaście tysięcy EURO i trzeba wymagać od naszych graczy! Zawodnicy mają zasuwać! Rozkład maja bez napinki - 4, 5 razy w tygodniu treningi po 2, 3 godziny i wyjazd na mecz z luksusowym hotelem włącznie! Pozostały czas regeneracja i dbałość o wizerunek i formę. Górnik zjeżdża kilometr w dół i 10 godzin fedruje w 40-sto stopniowym upale!!!!! za 5, 6 tysięcy złotych! Dość szczypania się z gwiazdeczkami, które za dobre białostockie pieniądze maja adekwatnie grać, a nie narzekać w mediach i opiniować Klub!

G
Gość
23 lutego, 18:05, Kibic:

Dziękuję za opinię. Może jeszcze ustosunkuje się do sfery mentalnej, o której wszyscy nadmieniają przy okazji kolejnych potknięciach. Bowiem nie można zwalać winy tyko na nią i podnosić, że to główna przyczyna "kryzysu". Nic z tych rzeczy. Jest trener z obyciem międzynarodowym, na poziomie niemal nieodnotowanym w naszej ekstraklasie. To fakt. I, tu jest sedno sprawy. Szef dobiera ludzi, taktykę i warianty oraz egzekwuje po ostatnim gwizdku. Ma dwudziestu ludzi, z których może wybrać i rozliczyć. Ma dwóch ludzi na niemal każdą potencjalna pozycję, możne też kombinować w tym zakresie i przestawiać konkretnych zawodników na inne miejsca w zespole. To nie jest poziom 2 czy 1 ligi, ze każdy gra tam gdzie najlepiej mu pasuje. Taktycznie nasi zawodnicy, na poziomie ekstraklasy są lepsi niż grający w 1 czy 2 lidze. Więc po meczu sprawa wydaje się być prosta. Kto się nie dostosował, zawalił i nie grał na miarę swoich możliwości - generalnie NIE WYKONAŁ ZADANIA - winien być rozliczony i pociągnięty do odpowiedzialności np. finansowej czy odsunięciem od składu!!!! Jak w globalnych podmiotach. Liczy się cel! Tu za duże są pieniądze w grze żeby się "głaskać po jajeczkach" i prosić co tydzień - Jasiu, Stasiu itp. .... Nie ma ludzi niezastąpionych! Może są w rezerwach chłopcy, którzy by "gryźli" trawę aby wejść i zagrać w ekstraklasie, zostawić zdrowie na boisku. Może tacy się znajdą, może trzeba dać im szansę - odkryć. Co to znaczy zespół siadł mentalnie!? NIC! Po prostu trzeba rozliczać ich indywidualnie. A teraz na miejscu Zarządu przy tych zmianach, walce o ósemkę czy pozostanie - mimo wszystko jeszcze (łatwo się mówi) zakontraktował pod następny już sezon - 2, 3 zawodników na poziomie, ponieważ niektórzy dotychczas występujący - na zbity .... powinni zostać pożegnani z nasza ukochana drużyną i pięknym miastem., gdzie po prostu "wegetują" aby przetrwać a i tak płacą. Tu duża rola PETEVA! ...

Po trzech kolejkach odnoszę wrażenie,że trener nie ma rozeznania co do możliwości swoich podopiecznych.W każdym spotkaniu miota się ze składem i przeważnie rezerwowi którzy wchodzą pod koniec meczu okazują się lepsi od tych z "pierwszego wyboru".Przepracował okres przygotowawczy i powinien wiedzieć co robi.A może po prostu są "zajeżdżeni",bo świeżości to u nich nie widać...Obejrzałem praktycznie wszystkie mecze tej kolejki ekstraklasy i tak źle grającej drużyny jak Jaga w tym momencie nie ma.Oni by nawet w pierwszej lidze sobie nie poradzili!

K
Kibic

Nasi zawodnicy mają Wszystko - super nową bezę treningową, ultranowoczesną siedzibę Klubu, uregulowane finanse - kasa płacona na czas a nie na papierze do rozliczenia w przyszłości jak to w niektórych miejscach bywa. Zaplecze w postaci drużyny rezerwy w walce o 3 ligę (super pomysł aby ogrywać juniorów w "seniorskiej" piłce i zawodników nie łapiących się do składu), kilkanaście grup młodzieżowców - odnoszących sukcesy i ogrywanych w międzynarodowych turniejach, na czele z wykształconymi trenerami. Zaplecze organizacyjne, które tworzą kompetentni pracownicy! Piękne miasto i region - "zielone płuca Polski" coraz lepiej skomunikowane z reszta kraju. Zawodnicy maja wszystko tylko grać - kurtka ..... mać! Dziwne są te ataki na ludzi z Jagi, którzy łożą własne środki, pasje i czas na Klub. Niezrozumiałe. Zawsze jest tak, że przychodzi kryzys i po prostu trzeba z niego wyjść. Miały to Lech, Legia, Piast, Wisła itp. No na prawdę możne dajmy kaganek cierpliwości niech Jaga z tego wyjdzie. Podwójne wicemistrzostwo Polski rozbudziło nasze apetyty i patrzymy teraz na to co się dzieje z innej perspektywy, ale nie takie ekipy przechodziły problemy. Pozdrawiam "BRAĆ JAGIELLOŃSKĄ"

K
Kibic

Dziękuję za opinię. Może jeszcze ustosunkuje się do sfery mentalnej, o której wszyscy nadmieniają przy okazji kolejnych potknięciach. Bowiem nie można zwalać winy tyko na nią i podnosić, że to główna przyczyna "kryzysu". Nic z tych rzeczy. Jest trener z obyciem międzynarodowym, na poziomie niemal nieodnotowanym w naszej ekstraklasie. To fakt. I, tu jest sedno sprawy. Szef dobiera ludzi, taktykę i warianty oraz egzekwuje po ostatnim gwizdku. Ma dwudziestu ludzi, z których może wybrać i rozliczyć. Ma dwóch ludzi na niemal każdą potencjalna pozycję, możne też kombinować w tym zakresie i przestawiać konkretnych zawodników na inne miejsca w zespole. To nie jest poziom 2 czy 1 ligi, ze każdy gra tam gdzie najlepiej mu pasuje. Taktycznie nasi zawodnicy, na poziomie ekstraklasy są lepsi niż grający w 1 czy 2 lidze. Więc po meczu sprawa wydaje się być prosta. Kto się nie dostosował, zawalił i nie grał na miarę swoich możliwości - generalnie NIE WYKONAŁ ZADANIA - winien być rozliczony i pociągnięty do odpowiedzialności np. finansowej czy odsunięciem od składu!!!! Jak w globalnych podmiotach. Liczy się cel! Tu za duże są pieniądze w grze żeby się "głaskać po jajeczkach" i prosić co tydzień - Jasiu, Stasiu itp. .... Nie ma ludzi niezastąpionych! Może są w rezerwach chłopcy, którzy by "gryźli" trawę aby wejść i zagrać w ekstraklasie, zostawić zdrowie na boisku. Może tacy się znajdą, może trzeba dać im szansę - odkryć. Co to znaczy zespół siadł mentalnie!? NIC! Po prostu trzeba rozliczać ich indywidualnie. A teraz na miejscu Zarządu przy tych zmianach, walce o ósemkę czy pozostanie - mimo wszystko jeszcze (łatwo się mówi) zakontraktował pod następny już sezon - 2, 3 zawodników na poziomie, ponieważ niektórzy dotychczas występujący - na zbity .... powinni zostać pożegnani z nasza ukochana drużyną i pięknym miastem., gdzie po prostu "wegetują" aby przetrwać a i tak płacą. Tu duża rola PETEVA! ...

G
Gość
23 lutego, 13:07, Kibic:

Jaga pokutuje za ostatnie 3 sukcesy - dwa wicemistrzostwa i trzecie miejsce w lidze. Przyzwyczaiła do sukcesów i teraz mamy skutek słabszego okresu, kiedy to drużyna będąc w przebudowie - po prostu dołuje. Proces pewnie potrwa jeszcze kilka miesięcy, więc zalecana jest cierpliwość, natomiast Kibice na pewno nie akceptują braku zaangażowania i walki. Było to widać w sposób szczególny w meczu z Legią. Warszawiacy harowali wzdłuż i w szerz boiska. Miło się patrzyło na ich wolę zwycięstwa. Nasi stali i czekali aby mecz się po prostu zakończył. Zero ambicji. Zero! Szkoda kibiców, którzy pojechali na ten mecz i jeżdżą za ukochana drużyną po całej Polsce. Dla nich się należy ten kaganek zaangażowania. Ale tu również liczyłem na charyzmę PETEVA, której nie widać z czasów gdy był trenerem LUDOGORCA, OMONII, DINAMA Zagrzeb! Tam potrafił wziąć za przysłowiowe "mordy", tu na razie drapie się z piłkarzami "po jajeczkach". Ile to potrwa. Chcieliśmy po niemrawym Irku mieć konkretnego trenera i mamy, więc niech weźmie towarzystwo do kupy i pokaże kto tu rządzi. Chłop czy robotnik! Zarząd powinien mu w trybie nagłym dokupić lewego obrońcę - bo Islandczyk kompletnie się nie sprawdza, i może jednego środkowego napadziora aby Pulev był taka fałszywą 9/10 jak wcześniej grał. Dać te trzy miesiące na zgranie i do boju od nowego semestru! Nierobów, malkontentów - CIENIASÓW się pozbyć, bo oni za Jagę nie będą walczyli, natomiast wazne żeby im kasa sie zgadzała.

"... bo oni za Jagę nie będą walczyli, natomiast wazne żeby im kasa sie zgadzała." Chłopie, żyjesz mrzonkami i wspomnieniami. Tak było 40, 50 lat temu, teraz wszystkim jest ważne żeby im kasa się zgadzała. To, że jakiś piłkarz całuje herb drużyny na koszulce nic nie znaczy, bo za pół roku może swoją robotę wykonywać w innym zespole.

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie