Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 1:3. Jagiellończycy idą po mistrza kraju

Wojciech Konończuk wkononczuk@poranny.pl
Jagiellończycy (od lewej): Karol Mackiewicz, Patryk Tuszyński i Filip Modelski, mieli co fetować w Poznaniu. W wielkim stylu pokonali liderującego Lecha, potwierdzając ogromne możliwości.
Jagiellończycy (od lewej): Karol Mackiewicz, Patryk Tuszyński i Filip Modelski, mieli co fetować w Poznaniu. W wielkim stylu pokonali liderującego Lecha, potwierdzając ogromne możliwości. Grzegorz Dembiński
Efektowne zwycięstwo Jagiellonii w Poznaniu odbiło się szerokim echem w środowisku futbolowym. Niedoceniana dotąd drużyna z Białegostoku stała się poważnym kandydatem do mistrzostwa kraju.

Fachowcy podkreślają, że podopieczni Michała Probierza są bardzo niebezpieczni dla krajowych potentatów. Andrzej Twarowski porównuje osiągnięcia klubu ze wspinaczką wysokogórską - Jagiellonia zdobyła piłkarską koronę Himalajów, bo wygrała w tym sezonie na stadionach Lecha Poznań, Legii Warszawa, Śląska Wrocław i Wisły Kraków - powiedział w magazynie "Liga + Extra" dziennikarz stacji NC+.

Rzeczywiście, żółto-czerwoni w wyjazdowych starciach z gigantami polskiego futbolu spisali się rewelacyjnie. Ostatni triumf w Poznaniu ma jednak szczególny oddźwięk. We Wrocławiu, gdzie nasza drużyna zwyciężyła 1:0, bohaterem był broniący wtedy Krzydsztof Baran, który popisał się kilkoma fenomenalnymi interwencjami.

W Krakowie z Wisłą (2:0) także gospodarze byli stroną przeważającą. Pokonanie Legii 3:1 wielu umniejszało, wskazując na mocno rezerwowy skład stołecznej ekipy. W Poznaniu nic nie usprawiedliwia gospodarzy. Lech był na fali, pokonał przecież Legię, wskoczył na fotel lidera i zamierzał się w nim umocnić. Tymczasem został przez drużynę Probierza ograny bezlitośnie i jak najbardziej zasłużenie.

- Twierdza Poznań padła w najmniej oczekiwanym momencie. Lech zawiódł, grał niemrawo i nieskutecznie - napisał "Głos Wielkopolski".

Wielu ekspertów podkreśla, że budżety obu klubów dzieli przepaść, ale pieniądze, na szczęście, nie grają. Mówią o tym też piłkarze Jagiellonii.

- Nie jesteśmy klubem, który ma nie wiadomo jakie finanse. Ale jest drużyna, a w niej znakomita atmosfera i możemy skończyć sezon na bardzo dobrym miejscu. Przed rozgrywkami wielu skazywało nas na spadek, ale pokazaliśmy, że mamy charakter. Dawno nie było sytuacji, gdzie tracąc jako pierwsi bramkę wygrywamy mecz, a tego w Poznaniu dokonaliśmy - mówi białostocki bramkarz Bartłomiej Drągowski.

Młody golkiper w stolicy Wielkopolski nie musiał demonstrować swoich umiejętności, bo rywale nie stwarzali zbyt wielkiego zagrożenia, a jedynego gola strzelili z ewidentnego spalonego.

- Gdybyśmy przegrali, na pewno pozostałby niesmak, bo bramka dla Lecha nie powinna zostać uznana - zauważa pomocnik Maciej Gajos, który kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego w 82. minucie przypieczętował triumf gości. - Cieszę się, że w końcu piłka wpadła do bramki z rzutu wolnego w meczu, bo na treningach zdarza się to często. W dodatku to bodajże pierwsza bramka zdobyta w ten sposób przez nas w całym sezonie - dorzuca.

Gajos był jedną z wiodących postaci, ale na brawa zasłużył cały zespół, w którym praktycznie nie było słabych punktów. Najwyższe słowa uznania należ się autorowi dwóch bramek Patrykowi Tuszyńskiemu, znakomicie czyszczącemu przedpole Rafałowi Grzybowi i mającemu wkład w wyrównujące trafienie Filipowi Modelskiemu. Ale najwięcej pochwał zebrał lider defensywy - Michał Pazdan. Ataki Lecha odbijały się od niego, jak od ściany. Przed zbliżającym się meczem reprezentacji narodowej z Gruzią (13 czerwca w Warszawie) selekcjoner kadry Adam Nawałka powinien poważnie rozważyć kandydaturę jagiellończyka.

Jeśli nasz zespół zdobył piłkarską koronę Himalajów, to teraz trzeba zrobić wszystko, by zawodnicy nie zostali z głowami w chmurach i zeszli na ziemię, bo już jutro grają kolejne spotkanie. Sami piłkarze zapowiadają, że twardo stąpają po ziemi.

- Musimy teraz chłodno na to wszystko spojrzeć i zagrać dobre spotkanie w Warszawie z Legią - uważa środkowy obrońca Sebastian Madera. Oby miał rację.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

To nie elka to cweLka...

B
Bolek

co to Mackiewicz, eLke pokazuje reka?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3