https://poranny.pl
reklama

Ks. Andrzej Dębski wysyłał wiadomości do innych kobiet - twierdzą kolejni świadkowie

Adrian Kuźmiuk
Ks. Andrzej Dębski skompromitowany. Są kolejni świadkowie niemoralnego zachowania duszpasterza
Ks. Andrzej Dębski skompromitowany. Są kolejni świadkowie niemoralnego zachowania duszpasterza fot. Wojciech Wojtkielewicz
Pojawiają się nowi świadkowie obscenicznych poczynań ks. Andrzeja Dębskiego. Internautka Ola nie była pierwszą ofiarą wulgarnych wiadomości. Białostocki duchowny traci kolejne funkcje.

Ksiądz Andrzej Dębski zawieszony. Są kolejni świadkowie niemoralnych zachowań

Nie milkną echa afery dotyczącej ks. Andrzeja Dębskiego. Po publikacji Gazety Wyborczej, w której białostocki duszpasterz miał wysyłać do internautki Oli niemoralne wiadomości i filmiki, pojawili się kolejni świadkowie donosząc o wcześniejszych incydentach księdza z kobietami.

Ks. Andrzej Dębski zawieszony przez abp Guzdka. W tle doniesienia prasowe na temat obscenicznych zachowań. TVP zrywa z nim współpracę

Kolejne interwencje w kurii w sprawie ks. Andrzeja Dębskiego

Gazeta opisuje historię 22-letniej studentki, która również była nękana nieprzyzwoitymi smsami. Interwencje u arcybiskupa Tadeusza Wojdy miały poskutkować stratą przez Dębskiego funkcji prefekta w Archidiecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku. Przekreśliło to jego szansę na zostanie rektorem tej uczelni.

quiz

Amerykanie ponownie witają się z Donaldem Trumpem. Co pamiętasz z poprzedniej prezydentury? QUIZ

1/12

Zacznijmy od czegoś prostego: główną obietnicą Trumpa podczas wyborów w 2016 r. było wybudowanie...


Abp Wojda: Nie miałem żadnej wiedzy na temat zachowań ks. Dębskiego

Wyborcza podaje też list od "informatora z kurii", według którego pierwsze zgłoszenie dotyczące niemoralnego życia księdza miało miejsce jeszcze za czasów arcybiskupa Ozorowskiego:

- Ks. A.D. był wtedy jego osobistym sekretarzem. Dziewczyna, poniżej lat 20, poszła do kurii i to zgłosiła. Miała z nim romans, drogie hotele, seks. Nic nie zrobiono. Ks. A.D. dalej awansował. Za abp. Wojdy też się zgłaszały dziewczyny. Nic nie zrobiono. Wtedy ksiądz A.D był prefektem w seminarium, a więc formował kleryków, przyszłych księży.

AKTUALIZACJA: Abp. Tadeusz Wojda wydał we wtorek po południu oświadczenie w sprawie ks. A. Dębskiego:

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

W związku z doniesieniami prasowymi dotyczącymi ks. Andrzeja Dębskiego oświadczam, że jako metropolita białostocki nie miałem żadnej wiedzy na temat jego zachowań. Pojawiające się w przestrzeni medialnej insynuacje odnoszące się do ukrywania przeze mnie gorszącego postępowania ks. Dębskiego są fałszywe.

Ks. Andrzej Dębski podejmie pokutę i terapię

Po upublicznieniu kompromitujących materiałów abp Józef Guzdek, metropolita białostocki najpierw zawiesił ks. Andrzeja Dębskiego w wykonywaniu powierzonych mu zadań w archidiecezji białostockiej, a następnie pozbawił prawa do wykonywania jakichkolwiek posług duszpasterskich i noszenia stroju duchownego. Ponadto nakazał podjęcie terapii i pokuty w miejscu wskazanym przez metropolitę białostockiego.

Ks. Andrzej Dębski został ukarany zakazem noszenia sutanny. Czeka go też terapia

- Powodem powyższej decyzji jest skandaliczne i niegodne postępowanie księdza, które spowodowało uzasadnione oburzenie, smutek, ból i przygnębienie oraz stało się źródłem wielkiego zgorszenia. Takie zachowanie kapłana nigdy nie powinno mieć miejsca - mówi ks. Ireneusz Korziński, wicekanclerz kurii. - Metropolita białostocki przeprasza wszystkich za zgorszenie spowodowane zachowaniem, które nie przystoi kapłanowi. Wyraża szczególne ubolewanie z powodu słów poniżających godność kobiety.

Po medialnych doniesieniach TVP zakończyła współpracę z ks. Andrzejem Dębskim

Także Telewizja Polska zerwała współpracę z księdzem przy programie Ziarno i innych produkcjach. Wycofano także z emisji odcinki Ziarna oraz materiały z udziałem Andrzej Dębskiego.

Ks. Andrzej Dębski nie jest już kapelanem Jagiellonii Białystok

Również Jagiellonia Białystok poinformowała media o pozbawieniu ks. Andrzeja Dębskiego funkcji kapelana klubu.

Kim jest ksiądz Andrzej Dębski?

Urodził się w 1976 roku i jest duchownym od 21 lat. Pełnił wiele funkcji i wykonywał szereg obowiązków w archidiecezji białostockiej. Niektórych funkcji został już pozbawionych.:

  • dyrektor biura prasowego Kurii Metropolitalnej w Białymstoku
  • archidiecezjalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
  • doktor teologii i wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku
  • kanonik honorowy Kolegiackiej Kapituły Sokólskiej
  • wydawca katolickiego magazynu "Pod Twoją obronę" w TVP3 Białystok
  • kapelan klubu piłkarskiego Jagiellonia Białystok

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
19 lipca, 14:14, wierny z nowego miasta:

Heh, a rodzice byli tacy dumni jak zostawał księdzem. Ojciec to chyba nawet jakimś szefem rady parafialnej jest w parafii pod wezwaniem św Karola Boromeusza. Na temat ojca tego pseudo księdza słyszałem kilka historii od byłych żołnierzy którzy bytują na wojskowych ogródkach działkowych. Z ich relacji, delikatnie rzecz ujmując, nie po drodze było temu człowiekowi z wiarą katolicką za czasów PRL :). A teraz wstyd nie tylko na całą parafię, ale również na całe miasto jak i kraj, bo już info było i w TVP i w polsat news :). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten pseudo ksiądz nie wygląda na wierzącego w Boga. Pewnie nawet teraz nie żałuje swoich czynów tylko tego, że dał się złapać. Nigdy nie chodziłem na spowiedź do tego człowieka bo zawsze wydawał się być niesympatyczny. Warto czasem posłuchać intuicji. Sam fakt, że kazał małym dzieciom pozdrawiać swoją kochankę pokazuje rozmiar jego pychy i poczucia bezkarności. Gdyby zależało to ode mnie, wyrzuciłbym go z szeregów KK oraz zastosował ekskomunikę. Prawda jest taka, że szkód wyrządzonych przez taką jednostkę nie naprawi 50 wspaniałych księży. Zamiatanie takiego syfu pod dywan przyniesie odwrotny skutek. Już teraz kościół nie ma zbyt dobrych notowań a po takich akcjach to będzie tylko równia pochyła. Nie wyobrażam sobie aby taki człowiek kiedykolwiek w przyszłości sprawował Mszę Świętą. Siałoby to zgorszenie. No ale widocznie w interesie niektórych hierarchów Kościoła jest, aby tego typu osobniki miały względnie miękkie lądowanie. Widocznie ręka rękę myje i gdyby zajęto się takim człowiekiem tak jak trzeba, mogłoby to pociągnąć za sobą lawinę innych brudów. Warto by jeszcze zbadać sprawę wspomnianego przez wyżej omawianego pseudo księdza sekretarza kurii. Rzygać mi się chce i z przykrością stwierdzam, że odechciewa mi się chodzić przez takie gówno do kościoła.

należał do grupy trzymającej władzę w kurii i to wystarczy by stopniowo ulegać deprawacji władzą; najlepiej ujął to w liście otwartym do papieża w 2018r były nuncjusz apostolski w USA – abp Carlo Maria Viganò:

"Aby przywrócić piękno świętości obliczu Oblubienicy Chrystusa, która jest okropnie oszpecona tak wieloma wstrętnymi przestępstwami i jeśli naprawdę chcemy uwolnić Kościół od cuchnącego bagna, do którego wpadł, musimy mieć odwagę zburzyć kulturę tajemnicy i publicznie wyznać prawdy, które były trzymane w ukryciu. Musimy zburzyć spisek milczenia, przy pomocy którego biskupi i księża chronili siebie samych kosztem swoich wiernych, spisek milczenia, który w oczach świata grozi Kościołowi tym, że będzie wyglądać jak sekta, spisek milczenia nie tak odmienny od tego, który panuje w MAFII. „Wszystko, co powiedzieliście w mroku, (…) głoszone będzie na dachach” (Łk 12,3). "

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny