Kredyty mieszkaniowe. Kiedy możemy odpocząć od rat

(jsz) Źródło: Strefa Biznesu Dziennik Wschodni
Zawieszenie spłaty rat oferują nieliczne banki. Większość zwolni nas jedynie ze spłacania kapitału
Zawieszenie spłaty rat oferują nieliczne banki. Większość zwolni nas jedynie ze spłacania kapitału
Coraz częściej kupujemy mieszkania w trakcie budowy. To jednak oznacza dodatkowe obciążenie dla domowego budżetu. Spłacamy ratę kredytu i np. czynsz za wynajmowane mieszkanie. Można jednak nie płacić kapitału, a nawet całej raty przez dwa lata.

Kupno mieszkania na etapie tzw. „dziury w ziemi” ma swoje zalety. Cena może być nawet do 10 proc. niższa, w porównaniu do lokalu „pod klucz”. W trakcie budowy musimy jednak opłacać inne lokum. Dla wielu rodzin to zbyt wysokie koszty. Niektóre firmy deweloperskie oferują jednak specjalne systemy płatności, np. 10/90, 20/80. Oznacza to, że np. 10 proc. wartości mieszkania, płacimy po podpisaniu umowy przedwstępnej. Resztę po przeprowadzce. Niestety taką ofertę ma jedynie garstka deweloperów.

Zobacz także. Rodzina na swoim. Szykuje się dużo zmian. Zobacz jakie!

Nawet jeśli opłaty za mieszkanie się nie dublują, to w początkowym etapie spłaty kredytu często płacimy więcej za jego obsługę. Do tego dochodzi np. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. W tej sytuacji warto odłożyć spłatę pożyczki. To realne rozwiązanie.

Praktycznie każdy bank w mniejszym lub większym zakresie pozwala klientom wstrzymać na chwilę spłatę kredytu – mówi Aleksandra Łukasiewicz, analityk Home Broker. – Mogą to być wakacje kredytowe, karencja w spłacie lub odroczenie. Możliwość skorzystania z wakacji kredytowych wydaje się być atrakcyjniejsza, bo może oznaczać zawieszenie całej raty.

Zobacz także. Zmień kredyt i oszczędzaj na oprocentowaniu

Niestety nie każdy bank się na to zgodzi. Najczęściej trzeba spłacać odsetki, a zawieszeniu ulega tylko część kapitałowa. Z wakacji można skorzystać zazwyczaj dopiero po roku spłacania. Karencja w spłacie, oznacza zawsze zawieszenie tylko raty kapitałowej. Stosuje się ją na początku okresu spłaty.

Analitycy sprawdzili oferty krajowych banków. Okazuje się, że zawieszenie całej raty jest możliwe tylko w Getin Banku i Idea Banku. W innych, musi minąć zwykle 12 miesięcy od momentu podpisania umowy.

W Getin Banku odroczenie jest dostępne w ofercie „Rata ZERO”. Nie płacimy rat w trakcie wypłaty transz kredytu. Spłatę zaczynamy dopiero po wypłacie ostatniej transzy. Okres ten nie może trwać jednak dłużej niż dwa lata lub do chwili, kiedy kwota kredytu o 10 proc. przekroczy wartość nieruchomości. W Idea Banku można nie płacić całej raty kredytowej przez pierwsze 12 miesięcy od momentu podpisania umowy. Przez kolejny rok możliwe jest zawieszenie części kapitałowej.

Zobacz także. Rekomendacja T wprowadzona. Teraz o kredyt będzie naprawdę trudno

Allianz Bank pozwala nie zapłacić jednej raty raz na trzy lata. Z pierwszego odroczenia można skorzystać dopiero po 12 miesiącach od podpisania umowy. Nie jest to więc wygodne rozwiązanie dla klientów poszukujących tańszych mieszkań w fazie budowy.

Podobne zasady stosuje Bank BPH. Pozwala odroczyć pełną ratę po roku spłacania kredytu. Jest tu jednak specjalna oferta dla par, które spodziewają się dziecka. W momencie urodzenia dziecka (lub adopcji) potomka można dostać trzymiesięczne wakacje kredytowe. Wystarczy, że spłacamy kredyt co najmniej pół roku.

Także w Millennium od kredytu na jeden miesiąc można odpocząć dopiero po roku. Kredytowe wakacje możliwe są co 12 miesięcy. Nie skorzystamy z nich jednak, jeśli zdecydowaliśmy się na kredyt w programie „Rodzina na Swoim”. Wakacje kredytowe oferują również m.in. HSBC, Lukas Bank i Polbank.

Karencję w spłacie kapitału proponuje niemal każdy z banków. W pierwszym okresie spłaty kredytu udział części odsetkowej w racie jest większy niż części kapitałowej. Korzyść dla klienta jest więc wątpliwa. Plusem jest, że w przeciwieństwie do wakacji kredytowych, banki zwykle pozwalają zawiesić spłatę kapitału na dłuższy okres. Zwykle zawieszenie trwa od momentu uruchomienia kredytu do wypłaty ostatniej jego transzy.

Niektóre banki zastrzegają, że karencja nie może być dłuższa niż 2 lata. Tak jest na przykład w Millennium i Nordea Banku. BNP Paribas Fortis pozwala na roczną karencję, gdy cel kredytu nie wymaga pozwolenia na budowę. W przeciwnym razie ten okres może trwać maksymalnie 36 miesięcy. Nawet trzy lata może trwać karencja w Eurobanku, mBanku i MultiBanku. Bank BGŻ uzależnia okres karencji od rodzaju kredytu: 11 miesięcy w przypadku kredytu hipotecznego i 29 miesięcy w przypadku kredytu budowlanego.

Ulgi w spłacie dotyczą jednak tylko rzetelnych klientów. Jeżeli zdarzało nam się zapłacić ratę po terminie, bank może się na wakacje nie zgodzić.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.