Koronawirus w Polsce. Dyrektor szpitala w Zielonej Górze o diagnozowanych przypadkach

o
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne 123f.com
Koronawirus w Polsce wykryto wczoraj w Zielonej Górze. W zielonogórskim szpitalu na oddziale zakaźnym przebywa także czteroosobowa rodzina, która zostanie poddana diagnostyce w kierunku wykrycia lub wykluczenia koronawirusa. Diagnostyce poddawane są także dwie inne osoby przyjęte do szpitala. Do placówki zgłaszają się też inne osoby z wątpliwościami odnośnie do swojego stanu zdrowia – dowiedział się Onet od dyrektora szpitala w Zielonej Górze.

Cała czteroosobowa rodzina została przyjęta na oddział zakaźny w zielonogórskim szpitalu. Oprócz nich na oddziale przebywa także kobieta i mężczyzna. Wszystkie te osoby zostaną poddane diagnostyce w celu potwierdzenia lub wykluczenia obecności koronawirusa.

Marek Działoszyński, dyrektor szpitala w Zielonej Górze, w rozmowie z Onetem mówi także o tym, że na oddział stale zgłaszają się nowe osoby, które są zaniepokojone swoim stanem zdrowia. Lekarze oddziału zakaźnego przyjmują takich pacjentów i wstępnie ich diagnozują.

Jeśli ta wstępna diagnoza nie spełnia tych kryteriów dalszej diagnostyki i przyjęcia na oddział, to są po prostu odsyłane, bo to może być normalna grypa, normalna angina, tak że można ją leczyć albo objawowo, albo udać się do innych lekarzy – mówi Marek Działoszyński w Onecie.

Źródło: Onet

Zmniejszone dostawy szczepionek na COVID-19 do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie