Konflikt w szkole: Kuratorium oceniło pracę dyrektora ZSS

Piotr Czaban pczaban@poranny.pl tel. 085 748 95 55
Zarzuty rady rodziców nie potwierdziła kontrola wizytatora – mówi Jan Żmojda, dyrektor ZSS w Supraślu
Zarzuty rady rodziców nie potwierdziła kontrola wizytatora – mówi Jan Żmojda, dyrektor ZSS w Supraślu
Po skardze rady rodziców na dyrekcję ZSS w Supraślu, kuratorium przeprowadziło drobiazgową kontrolę w szkole. Czy potwierdziły się zarzuty wobec dyrektora ZSS Jana Żmojdy? Kuratorium ogłosiło już wyniki swojej kontroli.

Poziom nauczania z ZSS w Supraślu od wielu lat pozostawia wiele do życzenia, co potwierdzają wyniki sprawdzianu szóstoklasisty i egzaminu gimnazjalnego - to jeden z wielu zarzutów, jakie pod adresem dyrektora Żmojdy kierowali niektórzy rodzice. W swojej skardze do kuratorium, napisanej latem ubiegłego roku, zwracali uwagę na, ich zdaniem, bardzo złą sytuację wychowawczą w szkole czy też niezrozumiałą politykę finansową dyrektora.

Sportowiec musi jeść

- Nazarzucano mi tego bardzo dużo - mówi dyrektor ZSS. - Jesteśmy już po analizie rady pedagogicznej, na której wydałem zalecenia, co do dalszej pracy.
Jak przyznaje, jedno z najpoważniejszych zastrzeżeń wizytatora dotyczyło tego, że uczniowie klas sportowych nie mieli zapewnionego darmowego żywienia.

- Temat ten będzie zrealizowany od 1 września. Z gminą wszystko już uzgodniliśmy i mamy pieniądze na ten cel - deklaruje Żmojda. - Chociaż obawiam się, że w przyszłości znowu ktoś mi zarzuci, że tak dużo pieniędzy wydajemy na sportowców.
Kuratorium zaleciło także dyrekcji, by ta aktualizowała na bieżąco szkolną dokumentację.

- Nauczamy też ucznia o pewnej niepełnosprawności umysłowej. Okazuje się, że oprócz programu wydanego przez ministerstwo, musimy stworzyć oddzielny program pod kątem tego ucznia - tłumaczy Żmojda. - I taki program już stworzyliśmy.

Dobrze uczymy

Jednak głównego zarzutu rodziców, mówiącego o słabym poziomie nauczania w szkole, kontrola z kuratorium nie potwierdziła.

- Uczniowie uzyskują coraz lepsze wyniki. W ostatnich trzech latach na sprawdzianach po klasie szóstej i egzaminach gimnazjalnych nauczyciele analizują wyniki osiągnięć uczniów i wykorzystują wnioski do planowania pracy - dyrektor cytuje protokół pokontrolny. - Wyniki sprawdzianów i egzaminów zewnętrznych wskazują na osiąganie przez uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum coraz wyższych wyników w ostatnich trzech latach szkolnych.

Dyrektor uważa, że kontrola kuratorium nie załagodzi konfliktu, jaki panuje między niektórymi rodzicami a nim.

- To się nie skończy - twierdzi Żmojda. - Nadal brakuje wzajemnego zaufania. Cały czas wobec szkoły postawa niektórych rodziców jest roszczeniowa, chociaż nikt z nich nie podważył wyników kontroli kuratorium.

Dyrektor przyznaje, że praca pod taką presją psuje atmosferę w szkole.

Rodzice: Cieszymy się

O komentarz do sprawy poprosiliśmy przewodniczącą rady rodziców, Agnieszkę Jankowską. Odpowiedź otrzymaliśmy e-mailem.

- Mamy nadzieję, że dyrekcja szkoły odniesie się do zaleceń i wniosków pokontrolnych - pisze Jankowska. - Cieszymy się, że szkoła osiąga coraz wyższe wyniki w egzaminach szóstoklasistów i gimnazjalnych. Mamy nadzieję, że dalsza owocna współpraca wszystkich organów szkoły przyniesie szkole coraz to większe sukcesy.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

no ktos to biskupowi podpowiedział i wszyscy wiemy kto to był . . . księdzu Robertowi został jeszcze minimum rok żeby służyć w parafi św. Trójcy, noo ale może ktoś był zazdrosny że ks rober ma lepszt kontakt z młodzieża że duzo parafian sie własnie do niego zwraca z jakimś problemem itd. a starszy ksiądz zamiast wspierać młodszego tak po prostu naskarzył.

C
CRUSAIDER
Nikt ks. Roberta nie "wykopywał" księży przenosi biskup
BEZ POWODU CHYBA GO NIE PRZENIÓSŁ?
m
m

Nikt ks. Roberta nie "wykopywał" księży przenosi biskup

C
CRUSAIDER
w św. Trójcy proboszcz dwoi się i troi aby skończyć dom katechetyczny a w Królowej w samochód i na ambonę do lasu zabijać zwierzynę...
ZAMIAST TROIĆ SIĘ PRZY DOMU KATECHETYCZNYM NIECH ANDRZEJEK POMALUJE GRZYBA W KOŚCIELE ŚW.TRÓJCY...A TAK NA MARGINESIE CZY KTOŚ WIE ZA CO WYKOPAŁ TEGO MŁODEGO KSIĘDZA Z PARAFII?
p
parafianin

w św. Trójcy proboszcz dwoi się i troi aby skończyć dom katechetyczny a w Królowej w samochód i na ambonę do lasu zabijać zwierzynę...

g
gość

"NIE MOŻECIE SŁUŻYĆ BOGU I MAMONIE" Ewangielia św. Łukasza 16, 10-13

w takim razie gdyby Bóg lub Jezus zobaczył teraz co robią księża, mohery z pod krzyża, rydzyk i jego pisowska świta to załamali by ręce...

J
Józef Fiłonowicz

W uzupełnieniu dodaję, na uzasadnienie negatywnej oceny dyrektora dyskwalifikującej go z tej funkcji, iż przegrał 3 sprawy w sądzie : 1) w sprawie niesłusznego upomnienia nauczycielki Grażyny P. startującej w konkursie na dyrektora (napisałem odwołanie i sąd uchylił upomnienie- posiadam wyrok), 2) w sprawie niesłusznego oskarżenia mnie, Jarosława K. i Krzysztofa A. o rzekome pomówienie go przed wyborami - wszyscy zostaliśmy uniewinnieni (podejrzewam o współdziałanie polityczne Grygiencza ze Żmojdą), 3) w sprawie której był głównym inspiratorem sfałszowania uchwały Zarządu Miasta, albowiem to on doniósł swemu koledze Wiktorowi Grygienczowi (komisja rewizyjna rady), a ten wespół dopadł i zniszczył byłego kontrkandydata na burmistrza Marka S., który naiwnie nie potrafił się wybronić i został prawomocnie ukarany. Żmojda w tej sprawie był jako pokrzywdzony. Zarząd, z dwoma byłymi ławnikami sądowymi (Kochanowski i Kamieński)uwolniony przez Sąd Okręgowy od płacenia kary grzywny za uznane przez Sąd Rejonowy sfałszowanie jednak uchwały ( w tym obecny był Michał Kozłowski obecny przewodniczący Rady Miejskiej w Supraślu). Sąd Okręgowy nie uniewinnił nikogo. Nie chciał merytorycznie rozpatrzyć sprawy i umorzył ją. Grygiencz też przegrał ze mną sprawę wyborczą w 2006r(sędzia Bogdan Łaszkiewicz) w sprawie Domu Wczasowego Knieja, gdzie był planowany Zakład Przyrodoleczniczy, i w sprawie fabryki, jego brata Jerzego, przetwórstwa drobiowego w Karakulach. Czas na zmiany. Dyrektor i burmistrz powinni odejść. "NIE MOŻECIE SŁUŻYĆ BOGU I MAMONIE" Ewangielia św. Łukasza 16, 10-13Mój odnośnik

J
Józef Fiłonowicz
PANIE JÓZEFIE A CO BYŁO W TEJ BIAŁEJ KOPERCIE?

Nie wiem, ale było to w toalecie nie na cmentarzu, więc chyba nie był to papier toaletowy podany w kopercie ? Na blogu zamieszczę wyjaśniający artykuł : "Skazany skontrolował podwładnego", który ukazał się w tym samym czasie. Oczywiście skazanym nieprawomocnym wyrokiem był Szutko, a byłym podwładnym Żmojda. Podejrzewam, że mogły to być dokumenty służbowe w związku z ustaleniem przez radę składu komisji kontrolującej z wytycznymi na piśmie i prywatnie ustne.
g
gość

pewnie biały proszek który pan F sam wciąga nosem i poźniej ma takie dziwne i częste wizje przekrętów itd

b
bEZnick

PANIE JÓZEFIE A CO BYŁO W TEJ BIAŁEJ KOPERCIE?

J
Józef Fiłonowicz

Żmojda nie nadaje się na dyrektora i powinien być zwolniony za czasów Szutki, co z resztą było w planie, ale Szutko 13 wrzwśnia 2004r w toalecie, piwnicy budynku w Sobolewie, gdzie na parterze odbywała sesja rady, dyskretnie otrzymał do rąk własnych dużą białą kopertę od ówczenego przewodniczącego Mikołaja Ignatiuka. Szutko jako przewodniczący komisji skontrolował Żmojdę, ale wyniki nie były szokujące. Ignatiuk był wielo kadencyjnym ławnikiem sądowym i majorem byłego SB, a Szutko dał się złapać dla Żmojdy i Grygiencza za rzekome sfałszowanie uchwały Zarządu. Czy był piwniczny pakt o nieagresji dwóch Panów na literę M. Czy uwierzył majorowi (pomoc za odpuszczenie)?
Żmojda wówczas kłamał mi, prosząc o pomoc, że pozostało mu tylko półtora roku do emerytury i sam odejdzie. Jako były dyrektor szkoły i wizytator wiem komu i czemu mają służyć wizytacje szkół. Gorzkie żale i utopijne poglądy w tej kwestii, są żałosną naiwnością. Żmojda jest nie tylko kolesiem Grygiencza. Spełnia najważniejszą funkcję POlityczną i dlatego jest Grygienczowi potrzebny do specjalnych poruczeń, i dlatego żaden wizytator nie oceni go należycie, bo narty to nie wszystko.

i
iwoncia
A jak ma wyglądać zapowiadana wizytacja w szkole i na lekcjach. Każdy z nas pamięta takie pokazówki. Nie dziwi mnie zachwyt pani wizytator z z zapowiadanej wizytacji na lekcji u pani co do której rodzice zgłaszają najwięcej uwag.Może więcej wniosków co do pracy placówki można wyciągnąć z drobnych sygnałów płynących ze szkoły.Chyba, że pani wizytator uwierzy w pozory i podobnie jak jej poprzednik da się omamić dyrektorowi,a w rodzicach upatrywać będzie tylko wrogów szkoły a nie partnerów do rozmów o ich obawach i problemach dzieci.

niestety musi Pani pogodzić się z faktem, że nie ma co liczyć na pomoc kuratorium...będę powtarzać nieustannie, ponieważ miałam do czynienia. Rozporządzenia MEN nie znajdują odzwierciedlenia w praktyce...niestety.
i
iwoncia
CYTAT(Gosć @ 15.12.2009, 10:36:07)
W Supraskiej Podstawówce zapomnieli ze Sokrates , Pitagoras, Platon , Arystoteles nie mieli tyt. magistrów a byli chyba troszkę lepsi w każdym słowa tego znaczeniu.

ha ha Bo najlepiej to "PRZESTANIESZ MI SIĘ WYDURNIAĆ JEDEN Z DRUGIM" jak w tej reklamie ery.

naprawdę podejście do dzieci mają nieliczni...doświadczam na każdym kroku dyskryminacji syna...ale kuratoria??? nie pomogą rodzicom....a Ministerstwo ? przecież chodzi nam o negocjacje.
i
iwoncia

wiem coś na ten temat...żadnych negacjacji, tylko próbują udowodnić winę dziecku, robią wodę z mózgu. Zadnych zaleceń ze strony kuratorium aby pomóc dziecku, po prostu żałosne, może kolejny krok Ministerstwo, przecież istnieje wiele rozporządzeń ...ale kto je przestrzega. Dochodzić swoich praw tylko w sądzie.

i
iwoncia

witam. Nie wiem czy kiedykolwiek się zdarzyło aby organ nadzorujący pomógł rodzicom...

Dodaj ogłoszenie