Kobieta od lat starała się o założenie instalacji gazowej w domu. Sąsiadki zagroziły, że ją zniszczą

Tomasz MikuliczZaktualizowano 
Kobieta od lat starała się o założenie instalacji gazowej w domu. Sąsiadki zagroziły, że ją zniszczą
Po to zostałem adwokatem, by pomagać ludziom. Mam wielką satysfakcję, że udało się tę sprawę doprowadzić do końca, choć szkoda, że tak długo to trwało - komentuje prawnik Bartosz Wojda.

Latem pisaliśmy o jego klientce Ludmile Wołowikowej-Kani z Supraśla, która od lat walczyła, by w jej mieszkaniu założono instalację gazową. Nie zgadzały się na to sąsiadki. - Jeśli będzie tu gaz, wszyscy zginiemy - mówiła jedna z nich, gdy odwiedziliśmy dom, w którym oprócz pani Ludmiły mieszka jeszcze pięć rodzin.

Supraśl. Ma postanowienie sądu, decyzje urzędników i podpisaną umowę. Tylko gazu nie ma

Sąsiadki odwoływały się od decyzji, które Wołowiowa-Kania uzyskiwała od trzech lat. Wszystkie urzędy były zgodne - nie ma żadnych przeciwwskazań, by do mieszkania doprowadzić gaz. Tak samo stwierdził również sąd, bo w ostateczności właśnie tam udała się lokatorka.

Supraśl. Ma postanowienie sądu, decyzje urzędników i podpisaną umowę. Tylko gazu nie ma

To wszystko nie wystarczyło jednak gazowni, która mimo że w marcu podpisała umowę na założenie gazu, nie zamierzała tego zrobić. Dyrektor białostockiego oddziału Polskiej Spółki Gazownictwa Grzegorz Mackiewicz twierdził, że postanowienie sądu choć dotyczyło „realizacji instalacji gazowej” nie uprawniało gazowni do budowy przyłącza.

Jak ustaliliśmy, gdy dom odwiedził pracownik gazowni, usłyszał od sąsiadek pani Ludmiły, że zniszczą skrzynkę gazową, jeśli będzie założona. Bartosz Wojda komentował, że to żaden argument, bo gazownia powinna realizować swoje statutowe obowiązki.

Dyrektora gazowni przekonało dopiero uprawomocnienie się uzasadnienia, które wydał sąd. Wynika z niego, że zgoda na instalację gazową jest równoznaczna z pozwoleniem na montaż skrzynki gazowej.

- Nie potrafię wyrazić jak się cieszę. Skrzynka już wisi. Pozostało tylko wynająć montera i będę miała gaz! - mówi pani Ludmiła.

Pytamy ją, jak sąsiadki przyjęły montaż skrzynki? - Na razie nic nie komentowały - odpowiada.

Zobacz też:

Gangsterzy z podlaskiego i warmińsko-mazurskiego na wolności...

Planujesz zmianę opon? Wtedy najlepiej to zrobić

Wideo

Materiał oryginalny: Kobieta od lat starała się o założenie instalacji gazowej w domu. Sąsiadki zagroziły, że ją zniszczą - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
r
realnie
W dniu 19.11.2018 o 21:15, Ireneusz napisał:

Podczas zalania prąd zabije. 

Nowoczesne instalacje są bezpieczne.Jakby myśleć tymi kategoriami to gaz jest dużo bardziej niebezpieczny. Tu mamy cały wachlarz sposobów na śmierć i to w dodatku zbiorową od zatrucia po wylot w "kosmos" wszystkich mieszkańców.

zgłoś
k
karol4437667

Ta historia jest po prostu nie normalna.Sam nie wiem co ja mam myśleć o polakach którzy mieszkają w tym całym kraju.

 

___________________________________________________________

deskorolka fishka

zgłoś
c
chachoł Mykoła

Gaz to siła nieczysta, tfu! W Wasilkowiu batiuszka hawarył!

zgłoś
I
Ireneusz
W dniu 14.11.2018 o 17:04, zosia napisał:

Od kilku lat mam płytkę indukcyjną i jestem zadowolona. garnki czyste, płytka wygodniejsza do czyszczenia. Średnio za miesiąc płacę o 40 zł mniej. Mogę ustawić gotowanie na czas i sama płytka się wyłączy. To samo podczas zalania . A NAJWAŻNIEJSZE JEST BEZPIECZEŃSTWO.

Podczas zalania prąd zabije. 

zgłoś
I
Ireneusz

a płytą indukcyjną idzie ogrzać mieszkanie??? Bo w kaflowym piecu codziennie palić podłym węglem coraz trudniej. ale jak sąsiadki palą to co robić.

zgłoś
l
lol
W dniu 14.11.2018 o 15:50, Prorok napisał:

Nie rozumiem po co tej Pani na siłę był potrzebny gaz, prąd ma chyba w gniazdku płyta indukcyjna jest dużo wygodniejsza, bezpieczniejsza, czystsza, bardziej praktyczna, nowoczesna. No można śmiało powiedzieć zaoszczędzila Pani około 10 zł na miesiąc.

Nie każdy ma "siłę" w domu. Indukcja na 220v to porażka

zgłoś
z
zosia

Od kilku lat mam płytkę indukcyjną i jestem zadowolona. garnki czyste, płytka wygodniejsza do czyszczenia. Średnio za miesiąc płacę o 40 zł mniej. Mogę ustawić gotowanie na czas i sama płytka się wyłączy. To samo podczas zalania . A NAJWAŻNIEJSZE JEST BEZPIECZEŃSTWO.

zgłoś
P
Prorok

Nie rozumiem po co tej Pani na siłę był potrzebny gaz, prąd ma chyba w gniazdku płyta indukcyjna jest dużo wygodniejsza, bezpieczniejsza, czystsza, bardziej praktyczna, nowoczesna. No można śmiało powiedzieć zaoszczędzila Pani około 10 zł na miesiąc.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3