Karolin. Straż pożarna podtrzymuje przy życiu dziecko, bo zabrakło prądu

(dor)
Straż pożarna przywiozła do miejscowości Karolin agregat prądowtwórczy
Straż pożarna przywiozła do miejscowości Karolin agregat prądowtwórczy Archiwum
Udostępnij:
Dziś o godzinie 4.42 straż pożarna musiała wyręczać energetyków. W miejscowości Karolin w Sejneńskiem zabrakło prądu i zatrzymała się pompa infuzyjna do karmienia pozajelitowego chorego dziecka.

Straż pożarna została poproszona o pomoc o godz. 4.42. jeden zastęp strażaków wyruszył z JRG z Sejn, wioząc do miejscowości Karolin agregat prądotwórczy.

W jednym z domostw musi działać pompa infuzyjna służąca do karmienia pozajelitowego chorego dziecka. Przerażeni opiekunowie bali się, że zgromadzonej w akumulatorze urządzenia może zabraknąć. S

- Strażacy uruchomili agregat i teraz ładują akumulator urządzenia - informuje dyżurny WSKR.

Pracownicy pobliskiego zakładu energetycznego obiecali zająć się brakiem prądu około godziny 8.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sejnianin
Yhym czyli nie doszło, nie mogło lub raczej nie powinno dojść do pogorszenia stanu zdrowotnego maleństwa podłączonego na stałe pod aparaturę bo diagnoza już była hmmm mmm. A czy to nie takie przypadki widujemy w TVN Uwaga już po ........nieszczęściu
H
Heniek
Z tego co piszą w artykule to wszystko u chorego było zdiagnozowane od dawna, problem tylko polegał na braku prądu w urządzeniu do podtrzymywania stanu chorego. W takim razie jak sądzisz, po co pogotowie miało by tam być?
s
sejnianin
A pogotowie tam było ? Coś zdjagnozowali czy odmówili przyjazdu ?
o
obywatel
Witam. To czy ten temat to jest coś nadzwyczajnego? Taką pracę ma straż pożarna żeby nieść pomoc innym. a to gdzie się nie zajrzy to wszędzie tylko wychwalają się jak to oni pomagają innym. O innych służbach nie słychać albo są wspomniane gdzieś między wierszami.Według mediów to tylko straż ratuje życie ludzkie, pogotowie tylko przewozi do szpitala, ratują koty z drzew pomagają w wypadkach. wiem że ich praca jest trudna i czasem niebezpieczna, ale żeby pisać artykuł o tym jak cały zastęp pojechał zawieźć 1 agregat prądotwórczy to jest trochę śmieszne.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie