Jagiellonia - Wisła Płock już w sobotę. Żółto-Czerwoni chcą się zrewanżować za jesienną porażkę (zdjęcia).

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Trening Jagiellonii Białystok przed meczem z Wisłą Płock
Trening Jagiellonii Białystok przed meczem z Wisłą Płock Materiały prasowe Jagiellonii Białystok
Udostępnij:
Już w sobotę, o godz. 15 Jagiellonia Białystok zagra przed własną publicznością...…. No właśnie, tak byśmy napisali jesienią. Ze względu na pandemię koronawirusa mecze ekstraklasy odbywają się niestety, jeszcze bez udziału kibiców. Tak też Jagiellonia zagra jeszcze bez własnej punbliczności, ale na własnym stadionie z Wisłą Płock.

W jesiennym spotkaniu Jagiellonia Białystok przegrała na wyjeździe z Wisłą Płock 1:3., a bramki strzelili wówczas: dla Wisły - Alan Uryga 25, Mateusz Szwoch 69, Jakub Rzeźniczak 81, a dla Jagiellonii Patryk Klimala 56.

CZYTAJ TEŻ: Jagiellonia Białystok. Tymoteusz Puchacz i cała reszta. Ci piłkarze Jagiellonii powiedzieli „NIE” Legii Warszawa

- Tak, wszyscy pamietamy ten mecz. Byliśmy, moim zdaniem, lepszym zespołem - mówi piłkarz Jagi Zoran Arsenić. - Jako pierwsi strzeliliśmy gola, potem był VAR, straciliśmy dwie bramki, potem wróciliśmy. Pamiętam, że oni nam strzelili trzy gole po naszych błędach. Nie mieli dużo sytuacji, my naprawdę graliśmy dobrze. Wiemy, że musimy być skoncentrowani przez cały czas, bo to jest zespół, który dobrze się odnajduje w stałych fragmentach, potrafiący grać z kontrataku. Musimy na to uważać przez cały mecz. Wszyscy wiemy, jak Furman uderza piłki. Strzały i dośrodkowania są mocne, nie ma dużo czasu na reakcję. Wszyscy jesteśmy tutaj długo i wiem jak on to robi. Musimy być skoncetrowani, wtedy też zagramy na zero. Myślę, że zawsze kiedy przegrywasz pierwszy mecz, przychodzi rewanż. Nie patrzymy na tabelę. Wiem, że jest dużo zespołów, pomiędzy którymi różnica wynosi kilka punktów, także do końca sezonu będzie ciężko. Skoro w pierwszym meczu przegraliśmy, to chcemy się zrewanżować - powiedział białostocki defensor.

Ponad 13 tysięcy kibiców przyszło oglądać zwycięstwo Jagiellonii z Legią na stadion miejski. Tego dnia nastroje na trybunach był pełne optymizmu. "Legia jest do pokonania" dało się słyszeć w rozmowach sympatyków "żółto-czerwonych". Wiara kibiców została przekuta na mocny doping. Gardła zdzierali nie tylko "ultrasi" ale też kibice z innych sektorów. Na trybunach nie brakowało pięknych kibicek i dzieci. Na trybunach furorę robił Jesus Imaz, gwiazdor Jagi, który nie mógł zagrać w tym meczu. A o bezpieczeństwo na meczu dbała jedna z najlepszych w Polsce formacji stewardów. Zobaczcie relację zza kulis meczu z Legią Warszawa.

Jagiellonia - Legia zza kulis. Stadionowe piękności i szalon...

Jagiellonia Białystok. Oni są lub będą do wzięcia za darmo. ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie