Im się udało. Sushi To Go - dobra jakość, przystępna cena

  • Kurier Poranny

Agata Sawczenko asawczenko@poranny.pl tel. 85 748 96 59

Dobra jakość, ale i przystępna cena – ten cel udało się osiągnąć Kamilowi Młynarczukowi, właścicielowi Sushi To Go. Nie szukał lokalu w ścisłym centrum, sam zajmuje się przygotowaniem potraw i stawia przede wszystkim na dowóz. Tak oszczędza, a z nim jego klienci.
Im się udało. Sushi To Go - dobra jakość, przystępna cena<br>Kamil Młynarczuk wiele nauczył się w Londynie. Dziś wykorzystuje ją w Białymstoku.
 Andrzej Zgiet

Kamil Młynarczuk studiował informatykę i grał w piłkę nożną. Niestety, kontuzja kolana przekreśliła marzenia o dalszej karierze sportowej.
– Co prawda zawsze swoje plany życiowe wiązałem z Białymstokiem, ale wtedy postanowiłem wyjechać za granicę: zdobyć doświadczenie i pieniądze na start – mówi.
Pojechał do Londynu. Tam zaczął pracować w wielkim, angielsko-japońskim przedsiębiorstwie produkującym gotowe zestawy sushi, które trafiały potem m.in. do supermarketów.
– Gotowe zestawy są bardzo  popularne w Londynie. I tam technologia zrobienia sushi jest całkowicie inna niż technologia w restauracji – mówi pan Kamil.

W Londynie zaczął karierę od zwykłego, szeregowego pracownika. Sześć lat później był już kierownikiem zmiany. Ale na tym nie skończyła się jego kariera.
  – Poczułem, że sushi to moja pasja – uśmiecha się. I opowiada, jak nauczył się je robić:  – Miałem okazję obcować z ludźmi z  Japonii, dla których gotowanie ryżu to misterium, religia. Szkoliłem się też w kierunku restauracyjnym. Poznałem Japończyka, sushimastera, który i otwierał pierwszą restaurację sushi w Warszawie, który od 20 lat pracował w centrum Londynu w bardzo znanej restauracji sushi. I on mi opowiedział, jak otwierać i jak prowadzić restaurację sushi.
Bo w końcu pan Kamil postanowił tę wiedzę, którą zdobył na Wyspach, zacząć wykorzystywać w Białymstoku.
– Oczywiście chciałem otworzyć restaurację sushi – mówi. – No ale każdy wie, że nie warto powielać pomysłów innych. A że barów sushi było już w Białymstoku kilka, postanowiłem wszystko zrobić po swojemu.

Przede wszystkim chciał, by sushi przestało się białostoczanom kojarzyć z czymś bardzo drogim i ekskluzywnym.
–Chciałem, żeby każdego było na nie stać. Ale oczywiście nie mogłem zrezygnować z dobrej jakości – mówi właściciel Sushi To Go.

Postanowił więc oszczędzać na innych rzeczach. Zrezygnował z pomysłu wynajęcia lokalu w ścisłym centrum. Sam przygotowywał sushi. No i na początku  serwował je tylko na wynos.
– To znacznie obniżyło koszty mojej działalności. A dzięki temu mogłem obniżyć cenę mojego sushi – tłumaczy.
Po kilku miesiącach, gdy przenosił się do innego lokalu, postanowił jednak udostępnić jego część gościom. – Uznałem, że jednak miło będzie gościć naszych klientów u nas – przyznaje.
I nie ma wątpliwości, że ta decyzja wpłynęła na rozwój firmy. Bo teraz już nie tylko dostarcza zestawy sushi do domów i firm, każdy też może przyjść i wybrać coś z gotowych zestawów, albo zamówić coś na miejscu.
Pan Kamil współpracuje też z firmami, przygotowuje sushi na większe imprezy.
– I planuję rozwinąć catering jeszcze bardziej – zdradza.
Ma też mnóstwo innych planów – na przykład wprowadzić stoły sushi jako alternatywę dla weselnych wiejskich stołów. Opowiadał już o tym nawet na targach ślubnych.

Rady dla początkujących:

Wyznacz sobie ambitny cel i uparcie do niego dąż – mimo napotkanych przeciwności.
Pukaj do drzwi urzędników, proś o pomoc.
Zastanów się, co umiesz, co lubisz, na czym się znasz. I zacznij to robić. 
Dbaj o jakość swoich produktów i usług. To najbardziej liczy się na rynku.

Komu się udało   w biznesie?
Im się udało – to cykl, w którym prezentujemy ciekawych ludzi, którzy zdecydowali się na własną działalność i osiągnęli sukces. Kontakt: tel. 85 748 96 59, e-mail: asawczenko@poranny.pl

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3