Haćki. Wypadek na DK 19. Dachowanie fabii

(dj)
Wypadek na DK 19 w pobliżu miejscowości Haćki
Wypadek na DK 19 w pobliżu miejscowości Haćki Internauta
10 listopada, prawdopodobnie z powodu niedostosowania prędkości do warunków jazdy, kierujący skodą fabia wypadł z DK 19. Auto przeszło dachowanie. Po wypadku w pojeździe pozostała uwięziona pasażerka.

10 listopada około godziny 14 kierujący skodą fabią wykonywał manewr wyprzedzania, lecz chyba za szybko skręcił kierownicą aby powrócić na swój pas i zaczął dachować mijając inne samochody i przydrożne drzewa - poinformował nas Internauta.

Według niego autem podróżował mężczyzna z matką.

Z informacji z WSKR w Białymstoku wynika, że kiedy na miejsce dotarł pierwszy zastęp straży pożarnej, auto przewrócone na dach leżało w polu, poza obrębem drogi. Wewnątrz uwięziona była kobieta w wieku około 70 lat. Strażacy wykorzystując narzędzia hydrauliczne uwolnili pasażerkę, którą zajęło się pogotowie ratunkowe. Kierującemu mężczyźnie nic się nie stało, samodzielnie wydostał się z auta.

Strażacy musieli odłączyć akumulator i instalację LPG.

Według Internauty, stan uwolnionej z auta kobiety był poważny.

Odwiedź także nasz serwis Uwaga wypadek. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 11.11.2015 o 23:03, ktoś napisał:

Wyprzedzał na trzeciego i nie zdążył się schować. Tracił tyłem w ciężarówkę i poleciał w pole.

 


To napewno był jakiś sawieckij gieroj

k
ktoś

Wyprzedzał na trzeciego i nie zdążył się schować. Tracił tyłem w ciężarówkę i poleciał w pole.

G
Gość
"Strażacy musieli odłączyć akumulator i instalację LPG."
 
normalnie szacun dzielnym strazakom - dokonali cudu wartego wzmianki.
Dodaj ogłoszenie